<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>migotanie słów</title>
    <link>http://andsol.blox.pl/html</link>
    <description>Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane.&#xD;
Refrakcja słów w stali i  w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość.&#xD;
Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy.&#xD;
Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.</description>
    <lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 00:03:49 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Dekoracja słaba, bo rozmiary nierówne</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Dekoracja-slaba-bo-rozmiary-nierowne.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Droga B., gdy napisałaś, że książka o tym psie może wiele powiedzieć o&#xD;
dziewczynce, którą byłaś, pomyślałem, że test książkowy pokazuje dość dokładnie&#xD;
kto był kim, o ile odliczyć typy, które nie umieją wyrzucać książek i ich&#xD;
katalog jest bardziej bałaganem niż wskazówką. I to by było o mnie. Ale&#xD;
nawet w tym bałaganie coś przenika i wynika. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Więc zrobiłem spis działu najbardziej pękatego na regale &amp;#150; domyślasz się&#xD;
jak, zdjęcia i ze zdjęć spis :) &amp;#150; to są biografie, autobiografie,&#xD;
pamiętniki. Czasem parę tomików o tej samej osobie. Ale ważne kto, a nie&#xD;
ile. Mówimy tylko o książkach książkowych, nie elektronicznych. Więc stoją&#xD;
sobie tam zgodnie:&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Helena Antipoff&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Vladimir Arnold&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Władysław Bartoszewski&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Menachem Begin&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Isaiah Berlin&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Otto von Bismarck&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Andrzej Bobkowski&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Jorge Luis Borges&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Zofia Chądzyńska&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Nikita Chruszczow&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Subrahmanyan Chandrasekhar&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Assis Chateaubriand&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Paulo Coelho&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Donald Coxeter&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Alain Daniélou&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Henryk Dasko&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
René Descartes&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Benjamin Disraeli&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Marek Edelman&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Albert Einstein&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Robert Frost&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Gilberto Freyre&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Gerhard Gentzen&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Witold Gombrowicz&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Henryk Grynberg&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Dag Hammarskjöld&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Stanisław Hartman&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Julia Hartwig&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Stephen Hawking&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Józef Hen&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Benjamin Herson&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Emmanuel John Hevi&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Ludwik Hirszfeld&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Victor Hugo&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Anita Janowska&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Paweł Jasienica&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Samuel Johnson&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Ryszard Kapuściński&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Isaac Karabtchevsky&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Victor Klemperer&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Katarzyna Kobro&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Arthur Koestler&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Tadeusz Konwicki&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Mikołaj Kopernik&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Władysław Korcz&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Manasche Krzepicki&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Marcin Kula&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Aleksander Henryk Laks&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Karolina Lanckorońska&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Stanisław Lem&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Mario Vargas Llosa&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Nadieżda Mandelsztam&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Jenny Marx&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Karl Marx&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Golda Meir&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Czesław Miłosz&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Casimiro Montenegro Filho&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Landell de Moura&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Sławomir Mrożek&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
John Nash&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Neron&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Ana&amp;iuml;s Nin&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
J.Robert Oppenheimer&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Stanislas Ostroróg&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Dorothy Parker&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Boris Pasternak&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Fernando Pessoa&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Karl Popper&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Eça de Queiroz&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Mario Quintana&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Bogusław Radziwiłł&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Darcy Ribeiro&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Rainer Maria Rilke&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Bertrand Russell&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Mário Schenberg&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Henryk Schönker&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Albert Schweitzer&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Ricardo Semler&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Andrei Siniavski&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Juliusz Słowacki&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Wacław Solski&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
John Sperling&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Hugo Steinhaus&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Alfred Tarski&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Mark Twain&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Sergio Vieira de Mello&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Orlando Villas Boas&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Kurt Vonnegut, Jr.&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
Jerzy Waldorff&#xD;
&lt;br /&gt; &#xD;
Aleksander Weissberg-Cybulski&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Dekoracja-slaba-bo-rozmiary-nierowne.html</guid>
      <pubDate>Mon, 21 May 2012 00:03:49 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Mariusz Surosz</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Mariusz-Surosz.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Mam duży dług u niego. Dług wdzięczności za napisanie książki&#xD;
&lt;a href="http://www.polskieradio.pl/17/219/Artykul/374432,Pepiki" target="_blank"&gt; &amp;#8222;&lt;i&gt;Pepiki&lt;/i&gt; &amp;#8221;&lt;/a&gt;.&#xD;
Wymiar przyjazny&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/pepiki.jpg" hspace="5"&#xD;
align="left"&gt; (nie odstrasza grubością),&#xD;
wydawnictwo godne zaufania (W.A.B.), koncepcja niecodzienna, wykonanie&#xD;
fascynujące. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Współczesna historia Czech w kilkunastu życiorysach. Wszystkie postacie&#xD;
zdumiewające, niebanalne, wiele z nich powinniśmy w Polsce znać i szanować.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Prawdę mówiąc nie wiem czemu nie napisałem już przed rokiem po przeczytaniu&#xD;
książki. Cóż, lepiej późno niż wcale.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Dwa elementy, które mi utkwiły mocniej niż inne w pamięci. Jak profesor&#xD;
Tomáš Masaryk zareagował na antyżydowską hecę z oskarżeniem Leopolda&#xD;
Hilsnera o mord Czeszki i w konsekwencji jakie nastawienie&#xD;
do prezydenta Masaryka mieli&#xD;
później bogaci amerykańscy Żydzi (o ile odmienna mogła by być historia&#xD;
Polski gdyby Dmowski nie był chory na nienawiść do Żydów...) &amp;#8211; i o tym jak&#xD;
po odzyskaniu niepodległości Czesi zmusili Niemców żyjących od wieków w Pradze&#xD;
do błyskawicznego uczenia się czeskiego. Oczywiście nie jedyny to&#xD;
przypadek w nowoczesnej historii, &lt;i&gt;vide&lt;/i&gt; zmuszenie Polaków i Żydów w Wilnie do&#xD;
błyskawicznego nauczenia się litewskiego w wolnej i niepodległej (przez całe&#xD;
8 miesięcy) Litwie w 1939 roku. Jak często durni urzędnicy państwowi rozsiewają ziarna&#xD;
nienawiści (zakaz używania języka domowego, palenie kościołów, cerkwi i&#xD;
synagog, oddalanie od zawodów i stanowisk), która rozrasta się i kwitnie&#xD;
potem przez wieki.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
Jest Mariusz Szczygieł, jest Mariusz Surosz. Jeśli będą i inni z takimi&#xD;
piórami i z taką wiedzą o naszych mądrych i ważnych sąsiadach, może będzie&#xD;
szansa na zanik naszych uprzedzeń, przesądów i kompleksów, może będzie&#xD;
więcej sympatii i chęci bliższego poznania? Tak, język czeski nie jest&#xD;
bardzo łatwy dla Polaka, ale jeśli Polak zechce, Polak potrafi.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Mariusz-Surosz.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Mariusz-Surosz.html</guid>
      <pubDate>Sun, 20 May 2012 01:25:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Głowa rodziny</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Glowa-rodziny.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
&lt;i&gt;Przyniesione przez synów.&lt;/i&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;Kiedy wołamy matkę&lt;/b&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&amp;#8211; Mamo, gdzie są moje skarpetki?&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&amp;#8211; Mamo, nie ma nic do jedzenia?&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&amp;#8211; Mamo, czy mam gorączkę?&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;Kiedy wołamy ojca&lt;/b&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
&amp;#8211; Tato, gdzie jest mama?&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Glowa-rodziny.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Glowa-rodziny.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 00:02:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Życie umysłowe Kraju 2012</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Zycie-umyslowe-Kraju-2012.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Teorie naukowe śmigają w gmlistym helowym powietrzu, eksplodując coraz&#xD;
większymi bombami. I coraz lepiej przybliżają się do Prawdy, która &#xD;
jest od lat oczywista w Salonie24 (znanym też pod popularną ksywką &lt;i&gt;Narodowa Kuźnia&#xD;
Myśli&lt;/i&gt;). Dobrze zbliżał się do Iluminacji Antoni Macierewicz (nota 8),&#xD;
przebił go Grzegorz Szuladziński (nota 9), ale pełne trafienie (nota 10,&#xD;
dyplom pamiątkowy i niekończące się brawa) należą się Rafałowi Gawrońskiemu.&#xD;
Otóż prawda jest taka: rytualne picie krwi jest w dalszym ciągu codziennym&#xD;
zajęciem wiadomo kogo i jest związane ze specjalnym rytuałem pentagramu.&#xD;
Niestety do wiadomo kogo doszlusował kardynał Nycz i w Sejmie dokonał tego&#xD;
rytuału w końcu zeszłego roku, w dniu prawie narodzin pana naszego, a zabito&#xD;
na wypicie krwi pięciu polskich żołnierzy z Afganistanu. I oczywiście od&#xD;
razu widać jedność metod i celów z brutalnym zabójstwem zgromadzych przed&#xD;
dwoma laty w samolocie, czyli jak można liczyć na przyjęcie przez polskie&#xD;
sądy prawdy skoro sam Nycz jest wiadomo kim. Ale może to nie jest takie&#xD;
dziwne, bo wiadomo kto, ten co był papieżem, też był wiadomo kim. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
I to są najświeższe wiadomości z naszej myślącej ojczyzny, dla której nie ma&#xD;
ratunku, bo choć dzielni związkowcy zaganiają posłów do Sejmu, to sami&#xD;
widzimy co się w tym Sejmie dzieje. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Czy ktoś tu uważa, że Polak potrafi i to przebić? &lt;i&gt;Stay tuned.&lt;/i&gt; &#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Zycie-umyslowe-Kraju-2012.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Zycie-umyslowe-Kraju-2012.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 00:20:01 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>A więc jestem autystą</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/A-wiec-jestem-autysta.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Ana Beatriz Barbosa Silva to słynna psychiatra brazylijska, autorka serii&#xD;
książek do odbioru powszechnego i do sprzedaży w supermarketach,&#xD;
wtajemniczająca lud w sekrety psychopatów i nerwicowców, bulimii i&#xD;
anoreksji, strachu i zastraszania. Dobra jest w tym métier, skoro sprzedała&#xD;
już ponad 800 tysięcy egzemplarzy. I właśnie wywiadami dla pism kobiecych&#xD;
promuje swoją następną książkę (koprodukcji z jej kolegami), którą zaleje&#xD;
kraj w przyszłym miesiącu. Tym razem o autyzmie.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Nawiązałem wzrokowy kontakt z jednym z tych wywiadów w sytuacji typu&#xD;
&amp;#8222;poczekalnia u dentysty&amp;#8221; i trochę mną popodrzucało, bo sugerowała&#xD;
ujawnianie tam różnych nowości naukowych, o których czytam od dobrych 20&#xD;
lat, a jestem bardzo uczulony na przeróżne techniki przywłaszczania sobie&#xD;
autorstwa odkryć i teorii. Niech tam jej, ważne, by wiedziano co i jak, bo&#xD;
nadal powszechne jest &amp;#8222;leczenie&amp;#8221; autyzmu krzykiem i przymusem,&#xD;
więc może ta książka pomniejszy zakres barbarzyństwa w tej dziedzinie.&#xD;
Przecież każdy płodny dorosły może zostać rodzicem autystycznego dziecka,&#xD;
wiedza o autyzmie powinna być ważną częścią szkolnego wyposażenia&#xD;
mentalnego.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
Autorka rozróżnia różne stopnie autyzmu, mówi, że często pewna doza&#xD;
introwertyzmu może wskazywać na skłonności autystyczne i że ludzie mogą nie&#xD;
zdawać sobie sprawy, że w pewnej mierze są autystami. I przytacza anegdotę,&#xD;
która skłania mnie do wstąpienia do klubu autystów. Opowiada bowiem ona, że&#xD;
są osoby, które&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
mają duże trudności w nawiązywaniu relacji i odczytywaniu intencji innych&#xD;
osób. Cierpią przez całe życie i nie rozumieją czemu nie są akceptowani.&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/sleeping.jpg" hspace="5"&#xD;
align="right"&gt;  Mam&#xD;
kolegę, psychiatrę, który nawiązywał romans z naszą wspólną znajomą. Pewnego&#xD;
dnia poszła do niego do domu i powiedziała: &amp;#8222;Jestem tak zmęczona, chcę&#xD;
zamknąć oczy i zasnąć&amp;#8221;. On przygotował dla niej herbatę, położył się&#xD;
koło niej i zasnął. A to po prostu była jej gierka! Następnego dnia kobieta&#xD;
spytała: &amp;#132;czy wczoraj nie miałeś ochoty na mnie?&amp;#148;&#xD;
On odpowiedział, że tak,  ale ponieważ ona chciała spać to&#xD;
uszanował jej chęć. Od razu pomyślałam, że ten kolega ma ślad autyzmu. To są&#xD;
osoby inteligentne, skoncentrowane na swoich działaniach i są dobre w tym.&#xD;
Ale odbierają rzeczy dosłownie, nie docierają do nich ukryte intencje. I nie&#xD;
potrafią kłamać.&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &#xD;
Kłamać jak raz potrafię, choć bez maestrii, i żadna koleżanka z pracy nie&#xD;
pojawiła się u mnie powiadamiając, że chce spać, ale obawiam się, że nie mam&#xD;
w sobie dostatecznie wiele byczości, by wziąć się za uwodzenie kobiety po&#xD;
jej wyznaniu, że nie jest w najlepszym fizycznym stanie. Ot, typowy objaw&#xD;
autyzmu.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/A-wiec-jestem-autysta.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/A-wiec-jestem-autysta.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 02:15:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Ratunek dla Europy</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Ratunek-dla-Europy.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt; Przekopujemy wirtualnie za pomocą map Google'a &lt;i&gt;Przesmyk Nadziei&lt;/i&gt;:&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-left: 150px;"&gt;&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/prze.gif"&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;2.&lt;/b&gt; Odholowujemy wirtualnie Starogrecką Wyspę do Afryki, gdzie w miłym&#xD;
klimacie będzie mogła wiecznie pławić się w cieple wspomnień o swojej&#xD;
wielkości. Oczywiście zachowamy we wdzięcznej pamięci ich przepisy na&#xD;
sałatki z oliwkami oraz algorytm Euklidesa. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;3.&lt;/b&gt; Powiadamiamy Italię o technicznej możliwości wykopania wirtualnego&#xD;
przesmyku od Genui do Wenecji i odholowania ich staroci do rozdysponowania&#xD;
między Libię i Abisynię &amp;#8211; jeśli nie przestaną się wygłupiać z filmami&#xD;
nudnymi jak włoska polityka i polityką nudną jak włoskie filmy.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;4.&lt;/b&gt; Przywracamy Turcji Heraklita z Efezu i Talesa z Miletu.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;5.&lt;/b&gt; Przyjmujemy Turcję do Unii Noweuropejskiej.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;6.&lt;/b&gt; Dla zachowania równowagi religijnej i wyrównania krzywd&#xD;
historycznych przyjmujemy do Unii najstarsze królestwa chrześcijańskie na&#xD;
świecie &amp;#8211; Armenię i Gruzję. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;7.&lt;/b&gt; Dobrosąsiedzkie stosunki ze światem arabskim&#xD;
wymagają oddania im władzy w dawnych kalifatach półwyspu Iberyjskiego, z wyłączeniem&#xD;
Katalonii, bo oni nas najmniej w Hiszpanii irytują.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;7.&lt;/b&gt; Po dokonaniu tych technicznych poprawek stwierdzamy, że Warszawa&#xD;
znajduje się w centrum Nowoeuropy, przemianowujemy ją na Czwartą Jerozolimę,&#xD;
wprowadzamy konstytucję Czwartej Rp wyznaniowej i oddajemy całą władzę w&#xD;
ręce kleru. Podziwiająca to Stareuropa pada na kolana i nie podnosi się&#xD;
więcej a my im pokazujemy. I ustalamy tradycję, że  papieże są naprzemiennie&#xD;
z Poznania i z Krakowa, a przewodniczący Kongregacji do Spraw Wiary z Kielec.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;b&gt;8.&lt;/b&gt;  O, to jest to.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Ratunek-dla-Europy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Ratunek-dla-Europy.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 01:45:53 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Zoologiczny bezsens</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Zoologiczny-bezsens.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Od odesłania do odesłania i okazuje się, że to nie godny uwagi Hodding Carter II,&#xD;
a żyjący o wiek wcześniej (też godny uwagi) Henry Ward Beecher wrzucił tę&#xD;
frazę: &lt;i&gt;&amp;#8222;There are only two lasting bequests we can hope to give our&#xD;
children. One of these is roots, the other, wings.&amp;#8221;&lt;/i&gt;  &#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
Tylko dwie trwałe rzeczy możemy dać w spadku dzieciom. Jedna to korzenie.&#xD;
Druga to skrzydła.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Zoologiczny-bezsens.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Zoologiczny-bezsens.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 02:21:56 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Stałość uczuć</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Stalosc-uczuc.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
I malutki urywek z książki, o której mówiłem wczoraj. Zofia Chądzyńska&#xD;
pisała to koło roku 1995. Opowiada jak wyjazd do Wiednia na leczenie zbiegł&#xD;
się z innym wydarzeniem, słynnym z historii światowej. Rok 1938.&#xD;
Natychmiast wróciła do Polski.&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
Gdy się obudziłam, była Częstochowa. Wsiadali jacyś ludzie. Tobołki. Gazety.&#xD;
Po dłuższej chwili usłyszałam. &amp;#132;O, miały szczęście Austriaki. Już tam&#xD;
Hitler zrobi za nich porządki z Żydkami&amp;#148;. Nie było wątpliwości,&#xD;
znalazłam się w Ojczyźnie. Pamiętam, co powiedziałam:&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&#xD;
&amp;#150; Nie martwcie się, panowie, zrobi i za nas.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&#xD;
&amp;#150; Co pani? Defetystka się znalazła. My to nie Austriaki ani nie Pepiki, &#xD;
my to my.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &#xD;
I dziś miałoby się ochotę powtórzyć: Oj, my to niestety wciąż my.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Stalosc-uczuc.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Stalosc-uczuc.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 00:52:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Niesamowite spotkanie</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Niesamowite-spotkanie.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Droga Przyjaciółko!&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Tak, sprawiłaś mi wielką przyjemność tą niegrubą książeczką, ale do razu&#xD;
odczuwam niestosowność słowa &lt;i&gt;przyjemność&lt;/i&gt;. &amp;#8222;Nie wszystko o moim&#xD;
&lt;a href="http://www.polskieradio.pl/8/195/Artykul/547620,Zofia-Chadzynska-Bylam-awanturnica" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/pani.zofia.jpg" hspace="10" align="left"&gt;&lt;/a&gt;&#xD;
życiu&amp;#8221; boli przy czytaniu. Mówisz &amp;#8222;Czyta się to jak powieść&#xD;
przygodową, prawda?&amp;#8221; &amp;#8211; tak, to prawda, ale jednocześnie jest tak&#xD;
potężna doza tragizmu, że nie pozwala zwracać większej uwagi na warstwę&#xD;
literacką. Wydobywanie się z Pawiaka, wyciąganie uwikłanego w konspirację brata&#xD;
z więzienia Gestapo za pomocą niemieckiego wywiadu wojskowego, ucieczka z&#xD;
peerelowskiej pozycji dyplomatycznej we Francji, ciężka praca w Argentynie i&#xD;
to ciągle w cieniu nieuleczalnej choroby męża... Gdy czytam takie relacje,&#xD;
własne życie wydaje się usłane różami. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
I ta jej niesamowita pracowitość. Nie wiem co mnie w niej bardziej&#xD;
zdumiewa: ta pracowitość czy znaki Przeznaczenia kierujące jej krokami przez&#xD;
cały czas (w tych&#xD;
skromnych 150 stronach jest więcej prawdziwie mistycznych zdarzeń niż w&#xD;
całych tomach nawiedzanych przez NMP duchownych, a przecież daleko jej było&#xD;
do instytucjonalnych religii).&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Urodzona 100 lat temu... Polskie Radio wystawiło na jej urodziny&#xD;
&lt;a href="http://www.polskieradio.pl/8/195/Artykul/547620,Zofia-Chadzynska-Bylam-awanturnica" target="_blank"&gt; jej nagrania&lt;/a&gt;,&#xD;
bardzo dla mnie cenne. Dowiedziałem się mnóstwa rzeczy o Ricie Gombrowicz. I o&#xD;
niej samej.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
Wiem, że ludzie nie są wieczni. Że była schorowana. Ale jaka to szkoda, że&#xD;
jej nie ma. &#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Niesamowite-spotkanie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Niesamowite-spotkanie.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 01:27:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Medal Fieldsa, którego nie było</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/05/Medal-Fieldsa-ktorego-nie-bylo.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Dwa tygodnie temu przytoczyłem tu jedną historyjkę&#xD;
&lt;a href="" target="_blank"&gt; z książki&#xD;
Vladimira Arnolda&lt;/a&gt;. Książka jest mieszanką, są tam sprawy ważne i&#xD;
nieistotne, błyskotliwe obserwacje i niewielkiej jakości anegdoty powtarzane&#xD;
za kimś, ot, &lt;i&gt;pot pourri&lt;/i&gt; z różnymi zapachami. Nie należy jej kojarzyć z&#xD;
tokiem myśli Hugona Steinhausa we &amp;#8222;Wspomnieniach i zapiskach&amp;#8221;,&#xD;
lepsze skojarzenie to ze Stanisławem Mrożkiem, bo Arnold też miał po&#xD;
poważnym wypadku potrzebę odtworzenia swej pamięci &amp;#8211; książka jest&#xD;
skomponowana z listów i tekstów pisanych w owym okresie.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Mniej wartościowe urywki nie odrzucają, o ile czytelnik nie ma nabożnego&#xD;
stosunku do autora, ze skłonnością do obalania pomników przy pierwszych&#xD;
rozczarowaniach. Natomiast dużej klasy niespodzianek jest sporo i wspomnę tu&#xD;
dziś tylko jedną z nich, a ma ona dla mnie bardzo gorzki smak.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Po zamknięciu towarzystwa kulturalnego zwanego CCCP Arnold zaczął spędzać&#xD;
czas pół na pół,&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/medal.gif" hspace="5" align="right"&gt;&#xD;
w Rosji i we Francji i miał pierwszorzędne kontakty z&#xD;
czołówką światowej matematyki. Był tak w komitecie przyznającym medale&#xD;
Fieldsa jak w grupie, która wybierała członków owego komitetu. Jeden z owych&#xD;
kontaktów opowiedział mu jak to pewnego roku komitet postanowił jemu właśnie&#xD;
przyznać tę nagrodę, ale radziecki reprezentant oświadczył, że jeśli medal&#xD;
zostanie przyznany Arnoldowi, Związek Radziecki wycofa się z Międzynarodowej&#xD;
Unii Matematycznej. Komitet poddał się temu szantażowi.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Rozumieć, rozumiem. To chyba był okres gdy zaczęto na bieżąco wydawać w&#xD;
Stanach tłumaczenie w całości paru ważnych rosyjskich i ukraińskich pism&#xD;
matematycznych, gdy dość łatwo dopuszczano zachodnich matematyków do&#xD;
uczestnictwa w rosyjskich seminariach i konferencjach, a w tle było też&#xD;
uregulowanie kwestii rosyjskich wydań zachodniej literatury naukowej. To&#xD;
znaczy, płacenie za nie przez Związek Radziecki. Ale zawsze wyobrażałem&#xD;
sobie, że taka jest różnica między nagrodą Nobla a medalem Fieldsa, że choć&#xD;
pieniędzy mało, to tylko względy merytoryczne odgrywają rolę.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
Skończył się okres i tej naiwnej wiary. Sprzedali się Rosjanom, czemu nie&#xD;
mieliby teraz służyć Chińczykom czy komukolwiek... &#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/05/Medal-Fieldsa-ktorego-nie-bylo.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/05/Medal-Fieldsa-ktorego-nie-bylo.html</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 20:17:11 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


