<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>migotanie słów</title>
    <link>http://andsol.blox.pl/html</link>
    <description>Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane.&#xD;
Refrakcja słów w stali i  w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość.&#xD;
Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy.&#xD;
Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.</description>
    <lastBuildDate>Wed, 15 Feb 2012 00:05:29 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Szokująca wiedza</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Szokujaca-wiedza.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Czego to się człowiek z Sieci nie dowie. I to z witryny podpiętej pod jakąś&#xD;
fundację szkolnictwa wyższego ze stanu Rio de Janeiro &amp;#8211;  ta radująca&#xD;
serce informacja za parę dni dopełni czterech lat publicznego wiszenia:&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 50px;"&gt;&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/venneuler.jpg"&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Tłumacząc na nasze:&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Odnośnik historyczny&#xD;
&lt;br /&gt; &#xD;
Diagram Venna-Eulera to nazwa dla uczczenia matematyka angielskiego&#xD;
Johna Venna-Eulera (wiek XIX) i czyta się "wen-ojler". &#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Szokujaca-wiedza.html</guid>
      <pubDate>Wed, 15 Feb 2012 00:05:29 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Rodzinne sprawy</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Rodzinne-sprawy.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Nie ma to jak zacząć tydzień kulturalnie i światowo &amp;#8211; wszystkim&#xD;
przyjemnie się zrobi i przyklasną, żem jak ten pan od Puszkina,&#xD;
&lt;i&gt;uczion i oczień mił&lt;/i&gt;. Nu, wot i pojechali, do potwornej kobyły, ale&#xD;
skoro nabyłem, to czytać muszę, a skoro czytam, to nikomu nie podaruję i pod&#xD;
nos podsunę. Hugo Grocjusz, &lt;i&gt;De Jure Belli ac Pacis&lt;/i&gt;, czyli &lt;i&gt;Prawo&#xD;
wojny i pokoju&lt;/i&gt;  z 1625 roku. Piąty rozdział w pierwszym tomiszczu&#xD;
chyba wszystkich zauroczy. &#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
&lt;b&gt;1. O prawie rodziców dzieci tyczącym&lt;/b&gt;&#xD;
&lt;br /&gt; &#xD;
Nie tylko do rzeczy, ale i do osób nabywa się prawo. Może być nabyte&#xD;
początkowo przez zrodzenie, przez ugodę lub z przyczyny występku. Przez&#xD;
zrodzenie, jest nabyte prawo rodziców do dzieci. Mówię o obojgu, o ojcu i o&#xD;
matce, ale jeśli między sobą te dwie władze nie są zgodne, racja ojca&#xD;
przeważa, z powodu wyższości płci.&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &#xD;
I odnośnik właściwy jest tu, do Seneki, który w &amp;#8222;Kontrowersjach&amp;#8221;&#xD;
przedkładał, że główna rola jest ojca, a wtórna matki. I potem idą różne&#xD;
inne cytaty, z przeróżnych Ojców Kościoła (tego cywilizowanego, naszego).&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
&lt;b&gt;2. O prawie sprzedawania dzieci&lt;/b&gt;&#xD;
&lt;br /&gt; &#xD;
Choć władza ojcowska tak związana jest z osobą i z rolą ojca, że nie może od&#xD;
niego być oddzielona i przekazana innemu, niemniej jednak, przy braku&#xD;
przeszkód ze strony prawa cywilnego, ojciec może dziecko swoje w zastaw&#xD;
oddać, a gdy jest konieczność, nawet go sprzedać, jeśli nie miałby innej&#xD;
możliwości utrzymywania go. Jest to stare prawo tebańskie, jak się wydaje,&#xD;
przekazane innym ludom. Dotarło ono tam od Fenicjan, a do nich od&#xD;
Hebrajczyków. Apoloniusz powiadamia nas, w liście do Domicjana, że to prawo&#xD;
obowiązywało już między Frygami. W istocie, natura zakłada przydanie prawa&#xD;
czynienia wszystkiego bez czego nie otrzyma się tego, co ona sama nakazuje.&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &#xD;
Drodzy Panowie, Tebanie, Frygowie oraz Pitekantropusy są po naszej stronie i&#xD;
jeśli natura przypili a na ćwiartkę zbraknie, nie wahajcie się, &#xD;
&lt;i&gt;etiamsi daremus Deum non esse&lt;/i&gt;,&#xD;
mamy tu poparcie Ojca Prawa Międzynarodowego.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
I nie irytujcie ducha jego, bo jeszcze wróci i nas sprzeda.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Rodzinne-sprawy.html</guid>
      <pubDate>Mon, 13 Feb 2012 05:02:09 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Rączki albo nie</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Raczki-albo-nie.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Poprzedni wpis z zabawami wokół zapisywania&#xD;
&lt;a href="http://andsol.blox.pl/2012/02/Kreska-Sheffera.html"&#xD;
target="_blank"&gt; działań rachunku zdań&lt;/a&gt;&#xD;
warto dopełnić uwagą o ciekawym pomyśle Jana Łukasiewicza.  &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Nie chodzi tu o jego słynną notację beznawiasową (&lt;i&gt;&amp;#8222;Polish&#xD;
notation&amp;#8221;&lt;/i&gt;, cały naród przy jej okazji został nieco sławny) ale o&#xD;
inną, &lt;i&gt;bezargumentową&lt;/i&gt;! Uczono jej we Wrocławiu, kto chciał to ją znał,&#xD;
ale nigdy nie widziałem jej w piśmie. Dziwne.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Przed pokazaniem jej chcę przypomnieć jak można tematem dręczyć &amp;#8211; to jest&#xD;
wyjęte z Wittgensteina &lt;i&gt;Tractatus logico-philosophicus&lt;/i&gt; i w przykładowy&#xD;
sposów autor upupia listą wszystkich możliwych funkcji logicznych z dwoma&#xD;
zmiennymi, a każda z tych zmiennych ma tylko dwie możliwości, nazywane tam&#xD;
F,P (fałsz, prawda). A czwórka literek w nawiasie opowiada co się dzieje gdy&#xD;
właśnie takie wartości dostaje się dla kolejnych par: PP, FP, PF, FF. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 15px;"&gt;&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/zdaniowe.gif"&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Pomysł Łukasiewicza nie ma zastosowania do niczego, oprócz ułatwienia w&#xD;
myśleniu o tych funkcjach, uzmysłowiania sobie, że jest ich właśnie 16 i są&#xD;
wszystkie z jednej, bardzo ściśle związanej grupki. Polega na tym, że z&#xD;
zaznaczonego kółka odchodzą (lub nie odchodzą) ku czterem możliwym parom&#xD;
argumentów logicznych rączki w kierunkach wskazujących kiedy ta operacja&#xD;
jest prawdziwa.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 45px;"&gt;&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/lukasie.pl.gif"&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Na szkicu widać rączki dla alternatywy, implikacji i&#xD;
koniunkcji, a rączki dla wszyskich innych operacji, tudzież opisanie ich w&#xD;
języku tych trzech oraz negacji każdy może zrobić sobie sam. Tak,&#xD;
&lt;b&gt;tichy&lt;/b&gt;  ma rację, że robienie tego z użyciem wyłącznie kreski Sheffera&#xD;
byłoby nieco bolesne &amp;#8211; ale jak są ludzie, którzy lubią końcówki&#xD;
szachowe to czemu kreska Sheffera nie miałaby mieć swoich wielbicieli?&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Raczki-albo-nie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Raczki-albo-nie.html</guid>
      <pubDate>Sun, 12 Feb 2012 00:57:38 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Kreska Sheffera</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Kreska-Sheffera.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Oryginalność, skrótowość, głębia&amp;#8230; jakże cenimy te cechy u&#xD;
poetów, aforystów, humorystów &amp;#8211; gdy mówią o kondycji ludzkiej czy o&#xD;
uczuciach. Uznanie dla tych cech pomniejsza się, a nawet zanika, gdy&#xD;
uczłowieczanie tematu jest trudniejsze czy nieistniejące. A przecież to są&#xD;
równie ważne błyski intelektu i tworzone przez równie cenne intelekty.&#xD;
Mniejsza dostępność pojęć, zapora niedokształcenia, sprawia, że wiele&#xD;
wspaniałych pomysłów, dużych i małych, żyje w jakiejś myślowej otchłani i&#xD;
twórcom &amp;#8211; naukowcom, informatykom, administratorom  &amp;#8211; nie biją&#xD;
publicznie braw. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Myślę teraz o wymyślonej w 1913 roku &lt;i&gt;kresce Sheffera&lt;/i&gt; &amp;#8211; niby drobiazg, ale skoro sam&#xD;
Bertrand Russell zachwycił się nią, jest w niej jakiś niepośledni urok,&#xD;
mówiący komuś więcej niż &lt;i&gt;ogary poszły w las&lt;/i&gt;. One wyszły i godnie&#xD;
zakończyły żywoty, a kreska Sheffera jest ulubionym elementem opisu obwodów&#xD;
scalonych. Co w niej takiego? &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
To jedna z wielu możliwych operacji zdaniowych, które zależą od dwóch&#xD;
zmiennych &amp;#8211; takich jak równoważność, koniunkcja czy implikacja&#xD;
(jeśli kiedyś przemknęły ci przez ucho te słowa i chcesz je sobie&#xD;
przypomnieć, na końcu wpisu daję linki do opowieści w odcinkach o rachunku&#xD;
zdań, którą umieściłem tu przed paru laty). Z wyglądu nie łatwo domyślić się&#xD;
jej urody, dziwna ona jakoś, bo  &lt;i&gt;&amp;#8222;kreska Sheffera od&lt;/i&gt; &lt;b&gt;p&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;q&lt;/b&gt;&amp;#8221;&#xD;
(co zapisuje się  &amp;#8222;&lt;b&gt;p|q&lt;/b&gt;&amp;#8221;) jest uznana za prawdziwą tylko gdy oba&#xD;
 zdania &lt;b&gt;p, q&lt;/b&gt; są fałszywe. Ale Sheffer&#xD;
zauważył, że z tej niepozornej operacji można odtworzyć wszystkie inne&#xD;
&amp;#8211; te najistotniejsze w praktycznych użytkach i nauczane w szkole tak są&#xD;
odtwarzane:&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 120px;"&gt;&#xD;
&lt;b&gt;&#xD;
&amp;#172; p&amp;#160;&amp;#160;~   p|p&lt;br /&gt;&#xD;
p &amp;#8896; q   ~   (p|p)|(q|q)&lt;br /&gt;&#xD;
p &amp;#8897; q   ~   (p|q)|(p|q)&lt;br /&gt;&#xD;
p &amp;#8658; q   ~   ((p|p)|q)|((p|p)|q)&#xD;
&lt;/b&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Jak to kiedyś mawiano w przyzwoitych instytucjach pedagogicznych:&#xD;
&lt;i&gt;&amp;#8222;sprawdź to sam!&amp;#8221;&lt;/i&gt; &#xD;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &#xD;
0 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/08/Cztery-slowa.html" target="_blank"&gt; Sprzeczność, tautologia, negacja i identyczność&lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
1 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/10/Rachunek-zdan-1.html" target="_blank"&gt; Motywacja i kropla historii&lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
2 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/10/Rachunek-zdan-2.html" target="_blank"&gt; Równoważność&lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
3 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/10/Rachunek-zdan-3.html"&#xD;
target="_blank"&gt; Alternatywa, koniunkcja,&#xD;
prawa De Morgana&lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
4 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/11/Rachunek-zdan-4.html" target="_blank"&gt; Implikacja&lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
5 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/11/Rachunek-zdan-5.html" target="_b&#xD;
lank"&gt; Zaprzeczanie implikacji&lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
6 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2008/11/Rachunek-zdan-6.html" target="_blank"&gt; &#xD;
Reductio ad absurdum &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&#xD;
7 &lt;a href="http://andsol.blox.pl/2009/02/Rachunek-zdan-7.html" target="_blank"&gt; &#xD;
Łączność&lt;/a&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Kreska-Sheffera.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Kreska-Sheffera.html</guid>
      <pubDate>Fri, 10 Feb 2012 18:00:38 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wychowanie versus wykształcenie</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Wychowanie-versus-wyksztalcenie.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Jak wiele jadłodalni rodzinnych, &amp;#8222;Kącik Dziadka&amp;#8221; łączy całkiem&#xD;
dobre jedzenie z rozpaczliwą dezorganizacją. Ani im w głowie postawić dwie&#xD;
osoby przy kasie gdy pierwsza najedzona fala chce odejść. Dla syna nie miało&#xD;
to znaczenia, oparł się o ścianę blisko wyjścia na wprost klimatyzacji i&#xD;
zdobywał punkty na komórce, a ja tkwiłem w kolejce. I nie tyle słuchałem co&#xD;
słyszałem jak za mną towarzystwo umilało sobie przepływ czasu.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Wreszcie nadeszła moja chwila pozbycia się paru punktów w banku.&#xD;
&amp;#8222;Słyszałeś rozmowę tych ludzi za mną?&amp;#8221; spytałem syna. Oczywiście&#xD;
był w pełni wyłączony, więc za karę zrelacjonowałem mu szczegółowo.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Zaczęło się od dźwięcznej pani, która nagrałaby wszystkie filmy z Nickelodeon&#xD;
i podobnych, bo wprawdzie wyrosła z nich, ale uważa, że są genialne i&#xD;
powinny być zachowane dla przyszłości. Na przykład jest tam scena gdzie pada&#xD;
odpowiedź &amp;#8222;nie&amp;#8221; i trzeba było powiedzieć jakie było pytanie. I&#xD;
bohater zrobił flashback do dzieciństwa i przypomniał sobie pytanie matki&#xD;
&amp;#8222;chcesz oberwać?&amp;#8221; Wtedy jeden z towarzyszących panów powiedział,&#xD;
że mu to przypomina i przypomniał w całości. A przypominało mu to&#xD;
&amp;#8222;Autostopem przez Galaktykę&amp;#8221; i opowiedział w zasadzie wszystko, aż&#xD;
do momentu, gdy maszyna powiedziała, że odpowiedź na Pytanie o Życie brzmi&#xD;
&amp;#8222;41&amp;#8221;. Ale ta pani nie zrozumiała nic. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Syn był nieco zgorszony. &amp;#8222;Czy poprawiłeś go?&amp;#8221;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&amp;#8222;Nie, nikt mnie nie prosił o pomoc. Poza tym jak ona nie zrozumiała 41,&#xD;
to jeszcze bardziej by nie zrozumiała 42.&amp;#8221;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
&amp;#8222;Może masz rację&amp;#8221; orzekł syn, &amp;#8222;ale przynajmniej znałaby&#xD;
poprawną odpowiedź.&amp;#8221;&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Wychowanie-versus-wyksztalcenie.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Wychowanie-versus-wyksztalcenie.html</guid>
      <pubDate>Wed, 8 Feb 2012 00:15:57 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Porada lekarska z masażem</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Porada-lekarska-z-masazem.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Do wydanej w 2009 roku biografii &lt;i&gt;&amp;#8222;Koestler &amp;#8211; literacka i polityczna&#xD;
odyseja dwudziestowiecznego sceptyka&amp;#8221;&lt;/i&gt; Michael Scammell włączył&#xD;
parę artykułów publikowanych o Koestlerze od 1998 roku. Dał dzieło duże i&#xD;
rzetelne, przyznając się wielokrotnie, że mimo pytań zadanych licznym&#xD;
osobom, które mogłyby wiedzieć, wiele kwestii pozostaje niewyjaśnionych.&#xD;
Artur Koestler dokonał zręcznej sztuki ukrywając się i rozmywając ślady&#xD;
pisząc wiele o sobie, szczerze, ale nie w pełni, wybiórczo, tyle odkrywając&#xD;
co i zakrywając. Tak głośna postać, której głos podnosił się w każdej&#xD;
istotnej kwestii jego czasu, odszedł tak szokująco jak żył &amp;#8211; i zanikają&#xD;
jego wpływy. Żyd oddany w pewnym okresie tworzeniu żydowskiej Palestyny&#xD;
&amp;#150; który przemilczał czego doznał z powodu antysemityzmu. Kolekcjoner&#xD;
przygód erotycznych i współautor podręczników seksu, nie potrafiący mówić o&#xD;
zawikłaniach seksualnych w swojej rodzinie. Dumny bard rodzinnej sagi &amp;#150;&#xD;
tający i przekręcający prawie wszystkie jej istotne elementy. Słynny z&#xD;
działań i zaangażowania politycznego, a marzący o odegraniu w nauce roli&#xD;
porównywalnej z Galileuszem. Bardzo trudny typ. Książka nie mogła być&#xD;
cienka. &#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Przygotowanie Scammella do pisania widać nawet w jednozdaniowych opisach,&#xD;
którymi opatrzył cytowaną bibliografię. Trzeba naprawdę dobrze wiedzieć o&#xD;
czym się pisze, by móc sobie pozwolić na takie uwagi: &amp;#8222;Uboga jako&#xD;
biografia ale wyśmienita w kwestii syjonizmu Koestlera i jego postawy do&#xD;
żydowskiego pochodzenia&amp;#8221;, &amp;#8222;Powierzchowna i źle&#xD;
udokumentowana&amp;#8221;, &amp;#8222;Biografia Koestlera zrobiona nożyczkami i klejem&#xD;
dla francuskich czytelników&amp;#8221;, &amp;#8222;Artykuł rozdęty do wymiaru&#xD;
książki&amp;#8221;. Ocen oddających autorom wiele walorów też jest sporo.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
Zamiast streszczać, zacytuję. Coś mi mówi, że wystarczy to za zachętę.&#xD;
&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
Po stronie matki przodkowie Koestlera byli bogaci, sławni i z cennymi&#xD;
koneksjami. Adele dorastała w luksusie, &amp;#8222;ładna, dowcipna, wśród&#xD;
zalotników&amp;#8221; wydawało się, że miała cały Wiedeń u swych stóp. [...]&#xD;
kształcona w niemieckim, francuskim i angielskim, przez pewien czas chodziła&#xD;
do akademii sztuk pięknych i nierzadko spotykała się przy obiedzie z ciotką&#xD;
Eleonorą, imponującą damą, która prowadziła słynną szkołę średnią dla&#xD;
młodych dam, znaną powszechnie jako Jeiteleum. Postępowa kobieta z&#xD;
feministycznymi instynktami, Eleanore nakłoniła swą napiętą siostrzenicę do&#xD;
poradzenia się u wybitnego młodego żydowskiego lekarza o nazwisku Zygmund&#xD;
Freud w sprawie kłopoczącego ją stale tiku.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
Adele nie odniosła dobrego wrażenia. &amp;#8222;Freud masażował mi szyję i&#xD;
zadawał głupie pytania&amp;#8221; skarżyła się Koestlerowi prawie pięćdziesiąt&#xD;
lat później. &amp;#8222;Mówiłam ci, to był obrzydliwy typ&amp;#8221;. Powiedziała&#xD;
Kurtowi Eisslerowi, sekretarzowi Archiwów Zygmunda Freuda, że poszła do&#xD;
Freuda niechętnie (&amp;#8222;uważano człowieka za pół szalonego jeśli szedł do&#xD;
dr Freuda&amp;#8221;) i natychmiast znielubiła go, głównie z powodu jego czarnych&#xD;
bokobrodów. Powiedziała, że gdy masażował jej szyję, Freud zapytał czy miała&#xD;
ukochanego. Zszokowana, odmówiła odpowiedzi i oddaliła się tak szybko jak&#xD;
mogła. Zainteresowanie Freuda seksem było &amp;#8222;dziwaczne i&#xD;
skandaliczne&amp;#8221; i choć jej przyjaciółki nie mogły doczekać się relacji o&#xD;
tej wizycie, Adele twierdziła, że w jej otoczeniu nikt go nie traktował&#xD;
serio.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Porada-lekarska-z-masazem.html</guid>
      <pubDate>Mon, 6 Feb 2012 01:50:04 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Znaczki (ale nie filatelistyka)</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Znaczki-ale-nie-filatelistyka.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Do ogródka, w którym hoduję refleksje o związkach między treścią i formą,&#xD;
nowym i starym, technologią i tradycją i podobnymi okazami flory o&#xD;
wielorakich użytkach, mile wkomponowuje się uwaga wydziobana z klasycznej&#xD;
książki Floriana Cajori &lt;i&gt;&amp;#8222;A History of Mathematical&#xD;
Notations&amp;#8221;&lt;/i&gt;, a wywodząca się z dzieła &lt;i&gt;&amp;#8222;Principles of the&#xD;
Algebra of Logic&amp;#8221;&lt;/i&gt;, które napisał Alexander Macfarlane (1879).&#xD;
Wspomniana tam &lt;i&gt;Barbara&lt;/i&gt; to jeden z klasycznych sylogizmów, a bez niej dziś&#xD;
matematycy mogą spędzać życie w pogodzie i urodzaju, bo wierzą w&#xD;
przechodniość inkluzji.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
&#xD;
Przyczyną tego, że przez tak długi czas Logika Formalna nie potrafiła sobie&#xD;
radzić z subtelnością natury było nadmierne zwracanie uwagi na &lt;i&gt;zapisy&#xD;
obrazowe&lt;/i&gt; . Nie można było rozwinąć arytmetyki przy użyciu rzymskiego&#xD;
zapisu liczb; ani też nie może się rozwinąć Logika Formalna gdy Barbara&#xD;
jest przedstawiana jako&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 215px;"&gt; &#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/barbara.jpg"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 20px;"&gt; &#xD;
&#xD;
czy choćby i prostszą kościstą notacją De Morgana. Nie da się przekształcać&#xD;
danych przedstawionych tak prymitywnie.&#xD;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &#xD;
Drugą stronę monety stanowią oczywiście autorzy, którzy nie radząc sobie&#xD;
z używanymi notacjami wprowadzają rewolucyjnie odmienne oznaczenia w wierze,&#xD;
że takie zaklinanie rzeczywistości zupełnie ją przetwarza.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
Umiejętność tworzenia i przedkładania nowej notacji, moderowana przez powściągliwość&#xD;
w używania tego talentu, jest równie cenna jak rzadka. &#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Znaczki-ale-nie-filatelistyka.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Znaczki-ale-nie-filatelistyka.html</guid>
      <pubDate>Fri, 3 Feb 2012 16:11:55 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Missowa opinia</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Missowa-opinia.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Dzięki, Bralku, ale co mam niby ze sobą zrobić, przekształcić się na&#xD;
dentystę?&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-left: 10px;"&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Missowa-opinia.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Missowa-opinia.html</guid>
      <pubDate>Thu, 2 Feb 2012 01:37:22 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Po burzy</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Po-burzy.html</link>
      <description>&lt;p style="margin-left: 140px;"&gt; &#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/odeszla.gif"&gt; &#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Po-burzy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Po-burzy.html</guid>
      <pubDate>Wed, 1 Feb 2012 21:26:49 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Z realu w sieć, z sieci w real</title>
      <link>http://andsol.blox.pl/2012/02/Z-realu-w-siec-z-sieci-w-real.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &#xD;
Zabawa wydawała się policjantom przednia, krowa nie zaprotestuje a koledzy&#xD;
upamiętnią i będzie zrywanie boków ze śmiechu. Ale to był biały dzień i&#xD;
centrum miasta &amp;#8211; i upamiętniających było więcej niż oni myśleli.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
&lt;img src="http://andsol.blox.pl/resource/krowka.jpg"&gt;&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&#xD;
Wrzucono to do sieci od razu, w listopadzie. Krążyło, cieszyło, rozchodziło&#xD;
się z Floripy na całą Brazylię. Ale dawne życie plotek niepodobne jest do&#xD;
dzisiejszych uchwyceń momentu przez kamerę. Trudno odmachnąć ręką i zwalić&#xD;
na intrygi opozycji albo na przesadę w narracji świadków.&#xD;
&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt; &#xD;
No i wczoraj wpadło to do gazet, do tv i wróciło do panów policjantów. Ale&#xD;
teraz jest im z tym nie tak śmiesznie.&#xD;
&lt;/p&gt;</description>
      <author>andsol-br@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://andsol.blox.pl/2012/02/Z-realu-w-siec-z-sieci-w-real.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://andsol.blox.pl/2012/02/Z-realu-w-siec-z-sieci-w-real.html</guid>
      <pubDate>Wed, 1 Feb 2012 04:01:08 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


