S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
E czyli 5 a nie 7

Mówi siê mianowicie, ¿e owi mêdrcy, których niektórzy nazywaj± sofistami, mieli byæ w liczbie piêciu; s± to: Chilon, Tales, Solon, Bias i Pittakos. Pó¼niej za¶ Kleobulos, tyran Lindos, i Periander, tyran Koryntu, nie posiadaj±c ani cnoty, ani m±dro¶ci, ale dziêki swojej potêdze, przyjacio³om i wy¶wiadczanym dobrodziejstwom pogwa³cili opiniê publiczn± i przybrali miano mêdrców; rozsy³ali i rozsiewali po ca³ej Helladzie jakie¶ tam sentencje i wypowiedzi podobne do g³oszonych przez tamtych. Tamci wiêc, oburzeni, ale nie chc±c otwarcie potêpiæ ich samochwalstwa ani naraziæ siê z powodu w³asnej s³awy osobom tak potê¿nym, zebrali siê tutaj osobno i porozumiawszy siê, po¶wiêcili jako wotum pi±t± literê alfabetu, która oznacza cyfrê 5, za¶wiadczaj±c w ten sposób przed bogiem, ¿e jest ich tylko piêciu, szóstego za¶ i siódmego odrzucaj±c i wykluczaj±c jako nie nale¿±cych do nich.

Plutarch z Cheronei, Moralia, tom II, przek³ad Zofii Abramowiczównej, Wroc³aw 2005

PS. Do Paw³a Wimmera: tylko nie wyzywaj mnie od humanistów. Po prostu szuka³em gdzie on to zapisa³, ¿e osiem razy liczba trójk±tna plus jeden to liczba kwadratowa. Wygl±da na to, ¿e od niego Nikomachos z Gerazy nauczy³ siê tego – a ¿e staroæ, to nie pokazuje siê tego dzi¶ dzieciom w szkole:

wtorek, 21 lutego 2012, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/02/21 07:06:36
Tyrani za¶ widocznie po¶wiêcili drug± literê alfabetu, za¶wiadczaj±c w ten sposób przed bogiem, ¿e jest ich siedmiu...
PR ju¿ 26 wieków temu by³ wa¿ny.
-
2012/02/22 00:11:45
Andrzeju, od zawsze uwazam, ze jestes czlowiekiem renesansowo uniwersalnym!
-
2012/02/22 00:35:00
Dobra, nie bêdê siê spiera³, a jaka jest ósma litera?

Przy okazji, jakie to nieprzyjemne odkryæ do jakiego stopnia nie w³adam portugalskim. Tryb ³±cz±cy, rzekomo trudny, jako¶ mi nie szkodzi, mo¿e dlatego, ¿e nie¼le odró¿niam realne od wyobra¿anego, ale regência verbal czyli ³±czenie czasowników z przyimkami, to tragedia.

To, ¿e ludzie nagminnie pope³niaj± b³êdy nie usprawiedliwi w chwili gdy cz³owiek rzuca siê do pisania ksi±¿ki. Przyk³ad k³opotu, na którym mo¿na usadziæ wielu uczniów i studentów: choæ mówi±: vamos para Curitiba maj±c na my¶li "jedziemy do Kurytyby", w istocie mówi±: "przenosimy siê do Kurytyby". Poprawna wersja: vamos a Curitiba.

Tyle szczê¶cia w nieszczê¶ciu, ¿e synowie s± prymusami w portugalskim. Odwo³ujê siê do przekupstwa, obietnic i gró¼b i jako¶ tam mnie poprawiaj±. Ale nie jest ³atwo od¶rubowaæ m³odych ludzi od komputera., szczególnie, ¿e maj± Game Maker.