S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Stary list bez odpowiedzi

Gdy blog powoli posuwa siê do pi±tej rocznicy urodzin, wypada wyja¶niæ sk±d mi to i po co. Bo przecie¿ zamkniête dla trolli listy dyskusyjne mog³y wystarczyæ je¶li chodzi³o o pogawêdki o sprawach du¿ych i ma³ych (blog Bobika ma sporo w sobie tej konwencji, choæ jest otwarty – a mo¿e powinienem powiedzieæ „lekko przymkniêty”, by nie naganiaæ Bobikowi niemi³ych wizyt). Otó¿ jednym z powodów by³a chêæ unikniêcia irytacji, takiej jak ta, gdy wys³a³em list do znanego pisma, a pismo zupe³nie, ale to zupe³nie mnie ola³o, czyli wysz³o na to, ¿e mia³o swoj± racjê i szlus. To ja sobie ten nigdy nie wykorzystany przez redakcjê list tutaj zreprodukujê.

Czy blog wiele zmieni³? Nie, niewiele. Ale je¶li kto¶ w wielkiej prasie opowiada banialuki, mam szansê dotarcia do kilkuset osób, które zgodz± siê lub nie, ale przynajmniej poznaj± moje argumenty.

Przy okazji, dobre wie¶ci o Luli: rak gard³a zareagowa³ na chemioterapiê i nie bêdzie potrzeby operowania go.

Date: Fri, 13 Oct 2006 23:11:52 -0300 (BRT)
To: S.Holownia@rzeczpospolita.pl
Subject: List od Czytelnika

adresat: Pan Redaktor Szymon Ho³ownia

Szanowny Panie Redaktorze!

W sobotnim dodatku „Plus Minus” z 7/X/06 znalaz³em artyku³ pana Dariusza Rosiaka zatytu³owany „Moralitet zamiast polityki”. Oczywi¶cie czytujê artyku³y w nadziei powiêkszenia rozumienia zjawisk a nie mentalnego galimatiasu. Tym razem nie uda³o mi siê.

Doczyta³em do koñca, by zrozumieæ co tam robi trzykrotnie cytowane imiê Luli, brazylijskiego prezydenta. Zosta³ wprowadzony przez autora nastêpuj±cym zdaniem „prezydent Brazylii Lula da Silva, George W. Bush ... liderzy Prawa i Sprawiedliwo¶ci, g³osz± siê obroñcami zasad moralno¶ci tylko po to, by – wcze¶niej czy pó¼niej – spa¶æ w towarzystwie swoich idea³ów na bruk.”

Od podejrzeñ, ¿e to literówka uchroni³ mnie dziennikarz pisz±c pó¼niej, ¿e „prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva przedstawia siê jako stra¿nik cnoty w polityce, ale podlegli mu ludzie uprawiali korupcjê polityczn±...”. I jeszcze raz wprowadza go na scenê zdaniem, które jest przyk³adem mia¿d¿±cej obrony: „Nie ma powodu s±dziæ, ¿e Lula albo Bush s± nieuczciwi... ich przekonanie o w³asnej s³uszno¶ci nie ma ¿adnego zwi±zku z moralno¶ci± ... Ahmadine¿ad i Osama bin Laden te¿ wierz± w to, co mówi± na temat Izraela i USA.”

W koñcu pa¼dziernika odbêdzie siê druga tura wyborów prezydenckich. Lula ma przeciwko sobie towarzystwo, które mo¿e mieæ wiele braków, ale z pewno¶ci± nie finansowych. I gdyby mogli nabyæ jak±¶ informacjê dyskredytuj±c± moralnie obecnego prezydenta, dawno by to zrobili. Wygl±da na to, ¿e pan Dariusz Rosiak nie u¶wiadamia sobie skarbu o niewiarygodnej warto¶ci rynkowej, który posiada w¶ród swoich informacji.

A mo¿e to mika a nie z³oto? I czy naprawdê chodzi o tê sam± osobê? Bo Lula nie przedstawia siê jako stra¿nik cnoty w polityce – to pragmatyczny dzia³acz zwi±zkowy, który nigdy nie szermowa³ tak zwanymi „populistycznymi” has³ami. No, mo¿e mówi o zwalczaniu biedy. Ale kto wprowadza dodatki pieniê¿ne dla ubogich rodziców, którzy dopilnowuj±, by ich dzieci sz³y do szko³y, mo¿e powiedzieæ, ¿e robi co¶ konkretnego. To nie jest has³o, to s± comiesiêczne wyp³aty. Albo cyrkowa wrêcz sztuka sp³acenia prawie ca³ego zad³u¿enia zewnêtrznego Brazylii – któ¿ tego nie obiecywa³...

To dzia³anie, nie slogany, da³y jego partii i sojusznikom w pierwszej turze rz±dy 7 stanów – z szansami na 5 innych w drugiej turze.

Dziennikarzowi wolno wiele. Mo¿e zestawiaæ Lulê w jednej linii tak z G.W.Bushem jak i L.Kaczyñskim oraz z Osam± Bin Ladenem. Mo¿e montowaæ bloki z nieprzystaj±cych do siebie cegie³ek. Pytanie: po co?

Serdecznie zachêcam do interesowania siê faktami, nie sloganami. My¶lê na przyk³ad, ¿e wiele osób rozpisuj±c siê o innym kraju, o Wenezueli, posiada du¿o opinii, ale nie ma informacji, ¿e w kraju rz±dzonym przez Chaveza litr benzyny kosztuje ko³o 10 groszy. A takie informacje wp³ywaj± nieco na opiniê.

Z powa¿aniem

...

¶roda, 14 grudnia 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/12/23 12:50:27
Poda³am dalej - www.stachurska.eu/?p=6005 . Dziêkujê :)
-
2011/12/23 21:54:15
Andsolu, czy w Brazylii dziennikarz powa¿nej gazety odpowiedzia³by Ci na list/maila?
-
2011/12/23 23:33:30
Jak dotychczas - tak, choæ na ogó³ odpowied¼ brzmi dziêkujemy nie mo¿emy wykorzystaæ. Ale nie mia³em dotychczas przypadku przemilczenia.
-
2011/12/24 12:02:26
Dziêkujê za odpowied¼ :) Niemal¿e pora¿aj±ca. Pyta³am Rysia o to samo - w Biemczech - jednak nie wiem czy zajrzy do komentarzy. Twoj± wypowied¼ skopiujê, jak¿eby inaczej.