S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Wywracanie bohatera

Warszawski prokurator, zszokowany, ¿e samolot nawet siê nie przewróci³ (a kapitan wyszed³ na bohatera, co to za historia, w Polsce ¿ywy bohater?!) zabezpieczy³ obrócenie samolotu:


i zagwarantowa³, ¿e tak d³ugo policja bêdzie obracaæ pasa¿erów Boeinga, a¿ wyznaj± jak kpt. Wrona ich krzywdzi³, krzywdzi³, a¿ pokrzywdzi³.

Wywrócony samolot bêdzie pod miesiêczn± obserwacj±, bowiem do¶wiadczeni policjanci gwarantuj±, ¿e zawsze zbrodniarz wraca na miejsce zbrodni. I wtedy zobaczymy co z niego za bohater.

PS. Ka¿dy przyzna, ¿e nim prokurator wzi±³ siê do roboty i obróci³ samolot, ¶lady nieprawo¶ci nie by³y jeszcze oczywiste:

pi±tek, 11 listopada 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/11/11 17:47:33
Nie od dzi¶ wiadomo, ¿e prokurator mo¿e siê nawet wydawaæ porz±dnym cz³owiekiem, ale zawsze siê w koñcu oka¿e, ¿e i on ¶winia.
-
2011/11/11 18:21:34
Kiedy¶ widzia³em w kinie (chyba australijski film) bardzo sympatyczn± ¶winiê, chêtnie bym siê z ni± zaprzyja¼ni³. Babe chyba siê wabi³a. Ale z t± to mowy nie ma. Nawiasem, czemu imiê swoje ukrywa i tylko rzeczniczk± siê wys³uguje? Przecie¿ mo¿e staæ siê takim symbolem polskiej polsko¶ci jak Macierewicz albo Wanda Wasilewska.
-
2011/11/13 18:51:53
Mleczko taki rysunek narysowal, a podpis byl" Obywatelu, nie pieprz bez sensu". Nie, to nie o prokuratozre.

Otoz, takie prawo dziwne jest - byl wypadek, musi byc sledztwo. Sledztwo jest wedle okreslonych procedur. Gdybym byl pasazerem owego samolotu, poczulbym sie pokrzywdzonym. I chcialbym wiedziec dlaczego niesprawny samolot lecial pzrez Atlantyk mimo ze 30 sekund po starcie stwierdzono uszkodzenia, dlaczego kapitanowi nie pozwolono ladowac w Newarku tylko leciec do Warszawy - a byla to, jak prasa napisala, "decyzja centrali", dlaczego nie zadzialalo zedne z dwoch urzadzen wyposzczanie podwozia, i dlaczego bezpiecznik do systemu elektrycznego byl wpozycji "off", w szczegolnosci czy to jest pozycja normalna i czy przypadkiem tego uzradzenai nie tzreba zaktywowac pzred uzyciem, tak jak autopilota w Smolensku. Zapewne pasazerowie maja i inne pytania, dotyczace rozniez tego jak ich potraktowano PO opuszczeniu samolotu, i z tego powodu moga sie jak najbardziej czuc pokrzywdzeni.

A sledztwo nei ejst w sparwie Kapitana Wrony. Sledztwo jest w sprawie WYPADKU
-
2011/11/13 19:43:16
mamula, nie chowaj siê za rysunkami Mleczki a mów co my¶lisz, o ile my¶lisz. Wierzê Ci, ¿e ubiega³by¶ siê o status pokrzywdzonego i wierzê te¿, ¿e mia³by¶ powody. Ale to siê leczy. Przy okazji, jako laik s±dzi³em, ¿e próbê wypuszczania podwozia dokonuje siê przed l±dowaniem, a nie po startowaniu, ale skoro wiesz lepiej, niech Ci bêdzie po Twojemu.

Widzisz, blog jest mi miejscem dla dowiadywania siê rzeczy sensownych (i z wdziêczno¶ci± przyznajê publicznie i oficjalnie, ¿e parê ich od Ciebie siê dowiedzia³em) i - czemu nie - rozpatrywania mniej i bardziej sensownych hipotez, ale czy nie wydaje Ci siê, ¿e nadu¿ywasz go¶ciny do dzia³añ, które s± dzielnie walcz±ce (choæ nie wiem po co Ci to) ale nie maj± nic wspólnego z ideami kieruj±cymi blogiem? Wiêc mo¿e przed nastêpn± wizyt± poszukasz innych rysunków Mleczki, bo chocia¿ ataki osobiste nie zawsze mnie dotykaj±, nie chcia³bym, by da³y fa³szywy sygna³ ludziom z³ej woli szukaj±cym sobie polanki do trollowego hasania.