Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Nie jestem fizjonomistą, ale...


czy coś ich łączyło?

czwartek, 17 listopada 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/11/17 10:08:03
Haha, miałem to samo zrobić :-)

Serdeczności,
j.
-
2011/11/17 10:40:21
Haha, ja wczoraj akurat wyszukiwałem różnych Borgiów, Sforzów, czy Medicich i też w pewnym momencie zakląłem "no, kurczę, jak tu się w tych renesansowych Włochach połapać jak wszyscy identycznie wyglądali!". :-)
-
2011/11/17 21:31:19
ciekawy dzien, macie/mamy :) spotkalem te twarz dzisiaj wielokrotnie tak w domowym jak i "pracowym" PCecie

bywa
-
2011/11/18 01:47:52
Ciamajdy. W prawym górnym rogu dżimboramki jest kwadracik z krzyżykiem i można ją zniknąć.
-
2011/11/18 04:16:21
Wet blanket.