|
Blog > Komentarze do wpisu
Dla m³odych naukowców o zaletach wytrwa³o¶ci i systematyczno¶ci
Poni¿sza przypowie¶æ dowodzi, ¿e w badaniach zrozumienie przychodzi z czasem, wiêc jak kogo¶ pili to prawdy nie pozna. Bowiem w jasny dzieñ wszed³em do barku i zamówi³em napój. Pi³em gdy wszed³ cz³owiek i spyta³ „s± pierogi?” „S±” odpowiedzia³ ch³opak przy ladzie. „To poproszê” rzek³ przybysz, wiêc ch³opak obróci³ siê do Dziury w ¶cianie. A wtedy z Dziury wyszed³ g³os: „nie sprzedawaj kura.”
„Jak to” zareagowa³ zbity z tropu ch³opak, „przecie¿...”
„Dyskutujesz kura?” odpar³a Dziura. Cz³owiek popatrza³ na mnie, a ja
a niego. I on wyszed³, a ja nie, bo siedzia³em i pi³em.
Po pewnym czasie otworzy³ siê kawa³ek ¶ciany czyli niewidoczne drzwi i pojawi³
siê w³a¶ciciel g³osu z Dziury. W rêce mia³ ¶wieczkê. Zlustrowa³ szybko
sytuacjê, prze¶lizgn±³ siê po mnie wzrokiem i wracaj±c w ¶cianê zamamrota³:
„¦wiat³a kura nie ma”.
Wierzê, ¿e z perspektywy ¦wiata za Dziur± mówi³ prawdê. Czemu wiêc tam wróci³? Ale to temat zupe³nie innych dociekañ naukowych. ¶roda, 02 listopada 2011, andsol-br
TrackBack
|
|