S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
3 razy nie

Do Ludzi M³odych: aby nie by³o potrzeby sprawdzania w gugli co to za aluzja literacka, opowiem, ¿e kiedy¶ by³o takie has³o:


Ten wpis nie jest jednak za odrzuceniem odrzucenia powrotu kapitalizmu. Tym razem chodzi o przyk³ady rzeczy, których nie lubiê w nauczaniu matematyki.

1. Technika rachunkowa wyja¶niana tym rysunkiem


jest ca³kiem prosta i wiêkszo¶æ uczniów szybko j± chwyta i lubi, ale nie wtedy gdy jest to tak okropnie zapaækane jak na tym szkicu. Jak go¶æ chce pisaæ poezyje, to niech, ale czemu na obrazku.

2. Rambo Archimedes i Perskie Królestwo Z³a:


Bardzo ¶mieszna historyjka i rozumiem, ¿e Giulio Parigi chcia³ to namalowaæ (sam bym to zrobi³ gdybym by³ nim), ale w³±czaæ takie rysunki do tekstów dydaktycznych to prosiæ uczniów, by wierzyli tak¿e w bomby helowe, fruwaj±ce brzozy a najlepiej to w technologiê, któr± operuj± Tom i Jerry.

3. S³ownictwem ustawiamy role: obce i nieznane jest podejrzane, a my swojscy tacy, bo jêzykiem ulicy, a nawet jej niskiego pobocza, przemawiamy:

Dobra, koniec pieprzenia, przejd¼my do konkretów. [...] S³owo „granica”, „co¶ d±¿y do czego¶” spowodowa³o powstanie takiego dziwnego tworu jak pochodna. S³owo „nieskoñczenie wiele czê¶ci” by³o zal±¿kiem czego¶, co dzisiaj nazywamy ca³kowaniem... cokolwiek to dziwne s³owo znaczy. [...] Bo przecie¿ z³o¿ono¶æ algorytmu, oznaczana przez du¿e jajo „O”, odpowiada na pytanie „Jak bardzo komputer siê bêdzie mêczyæ, jak bêdê mu wpieprzaæ coraz wiêcej danych”? Niestety, kiedy¶ siê zdarzy³o tak, ¿e jaki¶ pewno napierdolony w trzy dupy jaki¶ tam Cauchy czy inny Weierstrass, siad³ se przy jakim¶ rysunku funkcji [...]

Ale je¶li to jest „Matematyka troglodytów dla troglodytów”, to hakuna matata.

niedziela, 20 listopada 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/11/20 01:13:00
Podoba mi siê forma "w gugli", bo sugeruje mianownik "ta gugiel", tak jak topiel, k±dziel, a nawet - brrr! - k±piel (w genderowym odró¿nieniu od kisielu czy chmielu). To odkrywcze i ¶wie¿e.
Na temat troglodytyzmu jêzykowego odmawiam odpowiedzi. Za³o¿y³em, ¿e bêdê dzi¶ mia³ przyjemny wieczór i tego mam zamiar siê trzymaæ.
-
Go¶æ: Wiesiek, ici2.internetdsl.tpnet.pl
2011/11/20 17:20:31
Pierwsze przypomina mi fragment dowodu twierdzenia Euklidesa Je¿eli linia prosta jest przepo³owiona i linia prosta dodana jest do niej w linii prostej, to ... (II.6).
Co do drugiego to mam pó³w±tpie. Cauchy pewnie móg³by. Ale Weierstrass? Patrzac na jego portret nie wyobra¿am sobie by móg³ zalaæ siê a¿ w takiego trupa jak piszesz.
-
2011/11/20 17:25:24
Wie¶ku, nie chodzi o to co jest dowodzone, ale jak. A rysunki Euklidesa nie mog³yby byæ tak okropne.
-
Go¶æ: Wiesiek, ici2.internetdsl.tpnet.pl
2011/11/20 17:50:17
Euklides mia³ pewnie bystrzejszych w swoim otoczeniu.
Ale jak ogl±dam niektóre podrêczniki to te¿ mnie krew zalewa na widok obja¶niaj±cych ilustracji.
-
2011/11/20 21:03:09
Do pkt. 3 - matematyka chyba nie jest ³atwym przedmiotem. I zawsze mo¿e byæ jeszcze gorzej: Nauczyciel masturbowa³ siê przy ca³ej klasie.