Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Uniwersyteckie sąsiedztwa

Tak to sobie w tych czasach na uniwersytecie (na tablicy ogłoszeń) zgodnie współżyją: ogłoszenie o darmowym odczycie „Sny: Wysłannicy Przyszłości” oraz zapowiedź odczytu o teorii gier.


Oczywiście bzdurka jest śliczna i kolorowa. Ktoś zainwestował, bo wierzy, że to się zwróci.

poniedziałek, 03 października 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/10/03 07:24:23
Ktoś zainwestował, bo wierzy, że to się zwróci.
Czasami nie zdajemy sobie sprawy, na jakich bzdetach ludzie potrafią zarabiać pieniądze.
Pokazana na ogłoszeniu twarz jest całkiem miła dla męskiego oka... Co tam sny:-)))
-
2011/10/03 12:06:13
Niedawno widziałem, bodaj w Planete, film o scjentologach. Ostatnio stać ich było na wystawienie nowej siedziby za 100 czy 200 mln zielonych.
-
2011/10/03 16:44:25
Sny - moze i nie nauka, ale studentki macie pierwsza klasa!