S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
El Bulli

Poruszy³ mnie artyku³ o zamkniêciu restauracji, która w¶ród najlepszych na ¶wiecie wliczana by³a, jedynie wybranych (przez losowanie g³ównie) obs³ugiwa³a, za skromne zreszt± euro dwie¶cie i trzydzie¶ci, ale w gruncie rzeczy nie o nasze trzewia w jej dzia³aniu chodzi³o, a o filozofiê bytu. Bo twóca jej (jak rzecze dziennikarz) filozoficzne nastawienie mia³ i g³êbokie, siêgaj±ce podstaw pytania zadawa³: czy zupa musi byæ p³ynna? A desery s³odkie? I tworzy³ rze¼by z gorgonzoli w formie dinozaurowego jaja za pomoc± p³ynnego azotu. To takie wzruszaj±ce, ¿e nie tylko dla plemników takiego na przyk³ad byka p³ynny azot jest u¿ywany, ale i w dinozauryjskie mo¿e siê przesublimowaæ jaja. I poczu³em wenê i uczci³em twór i mistrza i restauracjê i w ogóle filozofiê gastronomii. Skromnie i cicho, niech i moje poetyckie tu jajo zlegnie.

£askun w herbie

Do esencji zupy
wej¶æ i wyj¶æ zwyciêsko
a potem triumfalnie
jak w kopi luwaku
brylantem zal¶niæ
wewn±trz dwunastnicy
w podniebienia niebie
mózg nienasycony

wtorek, 02 sierpnia 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: