|
Blog > Komentarze do wpisu
Płatki Kellogg's a onanizm
Zaczęło się od wyszukiwania przejmujących zdjęć Romana Vishniaca tych
dziewczynek w łachmanach, których pytające spojrzenia
nie mają nadal odpowiedzi. Ale wertowanie stron, papierowych czy
wirtualnych, ma swoją własną logikę i nieoczekiwanie w
świecie z tym samym różowym tle zostałem przeniesiony do recenzji książki
o obrzezaniu. I zmieniających się
poglądach co do zalet zabiegu jako prewencji przeciw chorobom genitalii,
reszty ciała oraz duszy. I tak kończy się owa recenzja:
W pewnym okresie przykazano amerykańskim lekarzom dokonywać operacji bez
chloroformu „tak, że doświadczany ból zostanie skojarzony ze zwyczajem
masturbacji, który chcemy wykorzenić”. A John Harvey Kellogg, ojciec
płatków kukurydzianych i śmiertelny wróg bezwstydnego onanizmu, pisał:
„jeśli nie będzie zaaplikowane znieczulenie, towarzyszący operacji ból
wywrze na umysł zbawienny skutek, szczególnie gdy połączyć go z pojęciem
kary”.
A najlepiej to wycinać nie tylko napletek. piątek, 17 czerwca 2011, andsol-br
TrackBack
Komentarze
tentelemach
2011/06/17 03:43:49
Andsolu, Link do łachmanów coś nie tak. Może nie zauważyłeś?
Gość: rysberlin, 194.64.224.3*
2011/06/17 07:18:49
u mojego kolegi na scianie - w czasach zamierzchlych - wisialo wlasnorecznie nabazgrane
haslo "precz z kobietami niech zyje onanizm", teraz wiem dlaczego amputowano mu palec bez znieczulenia bywa 2011/06/17 19:04:03
To zdanie z recenzji: "Except in the Jewish religion, circumcision was not much practiced until a hundred years ago" bez sprecyzowania, że chodzi o USA, jest nieprawdziwe i mylące. Obrzezanie chłopców od dawna praktykują również muzułmanie, prawie cała Afryka, niektóre regiony Azji, Australii, wysp Pacyfiku znane było także w Ameryce Południowej.
A ze znaczeniem zdrowotnym chyba też nie jest całkiem tak, jak w recenzji. Obecnie np. WHO popiera obrzezanie mężczyzn w krajach, gdzie poziom higieny nie jest zbyt wysoki, ponieważ zmniejsza to ryzyko zakażenia HIV (prawdopodobnie wskutek zmiany składu flory bakteryjnej żyjącej na penisie), jak również ryzyko zachorowania partnerki na raka (szyjki) macicy. Na szczęście nic nie słyszałem, żeby WHO zalecała to robić bez znieczulenia. ;) |
|