|
Blog > Komentarze do wpisu
Z historii nauki, XVII-XVIII wiek
René Descartes – zasada nieoznaczono¶ci
1. Niechêtny ochotnik w bawarskiej armii, René Descartes, ¶ni³ pewnej nocy, ¿e
jego strzelba wystrzeli³a. Obudzi³ siê bardzo tym zniesmaczony i o swym ¶nie
opowiedzia³ dowódcy.
– I co w tym takiego? – spyta³ kapitan – jeste¶cie ¿o³nierzem?
– My¶lê, ¿e nie jestem – odpowiedzia³ z wahaniem Descartes, ale
przypomnia³ sobie o nieotrzymanym do owego momentu ¿o³dzie i doda³ –
my¶lê, ¿e jestem.
W ten sposób zrodzi³a siê Zasada Nieoznaczono¶ci, maj±ce wielkie
zastosowania w fizyce i w socjologii.
2. Oddalony z uniwersytetu z przyczyny ciê¿kiej cholery Isaac Newton patrzy³ na
jab³ko i zastanawia³ siê czy tak ma³y owoc dostarcza wiêcej energii ni¿
zerwanie go wymaga jej zu¿ycia. Znienacka wpad³ na zabawny pomys³:
„ach, gdyby jab³ko by³o wielko¶ci Ksiê¿yca” i ta my¶l go
zahipnotyzowa³a. By³ to pierwszy odnotowany w historii przypadek umys³u
grawituj±cego ku somnabulizmowi przy ogl±dzie jab³ka.
Obecnie wielkie liczby osób wyprowadzonych przez jab³ko z rzeczywisto¶ci
mo¿na napotkaæ w poczekalniach VIP na lotniskach oraz na zgromadzeniach
organizowanych w Redmont.
3. Pewnego ranka zgromadzeni przez opata Nolleta mnisi, ka¿dy z nich trzymaj±cy
w rêce p³otkê, na dany sygna³ rzucili p³otki w powietrze. Zgodnie z
oczekiwaniami preeksperymentalnymi, p³otki z³o¿y³y siê samorodnie w
lataj±cego wieloryba, który w imponuj±cym tempie oblecia³ ¶wiat.
Dzi¶ ka¿da frondra przemieni p³otki w wieloryba, ale 250 lat temu to by³ wielki sukces naukowy. pi±tek, 27 maja 2011, andsol-br
TrackBack
Komentarze
cmss
2011/05/28 00:51:02
Nie, ¿e nie zosta³e¶ doceniony. Przeciwnie wprost.
2011/05/28 01:14:41
Nie zapytam, w co przemieni wieloryba (lub p³otkê) Fronda. Bo nie jestem taki. Zauwa¿ê natomiast, ¿e Zasada Nieoznaczono¶ci zrobi³a osza³amiaj±c± karierê polityczn±. W Polsce przynajmniej. Ilu¿ politycznych ¿o³nierzy zapytanych np. o to, czy s± z SLD, odpowiada: "tak, jestem z SLD", po czym przypomina sobie o - i odpowiada "nie, jestem z PO". Skróty mo¿na oczywi¶cie dowolnie wymieniaæ na PiS-PJN, PJN-PiS, PSL-BRW (Bóg Raczy Wiedzieæ), ITP-ITD. O grawitacji wypowiada³ siê nie bêdê, bo ona siê lubi m¶ciæ. A ja zapoznawania siê z wyrobami regionów Bordeaux czy Rioja nie mam zamiaru siê wyrzekaæ.
2011/05/28 01:46:30
cmss - :)
Bobik: jak sama nazwa pos³ wskazuje, to s± osobniki, których Nieznana Si³a posy³a z jednej partii w drug± i spokoju nie daje póki im mózgów nie odcentryfuguje. A poniewa¿ w Brazylii si³a Coriolisa wrêcz odwrotnie dzia³a, to tutaj krzes³a same pod pos³ami przeskakuj±, ale dwa razy intensywniej. 2011/05/28 03:07:03
To obiektywnie. A subiektywnie ka¿dy, choæby najnieznaczniejszy polityk z ca³ego serca wyznaje Zasadê Znaczno¶ci.
2011/05/28 23:13:33
Mniam, jeszcze co¶ o Symmerze w elektrycznych poñczochach poproszê.
2011/05/29 01:07:19
O, widzê, ¿e go nie wymy¶li³e¶... Czego to siê tu cz³owiek nie dowie.
|
|