|
Blog > Komentarze do wpisu
Halina Heryng
Bój o powrót do Polski prowadzi³em od wczesnej wiosny 1956 do pó¼nej jesieni tego¿ roku. Mia³ on przebieg i¶cie dramatyczny [...]
W czwartym tomie wspomnieñ Boles³awa Gleichgewichta (przygotowywanym do
przedstawienia w Sieci) opowiada on jak osacza³a go niewiara, ¿e zdo³a jeszcze
kiedy¶ zobaczyæ sw± rodzinn± Warszawê, ale chêæ powrotu by³a – jak
opowiada w zacytowanym tu
urywku rozmowy
z Wiesi± Bahyrycz - Kroczyñsk±
– silniejsza ni¿ rzeczywisto¶æ. I maj±c ju¿ rosyjsk± ¿onê i dwójkê
urodzonych na Ukrainie dzieci, wróci³.
Przedwczoraj opowiedzia³ mi jak to by³o, ¿e nadzieja od¿y³a. Smuci³ siê, ¿e
nie zdo³a³ pojechaæ do Warszawy na pogrzeb Haliny Heryng – to w³a¶nie
jej, poznanej w Pierwomajsku, zawdziêcza³ wspania³± wie¶æ, ¿e ZSRR znowu
przyzwala³ na wyjazd Polaków. Tych, którzy jako¶ dowiedzieli siê o tym. I
przebili siê przez wszystkie utrudnienia, w tworzeniu których tamten kraj by³
specjalist±.
W opisach osób u
B.G. ³atwiej pojawiaj± siê s³owa ciep³e ni¿ deprecjuj±ce, ale
bardzo rzadko s³yszê, by mówi³ o kim¶ z tak± powag± i takim szacunkiem
jak o Halinie Heryng. Podobnie mówi³ o Rucie Czapliñskiej, sekretarce Hugona
Steinhausa. Ale o Halinie Heryng u¿y³ wyra¿enia „prawdziwa
¶wiêta”.
By³a o rok od niego m³odsza. Zdumiewaj±ce jak niektórzy ludzie wi±¿± nas z
histori± pozornie bardzo odleg³±. Jej ojciec, wielkiej klasy uczony i
dzia³acz spo³eczny
(zestawianie go z Ludwikiem Krzywickim nie jest przesad±, to ta sama klasa
my¶licieli socjalistycznych) urodzi³ siê w roku 1854.
Jej brat Jerzy, syn Zygmunta z pierwszego ma³¿eñstwa, by³ du¿o starszy od
niej, by³ urodzony w 1886 roku. Znany pod pseudonimem Jerzy
Ryng. W przemy¶leniach spo³ecznych poszed³ na lewo dalej ni¿ ojciec, by³ ideowym
komunist±. I skoñczy³ ¿ycie tak jak wielu ideowych komunistów. Miejsce i
data ¶mierci – Moskwa 1938 rok.
Wikipedia mówi, ¿e Halina Heryng mia³a ju¿ w rodzinie wzór medycznej
kariery, jej stryj Teodor Heryng to „znany lekarz i laryngolog
warszawski”. Imponuje zwrot z nekrologu opisuj±cy jej ¿ycie:
„Lekarz-internista. [...] Od 1941 do 2000 nieprzerwanie czynna
zawodowo”. Trzeba mieæ du¿o zdrowia, by tyle lat dbaæ o zdrowie
innych.
Niewiele o niej widzê w Sieci. Mo¿e kto¶ z jej bliskich napisze o niej wspomnienie? Mo¿e jacy¶ studenci niedawnej historii Polski po¶wiêc± jej losom esej? Czas, by¶my przywykli do opowiadania sobie o wielkich ludziach, którzy byli w¶ród nas i swoim istnieniem, swoim moralnym wp³ywem polepszali nasze spo³eczeñstwo. pi±tek, 06 maja 2011, andsol-br
TrackBack
Komentarze
2011/05/06 08:29:29
Andsolu, zdanie: "Smuci³ siê, ¿e nie zdo³a³ pojechaæ do Warszawy na pogrzeb Haliny Heryng" jest (chyba) gramatycznie niepoprawne. Powinno (równie¿ chyba) byæ:" Smuci³ siê, ¿e nie zdo³a pojechaæ do Warszawy na pogrzeb Haliny Heryng" Pogrzeb siê jeszcze nie odby³.
nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,99308,Halina-Heryng-nekrolog.html 2011/05/06 13:57:55
Gramatycznie zdanie jest jak najbardziej poprawne, tylko co najwy¿ej niezgodne ze stanem faktycznym. ;)
2011/05/06 14:22:07
Bobiku, ono jest gramatycznie mo¿e poprawne - ale jednocze¶nie gramatycznie mijaj±ce siê ze stanem.
2011/05/06 15:33:23
Na tê wersjê zdarzeñ jestem sk³onny siê zgodziæ, Telemachu. :)
Zgadzam siê te¿ z andsolem, ¿e warto by zostawiaæ pisane ¼ród³a na temat ludzi, którzy mo¿e nie byli celebrytami, ale za to postaciami o ile¿ od nich ciekawszymi. 2011/05/06 17:37:56
bobik:
Ja te¿. No to siê pozgadzali¶my :) Burzliwej dyskusji to nie zast±pi (nb. na jaki temat?), ale zawsze bêdziemy mogli pod koniec dnia (wzorem staro¿ytnych Alemanów) powiedzieæ: "gut, dass wir darüber gesprochen haben".
Go¶æ: Nowa, 86.red-81-35-220.dynamicip.rima-tde.net
2011/05/06 18:33:20
Wszak to kwestia tylko jednej litery! Literówke (sliczne slowa nawiasem mowiac) latwo mozna bylo popelnic jesli wziac pod uwage emocje, a nawet z braku tych - slowa poprzedzajace.
Wielki to przywilej moc kogos takiego poznac... 2011/05/06 18:52:56
@Nowa: nie, to nie literówka, a moje niezrozumienie sytuacji. B.G. mówi³ o je¼dzie syna z wnukami i ¿e synowa Benta poleci do Warszawy z Berlina, i zrozumia³em, ¿e pogrzeb by³ ju¿.
Tak, taki znajomy to skarb. @Pawe³: gdy B.G. opowiada, czasami zdo³am jedynie zanotowaæ jakie¶ nazwisko, tyle ciekawych rzeczy opowiada, ¿e moja g³owa nie z³apie wszystkiego naraz. I czêsto potem potwierdzam czy odtwarzam co¶ w Sieci. W³a¶nie ten wpis z Wikipedii tu mi by³ przydatny. Chodzi mi po g³owie: PPS zas³uguje na jak±¶ piêkn± opowie¶æ, ludzie stamt±d (no, wcielenia do PZPR nie liczê, bo gdyby wówczas batiuszka zechcia³ i Sodalicji Mariañskiej w PZPRze, to te¿ by j± tam mia³) to wielkie figury. Gdy porównaæ z dzisiejszymi politykami... Nie, lepiej tego nie robiæ, ani jednym, ani drugim. telemach & Bobik: dziêki, zmy³ka poprawiona. Po z³apaniu za ogonek trzydziestej zmy³ki zostaje siê akcjonariuszem imprezy z prawem do pierwokupu... a mo¿e do pierwokuku... w³a¶ciwie to nie wiem. |
|
pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Heryng