|
Blog > Komentarze do wpisu
Zmarnowany talent
Postura w³a¶ciwa, mundur jak dla niego stworzony. Gdyby nie bezduszny ojciec, psuj±cy karierê wojskow± 16latka, kto wie jak daleko by doszed³? Pu³kownik? A mo¿e i genera³ Rainer Maria Rilke? pi±tek, 15 kwietnia 2011, andsol-br
TrackBack
Komentarze
aleksanderbeu
2011/04/15 00:32:10
Nie ma co gdybaæ. Ju¿ po ptakach ;)
2011/04/15 10:00:19
No có¿, nie jest to jedyny przyk³ad zmarnowanego talentu. ¯eby¶cie wiedzieli, na jakiego buldoga ja siê zapowiada³em...
2011/04/15 10:43:34
Móg³bym byæ doskona³ym saperem, niestety w wojsku zrobili ze mnie "specjalistê s³u¿by czo³gowo-samochodowej". A ja nie lubiê samochodów, co wiêcej - BOJÊ SIÊ ICH.
2011/04/15 14:34:44
Bobiku, i tak jeste¶ najpiêkniejszym i najm±drzejszym psem na ¶wiecie!
2011/04/15 14:40:52
Och, Pawle, nie³atwo rumieniæ siê pod futrem, ale tym razem jako¶ mi to samo wysz³o... :-)
2011/04/15 14:59:30
Mikador, jak Ci siê przykro zrobi³o, to chêtnie podzielê siê z Tob± tytu³em. No, niech bêdzie, jeszcze plasterek salcesonu dorzucê. Za straty moralne. :-)
2011/04/15 17:27:14
Zmarnowany? S³ysza³em, ¿e Claude Lévi-Strauss mia³ szansê zostania ca³kiem niez³ym zapa¶nikiem, ale zmarnowa³. Podobnie jak i szanse zostania (bo wujek) ca³kiem przyzwoitym rabinem. Niektórym to najzwyczajniej nic w ¿yciu nie wychodzi.
2011/04/15 21:56:12
Wojskowym nie zosta³ te¿ np. jeden z muzycznych Straussów, Josef, zapewne tak¿e przez cholern± rodzinkê. Ale bywaj± te¿ wisty w inn± stronê, a nawet w inne strony. Dla Savonaroli kochaj±cy rodzice wymy¶lili karierê medyczn±, dla dla Christiana Diora dyplomatyczn±, Reymont mia³ zostaæ organist±, Kasparow muzykiem, a Fouche duchownym. No i co? Te¿ sobie w koñcu wszyscy ¿ycie spaprali. Nie w ten, to w inny sposób.
|
|