Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Opiekun krasnoludków

Pewnego razu był sobie Get.
To jest nierealne.
poniedziałek, 11 kwietnia 2011, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/04/11 00:30:48
Przepraszam za dygresję, ale czy może tańczysz? -
sawb.soup.io/post/121980402/Beautiful-Dance-Moves
-
2011/04/11 01:09:00
@Jurgi: Przepraszam za dygresję, ale czy może tańczysz?

"Are you dancing? Are you asking?"

(I teraz, nieodmiennie, Mama Cass Eliot i "Dream a little dream of me")
-
2011/04/11 02:07:49
Znów zrobiło się puściej. Z drugiej strony interesujący timing, ale on już zawsze miał skłonności do żartów.
-
2011/04/11 03:35:41
OK. Poddałem się.
-
2011/04/11 06:06:42
Chodzi o Eugeniusza?
-
2011/04/11 09:18:45
kto teraz utuli krasnoludki?

zrob to sam


-
2011/04/11 11:40:54
@Paweł: Get był jedyny. Ach, historia jego projektu dla Brukseli, przy wchodzeniu Polski do Unii. Byk Europa porywający dziewicę Polskę...
-
2011/04/11 13:11:13
Get to jest po hebrajsku list rozwodowy, który mąż wręcza żonie, żeby jej dyskretnie dać do zrozumienia "znudziłaś mi się, cholero i nie mam zamiaru dłużej dzielić z tobą stołu".
Czy ma to jakiś związek z porwaniem dziewicy przez byka pozostawiam do rozstrzygnięcia P.T. Zgromadzonym. ;)
-
2011/04/11 13:15:10
Teraz sobie uświadomiłem, że mój komentarz mógł wyjść jakoś tak mało wrażliwie w obliczu smutnego faktu, ale absurd chyba jest jak najbardziej w Getowskim duchu.
-
2011/04/20 02:14:47
Bobik, wyluzuj. A Geta i tak będzie bardzo brak.