|
Blog > Komentarze do wpisu
Matematyczny humor
Dowcipy oparte na specyfice jêzyka matematyki to zgaga, która skrêca mi rysy
twarzy i uk³ad kiszek. To co¶ prawie tak ¶miesznego jak dowcipy ksiêgowych
i jedynie dwusetny dowcip o blondynkach zbli¿a siê do ich urody.
Matematyczne pisma niekiedy drukuj± w tym jêzyku poezje i facecje i mo¿e to
odrzuciæ od matematyki nawet tapira, który s³ynie z grubej skóry.
Dlatego co¶ delikatnego czy zabawnego czy niewymuszonego w tym stylu
zaskakuje i cieszy. Na ogó³ zdarza siê to zupe³nie przypadkiem – jak
kiedy¶ na referacie Witka Wiês³awa, gdy zawaha³ siê przy zapisywaniu
dok³adnej daty jakiego¶ zdarzenia i efekt w postaci roku 19134 szczerze
ucieszy³ ca³± salê. Ale takie zdarzenia s± rzadkie.
Matematycznych zegarów wyprodukowano nadmiar
i s± to zazwyczaj dowcipy tak lekkie jak kowad³o z serii filmów Tom and
Jerry. Jakim wiêc by³ dla mnie zaskoczeniem
ten zegar, otrzymany niedawno:
– jako¶æ wykonania wspó³gra z matematycznym u¶miechem. I jest pretekstem do
niez³ych æwiczeñ: co wi±¿e godzinê 2 i 7? 12 z taksówkami? 3 i 11? Prawdê
mówi±c, nie wiem o co chodzi z godzin± 1, ale je¶li to oka¿e siê proste, to
wyma¿ê st±d to wyznanie i zaprzeczê, by kiedykolwiek sta³o tutaj.
I przypomnia³em sobie grupê muzyczn± ¶piewaj±c± o teorii grup, a dosta³em tê linkê prawie rok temu od vierablu. Ona zawsze odkrywa³a najdziwniejsze rzeczy z lekko¶ci± motylka. Ju¿ wtedy tichy zachêca³ mnie do rozpropagowania tej ¶piewanej poezji (jako¶æ warstwy s³ownej jest wybroniona wykonaniem utworu a cappella), ale brakowa³o mi kontekstu. A teraz jest, ten ¶piew rymuje siê ¶wietnie z zegarem. Wiêc z przyjemno¶ci± pokazujê, ¿e czasami i matematyczne ¿arciki maj± swój urok. niedziela, 17 kwietnia 2011, andsol-br
TrackBack
Komentarze
prwimmer
2011/04/17 07:11:03
Pierwiastek kwadratowy z dziewiêæ po trzy silnia - brzmi rzeczywi¶cie wdziêcznie :-)
2011/04/17 09:21:29
Przy okazji - rzuci³em teraz okiem na link prowadz±cy do biuletynu Spojrzenia. Zbyszek Pasek, jeden z twórców, to mój kolega z liceum - cztery lata byli¶my w jednej klasie w liceum Traugutta na Smoczej. Potem straci³em z nim kontakt, w latach 90-tych odnalaz³em maila w Ann Arbor i napisa³em, ale Zbyszek siê nie odezwa³. Mo¿e mail by³ nieaktualny.
2011/04/17 09:49:52
Kapitalny czasomierz (??), chocia¿ aktualn± godzine odczytywa³bym rzecz jasna "na wyczucie".
No i nie bardzo nadaje sie do "nauki godzin" dla dzieci... 2011/04/17 09:54:39
O, ale niektóre inne z linki Google, nadmiarowe, te¿ ciekawe...
Trzeba siê przyjrzeæ, czy tarcza zegara w kuchni da siê ³atwo podmieniæ. ¯ona bêdzie lekko zdziwiona - ciekawqe, czy bu³eczek nie przypali chocia¿by na silni (¿ona-humanistka)... 2011/04/17 10:20:19
A obrazków zegarów matematycznych z niemieckim rodowodem jest wiêcej ni¿i brazylijskich. Przynajmniej u mnie to tak wychodzi (6,5 mio versus 5,1). Co rzuca ciekawe ¶wiat³o na pokazywan± przez gugla rzeczywisto¶æ.
Mnie to jednak zupe³nie nie martwi, moje szczê¶cie wynika z prostego faktu, ¿e wreszcie znalaz³em (w tej gêstwie) zegar oddaj±cy (ilustruj±cy?) moje w³asne poczucie czasu. 2011/04/17 11:32:10
Symbol B'_L na zegarze podobno oznacza sta³± Legendre'a. Legendre uwa¿a³, ¿e wynosi ona w przybli¿eniu 1,08366; przez kilkadziesi±t lat jej dok³adna warto¶æ nie by³a znana.
2011/04/17 15:17:44
@lukgar.math: that's that. Przy okazji, Jurek Kocik podes³a³ mi ¶ci±gê do wszystkich godzin.
@telemach: u Niemców wszystko wychodzi wiêksze. Gdybym mia³ wiêcej ni¿ 1/8 niemieckiej krwi, chyba by³bym tak du¿y jak Babilas. @one.jack: je¶li jest podobna do mojej, to nie przypali. (Biolog to humanista czy ani-ani?) Kobiety maj± jak±¶ intuicyjn± wiê¼ z piekarnikiem. @Pawe³: w dawnym eseju tak opowiada³em uroki zastêpowania liczby inn±, równ± jej: Jak to nauczycielka w podstawówce wyja¶nia³a równo¶æ? "Jak mamy dwa wyra¿enia stoj±ce z dwóch stron znaku «=» to zawsze wyra¿enie z jednej ze stron mo¿e byæ zast±pione przez drugie wyra¿enie". Chyba tak to by³o albo co¶ bardzo podobnego. Zasada prosta i wygodna, lecz... Zachowaj j± w pamiêci i wejd¼ z ni± do jakiego¶ sklepiku. Podejd¼ do lady i oznajmij sprzedawcy: "poproszê piêæ plus siedem jajek". Przypuszczalnie w odpowiedzi us³yszysz: "No to jak, piêæ czy siedem?" Wtedy wyja¶nisz mu, ¿e piêæ plus siedem to to samo co dwana¶cie no i atmosfera stanie siê nieco napiêta. A je¶li bêdziesz mia³ ochotê na wiêcej do¶wiadczeñ, to do innego punktu sprzeda¿y wejd¼ z inn± równo¶ci±: "poproszê pierwiastek kwadratowy ze stu czterdziestu czterech jajek". Tym razem najprawdopodobniejsza z przyjaznych odpowiedzi brzmia³aby: "a co to jest pierwiastek kwadratowy z jajek?" 2011/04/17 16:33:06
Go¶æ: nightwatch, ip-93-154-190-72.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2011/04/17 21:55:23
Andsolu, zegar bardzo ³adny, szkoda ¿e tarcza ma tylko 12 godzin bo temat wygl±da rozwojowo. Mo¿e kto¶ ma pomys³ na realizacjê zegara z ilustracj± paradoksu Zenona?
2011/04/17 23:24:25
Mnie siê podoba ten: mathfactor.uark.edu/wp-content/uploads/paradox-clock.jpg, chocia¿ on jest chyba bardziej humanistyczny ni¿ matematyczny ;-)
2011/04/17 23:38:09
jesieñ fetyszysty, powtórzê Twoj± linkê, bo jej dolepiony przecinek ¼le zrobi³ na zdrowie. Czy pokazywa¶ ten zegar jakiemu¶ kotu? No i co?
nightwatch: iszsz marija, jak mówi± Brazylijczycy, gdyby tarcza mia³a wiêcej ni¿ 12 godzin to o której godzinie dzieci by siê k³ad³y spaæ? Chwilowo bardziej mnie zajmuje paradoks Tuska: jak dotrzeæ do wygranej nie id±c ani kroku do przodu. 2011/04/18 07:29:42
gospodarzu, pan Tusk stosuje metode pani Merkel, czekac z mina sfinksa na szczesliwy koniec
Go¶æ: Throgh, kyi66.internetdsl.tpnet.pl
2011/04/18 07:44:42
Jak siê ma du¿e zapasy i szkorbut nie gro¼ny (a przecie¿ rz±d siê sam wy¿ywi-cytuj±c klasyka) , to dryf mo¿e byæ lepszy ni¿ prucie fordewindem czy baksztagiem- nie po³amie siê masztów.
Ale, tfu! sprowokowa³e¶ mnie do polityki. 2011/04/18 09:26:08
Gdy konkurencja cierpi na chroniczn± biegunkê i inne przykre choroby pozosta³ych uk³adów wygrywa siê walkowerem.
Notowania tych indolentów os³abi pewnie dopiero klêska naszych równie wspania³ych pi³karzy w mistrzostwach Europy, czyli co¶ na co PO akurat nie ma wiêkszego wp³ywu. 2011/04/18 14:05:33
Mo¿e Tusk ma taki zegar, na którym nigdy nie jest za piêæ dwunasta?
2011/04/18 21:01:28
Dziêkujê, Andsolu, za poprawion± linkê. Nie pokazywa³am kotu, ale my¶lê, ¿e pewnie by siê u¶miechn±³. Mo¿e nawet a¿ tak, ¿e zosta³by z niego tylko u¶miech.
2011/04/19 15:35:21
"Prawdê mówi±c, nie wiem o co chodzi z godzin± 1, ale je¶li to oka¿e siê proste, to wyma¿ê st±d to wyznanie i zaprzeczê, by kiedykolwiek sta³o tutaj. "
Co mnie zacukuje - to godzina 4-ta. Niby czemu ma byæ równa 1/2 modulo 7? (¶ci±ga J. Kocika nie prowadzi do wyja¶nienia) 2011/04/19 15:51:55
A bo w ciele 7-elementowym odwrotno¶ci± liczby 2 jest 4: 2·4≡1(mod 7).
2011/04/21 17:22:57
Ach, dziêki. To nie 1/2 ale 2^{-1}. Zegar jest wiec w pelni wyja¶niony (³±cznie z t± taksówk±!).
Niemniej, referencja na ¶ci±dze by³a do niew³a¶ciwej wikipedii (powinna byla byæ do "fields", nie do 'modular arithmetics'). |
|