|
Blog > Komentarze do wpisu
Tak i nie
Brazylia jest krajem niuansów. U nas nie ma tych ostrych kontrastów
między wnętrzem i zewnętrzem, prawdziwym lub fałszywym, mężczyzną
lub kobietą, żonatym lub rozwiedzionym, Bogiem lub diabłem, czarnym lub
białym.
To analiza czy manifest? Nie wiem. Ale nie jest czymś do obojętnego pominięcia,
bo powiedział to wielki brazylijski antropolog Roberto da Matta. I użyła tego
cytatu gazeta Frankfurter Allgemeine Zeitung gdy w artykule „Newton ist
Brasilianer” sprzed dekady (z 24 marca 2001 roku) omawiała logikę
parakonsystentną rozwijaną przez matematyka i logika z Kurytyby, Newtona
da Costa.
(Cytat ów tak wygląda w gazecie: Brasilien ist ein Land der Abstufungen.
Bei uns gibt es nicht diese harten Gegensätze zwischen drinnen und draußen,
wahr oder falsch, Mann oder Frau, verheiratet oder geschieden, Gott oder
Teufel, schwarz oder weiß.)
Gdy odkryłem profesora Newtona we Floripie (to nie poufałość, używanie imion to norma) – 81 lat, na emeryturze, w pełnej formie umysłowej i fizycznej, prowadzi na tutejszym uniwersytecie seminarium – namówiłem go na nagranie dłuższego, paruczęściowego wywiadu. Mam nadzieję, że
nie wyjdzie z tego wywiad-rzeka. Z pierwszej godziny nagania wyławiam temacik, który może
wyprostować dziwnie krótkie wyjaśnienie z Sieci.
Logika parakonsystentna to logika, która dopuszcza wystąpienie
sprzeczności mówi (zgodnie z prawdą)
polska Wikipedia.
I dodaje zdanie, które kończy wpis: Logika dopuszczająca sprzeczności była rozważana od co najmniej 1910 roku (a niewykluczone, że znacznie wcześniej), jednak termin parakonsystentna pojawił się dopiero w 1976 roku u peruwiańskiego filozofa Francisco Miró Quesada.
Okazuje się, że to czysta prawda, tak jak żelatyna to czysta potrawa.
Zajmuje przestrzeń i nie żywi.
Newton da Costa mówi:
Francisco Miró Quesada? To mój bliski przyjaciel. Koło roku 1976 zapytałem
go jak by nazwał ten nowy typ logiki. I jeśli dobrze pamiętam, zaproponował
parazupełna, ultrakonstystentna, parakonsystentna i jeszcze jakąś
inną nazwę. Wybrałem parakonsystentną, zacząłem używać tego terminu
i w niecały rok we wszystkich miejscach studiujących tę logikę przyjęto tę
nazwę. Nie, on sam nie miał wkładu do rozwoju tej teorii, po prostu bardzo
mu się moje wyniki podobały i stał się ich wielkim
popularyzatorem w Ameryce Południowej. On sam jest filozofem prawa – i
napisał pierwszy w Ameryce Południowej podręcznik logiki prawa.
Peruwiańczyk, był już ministrem. Właściciel dziennika El Comercio,
bogaty – to jedna z nalepiej znanych i najbogatszych rodzin w tym kraju.
Powiązania mojej pracy z Polską? Początki teorii idą do Stanisława
Jaśkowskiego. Proszę popatrzeć tutaj [podsuwa ponad stustronicową odbitkę
pracy jego i dwóch innych brazylijskich logików, napisanej dla Handbook
of the Philosophy of Science. Philosophy of Logic i wydanej w 2007 roku
– jest tam pięciostronicowy opis zatytułowany Jaśkowski's Logic]
– od niego zaczęły się te badania. Nazywał to „logiką
dyskusyjną”. On był uczniem Łukasiewicza i Łukasiewicz go skłonił do
podjęcia tego kierunku. A potem Jaśkowski był
profesorem w Toruniu. I został tam też rektorem. Korespondowałem z nim,
niestety wcześnie umarł. Zrobiono w Polsce kongres na jego cześć...
O korespondencji ich dostałem wyśmienitą anegdotę, zostanie na inną okazję,
teraz tylko zastanawiam się: jeśli wiązać logikę dopuszczającą sprzeczności
w ujęciu Newtona da Costa z jego brazylijskością, a tę z opisem zacytowanym
na początku, to jakie cechy polskości można skojarzyć z zainteresowaniami
badawczymi Stanisława Jaśkowskiego?
I dlaczego (niech polska Wikipedia będzie klamrą w tym wpisie) nie ma go na liście polskich logików? piątek, 04 marca 2011, andsol-br
TrackBack
Komentarze
Gość: staruszek, aave25.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/04 13:02:51
Nie zaglądałem w Wiki do polskich logików. Zajrzałem do Stanisław Jaśkowski. Jest.
W Polskich matematykach jest karykatura. A lista alfabetyczna według nazwisk tej samej witryny www.matematycy.interklasa.pl/index.php?nr=1#j Twego bohatera nie zawiera. Laik nieuciekający od matematyki, może być powidomiony o postawieniu przez Kurta (książeta Starego Świata mają imiona) matematyków przed wyborem albo-albo. Albo zupełność, albo niesprzeczność. Żyję z Królową na dystans, ale o ile wiem jej dworzanie opowiadają się w większości za zupełnością. Zatem jest dziwnym jest nieobecność w jednym z pierwszych szeregów pioniera pociechy dawanej kolegom decydującym się na uprawianie sprzeczności. Wiki jest - co tu gadać/pisać - brykiem, a Internet jest biblioteką. Nie mam nabożności w traktowaniu Wiki. Gdybyś musiał wybierać, to zostań Andsolu przy blogu. Masz mą ufność większą niż Wiki.
Gość: staruszek, aave25.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/04 13:05:09
Dziwna Jego nieobecność. Przepraszam z skutki spadku kofeiny w mym ciele.
2011/03/13 00:33:29
Chociaz robie to pozno i pewnie nikt nei przeczyta, to w kontekscie "tak i nie" wypada wspomneic zmarlego niedawno Profesora Zdzislawa Pawlaka. Profesor Pawlak jest tworca teorii "Rough Sets", zwanych po naszemu "zbiorami przyblizonymi".
Zbiory przyblizone to takei zbiory ze dla pewnych elementow mozna powiedziec ze na pewno naleza do zbiory, dla innych ze nei naleza, a dla innych ze na dwoje babka wrozyla. Teoria Rough Sets zrobila blyskotliwa miedzynarodowa kariere - liczba publikacji jest dobrze ponad 5 tysiecy, a w ubieglym roku odbyla sie 7 niedzynarodowa konferencja poswiecona tej tematyce. Rough Sets to nei tylko interesujaca lamiglowka matematyczna, ale i podstawa do licznych zastosowan w komputerologii, analizie danych, diagnostyce medycznej i sterwowaniu. Dodac nalezy ze Rough Sets nie maja nic wspolnego z Fuzzy Sets Lofti Zadeha, aczkolwiek mozna zbudoawc strukture Rough Set na fundamencie Fuzzy Set, otrzymujac "nieprecyzyjny Fuzzy Set. Co i robiono. Profesor Pawlak jest nieco w Polsce zapomniany, a zle, bo oprocz Rough Sets mial sporo fundamentalnych osiagniec w dziedzinei computer science. 2011/03/13 01:00:29
Po pierwsze pewnie ktoś - jest parę osób, które wzięły rss do komentarzy u mnie - po drugie to kiedyś znalazłem książkę o jego teorii w serii Springera (to już jest pewna nobilitacja). A zainteresowałem się osobą gdy pisałem o różnych podstawach systemów liczbowych - może pamiętasz, że było o binarnym, o piątkowym, o zapisie Zeckendorfa - a Pawlak wymyślił bazę ujemną.
Ponotowałem to i tamto, jest trochę rzeczy do przemyślenia, ale nie skomponowało się jeszcze w sensowny zapis. A prostego powielania informacji gdzie indziej podchwyconych na ogół unikam. 2011/03/13 01:18:03
" może pamiętasz, że było o binarnym, o piątkowym, o zapisie Zeckendorfa - a Pawlak wymyślił bazę ujemną"
Owszem, i w oparciu o te notacje zbudowano na Politecnice Warszawskiej komputery UMC-1 i UMC-10, pozniej produkwoane pzrez Elwro. Mialem przyjemnosc programowac je jako student. Profesor Pawlak opracowal tez rozszerzana koncepcje jezykow beznawiasowych Lukasiewicza i pare innych rzeczy
Gość: , 77-255-16-211.adsl.inetia.pl
2011/03/13 07:28:48
mamula (Chociaz robie to pozno i pewnie nikt nie przeczyta...):
Odzywam się na dowód, że przeczytałem. Ze zrozumieniem gorzej. |
|
Nie pytaj co Wiki moze zrobic dla ciebie, pytaj co ty mozesz zrobic dla Wiki.