S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Nasz cz³owiek w Pa³acu

Nim agenci kondominium rzucili siê nañ,  pan Edek zd±¿y³ zadzwoniæ:

Panie prezesie, meldujê wykonanie zadania!

pi±tek, 12 listopada 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/11/12 01:54:24
zgubionym. jak dziecko we mgle. chyba zaczynam nie nad±¿aæ za aluzjami.
-
2010/11/12 02:12:56
Te¿ chcia³bym nie wiedzieæ. Ale wiem, wiêc cytujê:

- Nie mo¿e zdarzaæ siê to, co zdarzy³o siê tutaj choæby dzisiaj. Jeden z obroñców prawdy, stary dzielny dzia³acz podziemia, wiêzieñ polityczny, Edward Mizikowski zosta³ tutaj przewrócony, pobity i jest zatrzymany. Nie wiemy gdzie jest, bêdziemy siê o to pytaæ, bêdziemy siê domagaæ, by zosta³ zwolniony, ale takie wydarzenia nie maj± prawa mieæ miejsca w wolnej Polsce - mówi³ Kaczyñski a zgromadzony pod Pa³acem Prezydenckim t³um zacz±³ skandowaæ: "Uwolniæ Edka!". - Tak, Edka trzeba uwolniæ - przyzna³ prezes PiS.

Kim jest tajemniczy Edek? Rzecznik Komendy Sto³ecznej Policji Maciej Karczyñski wyja¶ni³, ¿e mê¿czyzna, o którym mówi³ prezes PiS, zosta³ zatrzymany przez funkcjonariuszy BOR i przekazany policji, gdy¿ wtargn±³ na teren Pa³acu Prezydenckiego. Wed³ug policji mê¿czyzna mia³ w organizmie 1,6 promila alkoholu.
-
2010/11/12 03:51:02
¿e te¿ ty co¶ takiego wytropisz. Ja ju¿ nie mam chêci na WSZYSTKIE patologie.
BTW: za czasów mej wczesnej m³odo¶ci na murach miasta w którym mieszka³em pojawia³ siê notorycznie napis EDEK JEST PEDEK. Dotyczy³ jednak (ten niewybredny ¿art) osoby I sekretarza. Tak mi siê przypomnia³o
-
Go¶æ: rysberlin, 194.64.224.3*
2010/11/12 10:09:31
przy 1,6 to chyba tylko belkotal zamiast dziarsko meldowac ;)
-
2010/11/12 17:41:30
Ja tego obroñcê prawdy przyuwa¿y³em najpierw w s³owach Prezesa, potem jeszcze ducha jego we wczorajszym pochodzie zdrowej, endekoidalnej tkanki Narodu, a com widzia³, tom opisa³ ;)

Gdy Edek na mêtowni kiblowa³ gdzie¶ w stolicy,
duch jego siê wy¶lizn±³ okienkiem od piwnicy
bo musia³ przecie¿ udzia³ wzi±æ w demonstracji s³y,
co to j± pogrobowce Romana wymy¶li³y.

Ruszyli patryjoci przez miasto wielk± ³aw±,
a nie szli stron± lew±, lecz sam± s³uszn± praw±,
zmiataj±c ze swej drogi co tylko na niej sta³o,
bo jak siê wroga zmiecie, ju¿ niepotrzebna ga³±¼.

Duch Edka w t³um siê wmiesza³ i a¿ z rozkoszy zawy³ -
jak cudna niepodleg³o¶æ jest po¶ród samych prawych,
bo wolno¶æ bez prawicy, logika wszak¿e przyzna,
to nie tam ¿adna wolno¶æ, a zwyk³a jest lewizna.

Bojowo duch siê prê¿y³ i macha³ berecikiem,
bo tu Jan Pospieszalski, a tam znów Korwin-Mikke,
tu Bender, Giertych, Kukiz, a tam Ziemkiewicz Rafa³
no, s³owem, jedna Wielka i Narodowa Gafa.

Dotarli pod Romana, otwarli swe konserwy,
spo¿yli w¶ród przemówieñ junackiej pe³nych werwy,
skanduj±c: nie powstrzyma nas nikt, takiego wa³a,
dzi¶ nasze jest Rozdro¿e, a jutro Polska ca³a!

I poszli, zostawiaj±c w powietrzu ton wysoki.
Duch Edka do cielesnej powróci³ znów pow³oki
rechocz±c: kurrrtyzana, niew±sko dalim czadu!
A wiatr historii westchn±³ i w rytmie tanga zadu³...
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-62-87-243-29.ssp.dialog.net.pl
2010/11/12 18:34:07
Powiem szczerze, ¿e zêby szczerzê, kiedy drzwi do prawdy rozwieraj± siê szerzej.
Bez znaczenia, jest fakt czy Rejtan by³ pod wp³ywem alkoholu, czy innych stosowanych w jego epoce ¶rodków. Czy mia³ 0,1 czy 1,6 promila alkoholu? Czy jego spektakularny, patriotyczny czyn, w przekonaniu trze¼wo my¶l±cych, by³ politycznie s³uszny czy nie? To wszystko s± domniemania wobec idiotycznych faktów. Rejtan powiedzia³ o co mu chodzi, a pan Edek nie. Swojego czynu nie ubra³ w jak±kolwiek ideologiê. Nie wiemy po co wdar³ siê do pa³acu i dlaczego zameldowa³, ¿e wype³ni³ woje zadanie, skoro siê tylko wdar³. Wiara w prawo i sprawiedliwo¶æ, a tak¿e rozs±dek i porz±dek powinna sprawiæ, ¿e ten czyn bêdzie potêpiony, chyba ¿e pan Edek oka¿e siê zwyk³ym wariatem, który nie mia³ w kieszeni mauzera, ani zaproszenia tylko we krwi alkohol. Po co drzeæ szaty? Poczekajmy a¿ wszyscy wytrze¼wiej±.
-
2010/11/12 20:21:09
Rzecz nie w pijaku wdzieraj±cym siê gdzie nie by³ zaproszony, ale w podgrzewaniu t³umu bzdurnymi gadkami zaczynaj±cymi siê od Jeden z obroñców prawdy, stary dzielny dzia³acz podziemia, wiêzieñ polityczny, Edward Mizikowski zosta³ tutaj przewrócony, pobity i jest zatrzymany....
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-62-87-243-12.ssp.dialog.net.pl
2010/11/13 15:05:21
Andsolu, ja tylko odnios³em siê do podanych do ssania faktów.
Oczywi¶cie, gdyby mia³o przylgn±æ do prezesa Jaros³awa "Jeden z obroñców prawdy" brzmia³oby to za ka¿dym razem komicznie i by siê pewnie wzdrygn±³ choæ sam bez zaj±kniêcia przykleja takie etykietki. Pomijam jaki¶ taki dysonans funkcjonalny, ¿e jeden obroñca prawdy siê wdar³ do pa³acu i zosta³ przewrócony przez obroñców pa³acu, choæ sugeruje, ¿e prawda silniejsza-wa¿niejsza od pa³acu. Zatem ka¿dy obroñca prawdy mo¿e siê bezkarnie wdzieraæ gdzie popadnie a tam gdzie go przewróc± albo zawróc± ma do czynienia z obroñcami nieprawdy. G³upio by przecie¿ brzmia³o, ¿e jeden obroñca prawdy przewroci³ drugiego, takiego samego. Od niepamiêtnych czasów, przed ka¿d± bitw±, dla wzmocnienia ducha armii wpierw ruszali harcownicy i nie godzi³oby siê puszczaæ przodem jakich¶ ciurów. Dla ostro¶ci wizerunku przez megafon podano zas³ugi harcownika, a ¿e przed atakiem, który móg³by siê skoñczyæ ró¿nie, sobie goln±³ dla kura¿u? Miejmy szacunek dla desperatów! Nawet piloci kamikaze przed samobójczym lotem musieli goln±æ setê. Czy to kogo¶ dziwi?
Potraktowanie harcownika jako ofiarê wymaga równie¿ precyzyjnych dookresleñ. Stary, dzielny dzia³acz podziemia. Równie dobrze mo¿na by (parafrazuj±c Zag³obê) podsun±æ do przewracania ociemnia³± star± babkê. Skutek, ¿e zmiêknie serce ka¿dego junaka, gwarantowany. Tego w±tku bym nie rusza³ bo jest bezdyskusyjny.
Tutaj, to znaczy w miejscu szczególnym, miejscem narodowej zadumy, które do kwietnia by³o miejscem nieszczególnym. Myslê, ¿e tu chodzi o to ¿eby nie przenosiæ miejsca zadumy w inne miejsce bo tylko "tutaj" mo¿na sk³adaæ ho³dy wiadomo komu a wiadomo kto siê wkurzy bo wiadomo, ¿e nie jemu wiêc chodzi o to ¿eby go tylko wkurzyæ i ¿eby poczu³ siê nieswojo. Celny strza³!
Chcia³em tylko przez to wszystko, powiedzieæ: podajcie mi fakty a ja podam dowoln± ich interpretacjê. Nawet kiedy powiem, ¿e nic nie powiem bo i tak wszyscy wiedz± co chcia³em przez to powiedzieæ, oka¿e siê ¿e cos powiedzia³em nie tak.
Nie powiem te¿: Panie Andsolu, meldujê, ¿e zadanie zosta³o wykonane.
itd, ale co ja gadam, co ja gadam?
-
2010/11/13 17:11:58
Tutaj, to znaczy w miejscu szczególnym, miejscem narodowej zadumy - wszystko siê zgadza, Tadku, prócz jednej litery. To jest miejsce narodowej zadymy. I gdyby nie ta litera, Twój wywód by³by wart przemy¶lenia.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-62-87-243-12.ssp.dialog.net.pl
2010/11/13 21:51:22
A z tymi kamikaze to ciekawie by brzmia³a informacja z frontu, ¿e nasi dzielni ch³opcy, strzeg±cy porz±dku w basenie Morza Japoñskiego, zestrzelili kilku pijanych pilotów kamikaze. Wiadomo, ¿e Azjaci maja mniejsz± tolerancjê na alkohol, wiêc 0,5 to u nich tyle co dla nas 2 promile.
A Ty mi tu Andsolu literek nie przestawiaj bo to nie scrabble polityczne. Tak nie zajdziemy daleko. Powinno siê w obrêbie pa³acu wprowadziæ tan wojenny albo inny dzieñ tygodnia i by³by wtedy ¶wiêty spokój.
-
2010/11/13 22:29:01
Bój siê Potwora Spaghetti, co Ty opowiadasz? Przecie¿ to Ty sceny warcholstwa, anarchii i bezsensu, o czysto partyjnej motywacji, nazwa³e¶ narodow± zadum±. Chcia³em u³atwiæ Ci wybrniêcie z bezsensu, w który jako¶ siê w³adowa³e¶, ale je¶li to jest ¶wiadome i dobrowolne, to oczywi¶cie, tak zaduma jak JK my¶liciel a LK m±¿ stanu.

A mo¿e Ty naprawdê my¶lisz, ¿e BOR w pa³acu prezydenckim s³u¿y do ustawiania w kolejce na niezaplanowane audiencje pijanych intruzów?
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-62-87-243-12.ssp.dialog.net.pl
2010/11/14 00:56:31
E tam, ton±cy na puszczy, by wybrn±æ z bezsensu, brzydkich s³ów siê chwyta.
Nie pamiêtam dok³adnie, ale¶ to Ty chyba nazwa³ Jaruzela mê¿em stanu (zaproszonym, zgodnie z etykiet±, przez innego mê¿a stanu Kaczorowskiego na imprezkê prezydentów)? Michnik podobnie - nazywa³ Kiszczaka cz³owiekiem honoru.
Gdyby¶ wiedzia³ o czym my¶li Prezes to móg³by¶ Go z czystym sumieniem nazwaæ my¶licielem, a tak to co najwy¿ej siebie mo¿esz tak tytu³owaæ i nikt by nie powiedzia³, ¿e z przek±sem.
Strzelaæ siê nie bêdziemy bo i tak zmuszony by³bym pud³owaæ.
-
2010/11/14 01:07:26
Bez przesady. Uwa¿am, ¿e skoro regu³ nikt nie obali³ a kraj jest demokratyczny, to maj± one obowi±zywaæ. Wiêc je¶li zaprasza siê uprzednich prezydentów, nie robi siê wyj±tków. Ale nazywanie niektórych z nich mê¿ami stanu by³oby nadmiarem hojno¶ci.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-62-87-243-12.ssp.dialog.net.pl
2010/11/14 08:29:32
Andolu, domy¶lam siê, ¿e w Twoim skalowaniu autorytetów zaduma ociemnia³ej babki przed pa³acem to miazmaty ekskrementów ludzkiego pomy¶lunku. Jako¶, w ojczy¼nie naszej nikt nie stara siê owej babki zrozumieæ tylko furt puszcza siê w szk³o autorytety z przedrostkiem prof. jakby co m±drego do powiedzenia przez ten przedrostek mieli. Mydlenie oczu przedrostkami to nasza narodowa specyfika bo wypraktykowa³ nasz prosty lud, ¿e nic tak g³upoty w³asnej i m±dro¶ci niedostatków nie wyretuszuje jak taki przedrostek bo to ju¿ wtedy wielce mózgownicy nadymaæ nie ma potrzeby a godno¶ci i honory staj± siê naturalnie przynale¿ne. Funkcja i przedrostek. Ot co!
Powiedziano tu: "Ale nazywanie niektórych z nich mê¿ami stanu by³oby nadmiarem hojno¶ci."
Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, Sprowad¼my go do naszego poziomu. Mo¿e gdyby powiedzia³ to kontroler lotu zawiaduj±cy lotniskiem w Smoleñsku znaczy³oby co innego? Nie przejmujmy siê tym jednak, bo to tylko s³owa. Z wysoka kontroler lotu wydaje siê maleñki jak mrówka. Ociemnia³a babka, lub m±¿ stanu nawet z dystansu jednej przecznicy, (a có¿ dopiero przez ocean?) wydaje siê ca³kiem wszawy, choæby najbardziej utytu³owany przedrostkami. Ale! Andsol oprócz szacunku dla przedrostków ma równie¿ zasady, które (jak wiadomo powszechnie) zwalniaj± od przyzwoitoci, dobrego smaku, honoru i godno¶ci. Zasady to zasady! I jak kto¶ napluje ci w gêbê to a¿ przejd± Ciê ciarki cz³owieku bo to zaszczyt, ¿e nacharka³ na Twe lico, bo to sam prezydent, a ¿e zbój to mówiæ nie uchodzi w towarzystwie i obowi±zuje nas etykieta dworska, poniewa¿ ucierpia³by przez to te¿ nasz osobisty przedrostek. W bajkach szukajcie przyzwoito¶ci, bo tam bodaj tylko j± znajdziecie. Tu, nie wiem czego szukaæ?
Strzelaæ siê nie bedziemy bo i tak Pan Bóg strzela a Andsol kule nosi. "Regu³ nikt nie obali³ a kraj jest demokratyczny, to maj± one obowi±zywaæ."
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-62-87-243-12.ssp.dialog.net.pl
2010/11/14 09:09:59
Andsol powiedzia³: "A mo¿e Ty naprawdê my¶lisz, ¿e BOR w pa³acu prezydenckim s³u¿y do ustawiania w kolejce na niezaplanowane audiencje pijanych intruzów?"
A ja jemu: "Nie wiem co BOR robi w pa³acu, bo jak sama nazwa mu pokazuje powinien wiedzieæ gdzie ma siedzieæ. A w pa³acu powinien byæ BOPPP (Biuro Ochrony Prezydenta Przed Pijakami) albo cieæ z karabinem maszynowym.
-
2010/11/14 19:55:34
Tadku, po pierwsze, nie bêdziesz mi imputowa³ bzdur takich jak ta: puszcza siê w szk³o autorytety z przedrostkiem prof. jakby co m±drego do powiedzenia przez ten przedrostek mieli....najbardziej utytu³owany przedrostkami. Ale! Andsol oprócz szacunku dla przedrostków - co to za banialuki? Je¶li uwa¿asz, ¿e kto¶ ceni bardziej utytu³owanych ni¿ bez tytu³ów, id¼ do bloga takiego cz³owieka, nie zwalaj swoich tyrad u mnie. Mnie tego nie przylepisz.

Albo równie m±drze: Andsol ... ma równie¿ zasady, które (jak wiadomo powszechnie) zwalniaj± od przyzwoitoci, dobrego smaku, honoru i godno¶ci. Kogo zwalniaj±, mnie? W moim blogu widzisz obszar zwolniony od nich? Czy to tylko takie prewencyjne rzucanie cienia, skoro mam JK za warcho³a, gorszego ni¿ ongi¶ Lepper, to nale¿y atakowaæ mnie osobi¶cie? Bardzo uprzejmie proszê, natychmiast przestañ, o ile nie chcesz znowu sk³oniæ mnie do wykasowywaniu Twojego wpisu. Mo¿esz atakowaæ moje pogl±dy staraj±c siê wykazaæ, ¿e opieram siê na ¼le na¶wietlonych faktach czy na braku faktów (choæ nie bêdzie to ³atwa droga, moja dokumentacja jest obecna w tysi±cach doniesieñ prasowych), nie mo¿esz sugerowaæ czytelnikowi, ¿e jestem w¶ród uwolnionych od przyzwoito¶ci, dobrego smaku, honoru i godno¶ci.

Po drugie, ustalmy konwencjê. Drwiê tu sobie z JK i jego pobudzania i chronienia innych warcho³ów i bez wahania stajê po stronie ustalonych zasad nie dlatego, bym mia³ je za najlepsze istniej±ce, ale dlatego, ¿e widzê Polskê jako kraj z zasadami, mówi±cymi tak¿e jak panuj±ce zasady mo¿na zmieniaæ. Krótko mówi±c, po odej¶ciu ugrupowania PiS (a szczególnie psychopaty Ziobry) od w³adzy, jest to kraj demokratyczny. Ani trochê nie podoba mi siê ekipa rz±dz±ca, ale jest to k³opot mniejszo¶ci w demokratycznym systemie, muszê pracowaæ, by byæ mo¿e kiedy¶ to siê zmieni³o. Bowiem kto nie lubi rz±dz±cych grup czy istniej±cych struktur, ma drogê do zmieniania ich przez wybory.

Je¶li chcesz przekazaæ wizjê podobn± do tej, do której JK robi aluzje, ¿e w±tpi czy jest to kraj suwerenny i praworz±dny, prosi³bym Ciê jak najserdeczniej, by¶ te pos³anie próbowa³ zapisaæ w jednym z miejsc, gdzie bêd± one dobrze widziane. Tu nie ma miejsca na popieranie wielu zjawisk (np. astrologia, homeopatia, numerologia, faszyzm, kaczyzm, ranne picie moczu, wiele podobnych). Twoja wizyta tutaj oznacza automatyczn± zgodê na pewien zakres pojêæ i pewien styl rozmowy. Wiêc je¶li chcesz sobie robiæ drwiny o cieciach z karabinem maszynowym (nawi±zuj±cej do tego, ¿e pijany intruz w³amywa³ siê do pa³acu prezydenckiego), nie nadu¿ywaj do tego, proszê, miejsca na komentarze do moich wpisów.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-15-40.ssp.dialog.net.pl
2010/11/14 20:27:12
Im mniejszy wybieg tym s³oñ wydaje siê wiêkszy
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-4-13.ssp.dialog.net.pl
2010/11/15 16:41:12
Andsolu, ja siê mogê sam skasowaæ be¿ ¿adnego ¿alu, wiêc nie straszne mi Twoje gro¼by. Natomiast nie licz na to, ¿e bêdê Ci w³azi³ w bloga albo Ci tego bloga publicznie liza³ - na pewno znajdziesz godniejszych ode mnie.
To co powiedzia³em wcze¶niej nie by³o bez powodu powiedziane a i tak bardzo siê pow¶ci±ga³em ¿eby nie mówiæ wprost i podniesionym g³osem. Ja bardzo szanujê Twoje pogl±dy choæ czasem siê ¿achnê na nie bo wiem, ¿e staæ Ciê na lepsze lub te¿ nawet niech bêd± sobie jeszcze gorsze, ale.... z kultur± podane.
-
2010/11/15 17:28:43
Tadku, piszesz: ja siê mogê sam skasowaæ i my¶lê, ¿e mylisz siê. Na niektórych platformach blogowych autor komentarza mo¿e modyfikowaæ ("edytowaæ", mówi± o tym) i radykalnie modyfikowaæ, czyli usuwaæ, swój wpis. Nie na Bloksie. Nie wiem na czym polega na bloga "w³a¿enie" czy go "lizanie", ale z pewno¶ci± oczekujê od komentatorów (znajomych i nieznajomych, bez ró¿nicy) zajmowanie siê wpisami, nie ich autorem.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-4-13.ssp.dialog.net.pl
2010/11/15 19:38:11
Andsolu, czasem k³ócê siê z reklamami, które skierowane s± chyba do idiotów, ale przecie¿ kto¶ je tworzy. Niektóre z tych reklam pokazuj±, ¿e ich twórcy, maj± mnie gdzie¶ i jak mi podoba to mogê sobie pogadaæ z telewizorem. albo go wy³±czyæ. Twój blog nie jest telewizorem wiêc to moje gadanie ma sens.
Tak jak na niektórych blogach, autorzy reklam zupe³niê nie przejmuj± niczym . Podam przyk³ad takiej reklamy (z tre¶ci±) wart zastanowienia: OSRAM - I WSZYSTKO JASNE!
-
2010/11/15 21:41:44
I dlatego, ¿e nie zgadzasz siê z czym¶ znalezionym na moim blogu, mo¿esz wmawiaæ czytelnikom, ¿e atakujê to, co dla Ciebie jest ¶wiête dlatego, ¿e ulegam czarowi tytu³ów profesorskich jakich¶ innych atakuj±cych Twoje autorytety ludzi? Tadku, przeczytaj jeszcze raz swoje wywody i przestañ brak argumentów z pó¼niejszymi atakami osobistymi rozpuszczaæ w gawêdach o niczym. Je¶li ten mój króciutki wpis nie podoba³ siê, ok, mów czemu niby powinienem mieæ sympatiê do pijanego wybryku pana Edwarda Mizikowskiego, albo czemu z szacunkiem powinienem wspominaæ durne wyra¿enie zmar³ego prezydenta wyklepane po wygraniu wyborów.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-4-13.ssp.dialog.net.pl
2010/11/16 02:20:28
To nie ma sensu...
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-157-84.ssp.dialog.net.pl
2010/11/16 14:41:02
Ja tylko chcia³em upewniæ siê czy wiesz co gadasz i sprawdziæ, czy ta Twoja obsesja jest jeszcze uleczalna? Nic wiêcej....
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-157-84.ssp.dialog.net.pl
2010/11/16 23:21:26
Andolu, Ty nie atakujesz tego co dla mnie ¶wiête, bonie jet takie i o ataki sie nie obruszam o te ataki. Powiedzia³em przecie¿, ¿e szanujê Twoje zdanie i taka zasada mo¿e byæ ¶wiêta.
A utytu³owane autorytety wci±¿ gadaj± z telewizora w polskiej tv i czêsto straszliwe bzdury - zwyczajnie mam uraz. Ten uraz mi pozosta³ z dawnych jeszcze czasów, kiedy nader powszechna by³a przestroga: Nie ma nic gorszego ni¿ ludzie wykszta³ceni ponad swoj± inteligencjê.
Ciebie ceniê sobie bardzo wysoko, dlatego rozmawiamy. Podpytujê, czasem prowokujê, ale wszystko w dobrej wierze. Poza tym, uwa¿am, ¿e wszystkie opinie go¶ci s± tutaj równo uprawnione - nawet te, które spieraj± siê z tezami postawionymi przez moderatora. Gro¼by moderatora o kasowanie moich g³upich wpisów mog± mnie tylko rozbawiæ bo i tê cykutê wypijê. Wszystkiego trzeba spróbowaæ....
-
2010/11/16 23:32:15
1. andsol w tv nie gada;
2. andsol bywa autorem. Ytet z niego nie;
3. cykutê andsol zachowuje dla Sokratesa, ¿eby sprawdziæ czy on zm±drza³;
4. co by¶ nie pisa³ (mówi mój przyjaciel) to i tak JK Ciê wywali z PiSu;
5. i czemu Jasiu taki m±dry a w polityczn± nekrofiliê siê wdaje?
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-157-84.ssp.dialog.net.pl
2010/11/17 01:54:36
Andsolu, z Twojej cykuty komar by siê u¶mia³ a Sokratesa zmog³a g³upota.
Czy¶ Ytet, ludzie Ci powiedz±, siebie nie s³uchaj, albo s³uchaj i od razu przejd¼ z sob± na Pan.
Wyobra¼ sobie ¶wiat bez PiSu a obudzisz siê z rêk± w jednym tylko nocniku.
Na blogu PiSu nie bywam wiêc nie mam obaw o wywalenie wPiSów
Podobno nie ma g³upich pytañ? - Je¶li m±drze zadane.