S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Kurjer Czerwony donosi
poniedzia³ek, 18 pa¼dziernika 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/10/18 04:46:14
Oj, chyba wypada powiedzieæ gdzie to znalaz³em (na pi±tej stronie).
-
2010/10/18 09:38:17
No tak, mocna pierwsza strona. Ciekawe jak by to dzi¶ uj±³ Super Express. Ale mo¿e "O stalowy mur bohaterskiej Armii rozbije siê bandycki napad na Polskê!" to cytat z Wodza?
-
2010/10/18 13:51:28
Dalsze strony te¿ sympatyczne. Np. wa¿ne wiadomo¶ci dotycz±ce stanu przygotowañ Francji do wojny:
- Ile czasu trzeba po¶wiêciæ na trsurê psa wojennego?

Ale tak ogólnie, to ciarki przechodz±.
-
2010/10/18 14:10:22
Andsol, te¿ tam lubisz (BN) zagl±daæ? A ja s±dzi³em, ¿e to tylko mój na³óg. Ale czasem op³aca siê, np. ta publikacja
www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=4320&from=editionindex&from=-3search&dirids=1&lang=en
u¶wiadomi³a mi, ¿e mog³o byæ o wiele gorzej ni¿ jest obecnie gdyby np. Salon24 istnia³ ju¿ w roku 1887.

Powoli zaczyna mi ¶witaæ kiedy siê zaczê³o to co obecnie mamy. To siê nie zaczê³o. To zawsze by³o. Idealizujemy przesz³o¶æ.
-
2010/10/18 14:40:53
No i Sowiety nie chc± braæ udzia³u w wojnie. W kwestii wishful thinking Brytyjczycy wiele mogli siê nauczyæ od Polaków. A na wewnêtrznym froncie "Wiêzienie kobiet" bêdzie d³ugie miesi±ce przebojem kina Victoria a tak¿e ruch budowlany w Piotrkowie jest w pe³nym toku. I ten blok reklam z drugiej strony, 8 lekarzy od chorób skórnych i p³ciowych. Czyli wszystko by³o kar± Bo¿± za nadmierny ruch w zamtuzach.

Czy ja wie czy s³owo "lubiæ" to dobre okre¶lenie? To jakie¶ poczucie potrzeby, przyjemno¶æ chyba taka jak ogl±danie wy³a¿±cego z w³asnego cia³a solitera. Badawcze nastawienie czy masochizm?

Dziêki za podsuniêcie wa¿nej dla wykszta³cenia europejskiego lektury, ¿ywo mnie zajmuje Portugalia i cieszy wie¶æ, ¿e to s³owiañskie "Wrota Galii". My¶lê, ¿e w nastêpnych dniach wiele siê o naszej wy¿szo¶ci moralnej dowiem.
-
2010/10/18 15:42:58
Wzruszy³a mnie i wbi³a w dumê wiadomo¶æ z Kurjera, ¿e losy wojny zale¿a³y od psów. A ucieszy³a informacja, ¿e t³uszczów i miêsa nie zabraknie.
Choæ potem pewnie jednak zabrak³o i przez to psy nie by³y w stanie od razu wygraæ wojny. :-(

Telemachu, nie wszyscy idealizuj± przesz³o¶æ. Na moim blogu ju¿ nieraz rozmawiali¶my o tym, ¿e chyba zawsze by³o. I ten punkt widzenia mia³ wielu zwolenników. ;)
-
2010/10/18 18:33:00
@Bobik: e eeeetam. od razu idealizuj±! czasem uda siê odnale¼æ (w przesz³o¶ci) rzeczy tak niebywale idiotyczne, ¿e dzisiejszy idiotyzm blednie przy nich jak jutrzenka. I to - jak by¶my siê uparli - ewentualnie by mo¿na nazwaæ postêpem.

by³aby to ciekawa i nowatorska definicja postêpu rozumianego jako proces, w trakcie którego idiotyzm podlega entropii.
-
2010/10/18 22:32:25
Faktycznie ciekawe i nowatorskie. I w tym ujêciu mogliby¶my zdefiniowaæ np. Prezesa albo Ojca Derechtóra jako czo³owe si³y przeciwstawiaj±ce siê entropii. :-))
-
2010/10/18 23:49:02
no, wszyscy przed-pisz±cy dr±¿±. Pewnie s³usznie.
A ja tam wolê popatrzec ze zrozumieniem na to zdanie "swiat jest piêkny" i idealistycznie przyjj±c to do wiadomo¶ci...