|
Blog > Komentarze do wpisu
Chiński Demon Modemowy
Tekst jest wołaniem o pomoc, podobno jak prosić to ludzie pomagają.
Pomóc mogą tylko egzorcyści informatycy.
Opis opętania czyli jak Chiński Demon rozrabia w niewinnym brazylijskim komputerze.
Stary modem Siemensa zrywał co kilkanaście godzin uwierzytelnienie (? –
autenticação) więc wymogłem na prowajderze, gvt dostarczenie nowego.
Przynieśli Huawei Smart AX i na Windowsach goni (skrzynka wysyłkowa jest
blisko domu) ale na Linuksach idzie jak przez Kasjopeę. Ping wychwytuje dość
szybko numer i śle pakiety bez gubienia, ale jeden na trzy sekundy. A
wchodzenie na strony trwa że ojej.
Długie dochodzenia ustaliły, że winny był wpis w /etc/resolv.conf , brzmiący
nameserver 192.168.1.1 (co na ludzki język tłumaczy się: a szukaj se u
siebie numerów sieci). Po wstawieniu numeru od gvt wszystko wróciło do
normy, czyli do śmigania, ale po paru minutach ów plik znowu miał kretyński
własny numer 192.168.1.1.
Ja tego nie zrobiłem, służącej nie ma w domu, komputer dawniej nie resetował
w ten sposób tego pliku. Wniosek: modem zawładnął nim.
Zmieniłem chmod na 644, potem na 444, nic nie pomogło. Potem nawet na 1644
czyli nie ma jak tu popaprać, sticky bit, ale Chiński Demon nawet nie
zauważył tej przeszkody.
W tej chwili mam jakiegoś aliasa, który sprawdza czy CDM już nabruździł, a
jeśli tak, to poprawia na właściwy nameserver, ale modem ma więcej wolnego
czasu niż ja na tę zabawę i zrobić stały, ciągły nadzór nad plikiem to lekka
bzdura. Musi być prostsze rozwiązanie. Znasz je?
Oczywiście kupienie sobie z własnej krwawicy przyzwoitego Cisco chyba
rozwiąże sprawę, te demony wyglądają na wschodnie, ale cholera wie. W
sprawie zaświatów znam się tylko na paru małych liczbach kardynalnych.
Przyjmuje się z wdzięcznością rady, skrypty, konstruktywne wyśmiewanie oraz zachęty do przejścia na Maca. Których zresztą parę już mam. środa, 13 października 2010, andsol-br
TrackBack
Komentarze
Gość: Daniel Janus, host-89-231-108-85.warszawa.mm.pl
2010/10/13 00:14:32
To śmierdzi jakimś network-managerem; jeśli to Ubuntu, to całkiem prawdopodobne.
2010/10/13 00:36:04
Zastanowiwszy się chwilkę: drugi komputer z Linuksem ma Debiana, tam jest administracja troszkę inna, a po przybyciu nowego modemu efekty te same. Więc jeśli Ubuntu ma jakąś winę, to nie całą.
2010/10/13 01:00:02
A zaglądałeś przeglądarką pod 192.168.1.1 czyli na ten modem żeby zobaczyć czy ma on włączony serwer DHCP? Nikt już przecież ręcznie nameserverów nie wpisuje.
2010/10/13 01:21:57
@kwik: tak, konfiguracja modemu była ćwiczona na początku.
@nameste: brzmi prawdopodobnie. Wykomentowałem w obu plikach (w konfiguracji i w skrypcie) i zobaczymy. Nie wiem gdzie komputer ma kciuki. 2010/10/13 01:25:30
Jeśli uda się, to nawet stracę poznawczy trend czemu niby te skrypty spały spokojnie pod innym modemem, a tu od razu im odbiło. Ale jak mówili pre-komunistyczni Chińczycy, najważniejsze to być szczęśliwy, powód to pretekst.
Dzięki za chęci dobre a szybkie. 2010/10/13 01:32:32
Hm, u mnie w resolv.conf też jest adres modemu. Czyli to właśnie tak ma być. Chyba rozwiązujesz nie ten problem.
2010/10/13 01:41:50
Zupełnie możliwe. Ale może z tym chińskim to właśnie nie jest dobre (choć prawdopodobnie z Siemensem było). Rozwiązanie z linki podanej przez nameste już kwadrans działa :) i jak dalej tak będzie to nie będę się martwił, że rozwiązanie nieortodoksyjne ...
2010/10/13 01:43:58
Nie znam się, ale może zajrzyj jeszcze raz do modemu i tam ustaw DNS tak jak chcesz, a od resolv.conf się odczep.
2010/10/13 01:47:34
Podejrzewam że sęk w tym, że modem jest skonfigurowany jako router, a komputer chce go używać jako modemu. Znaczy, trza albo przekonać komputer że to jest router, albo przekonać modem/router że ma pracować jako modem.
To pierwsze przez użycie 'dhclient' (o ile dotychczas używałeś czegoś w stylu 'pon'), albo to drugie w konfiguracji modemu. 2010/10/13 02:09:22
@nudniejszy: tak, to wygląda jak wyjaśnienie osobliwych zachowań i tłumaczy czemu przedtem nie było tego. Pon, poff używałem chyba kiedyś przy tunelling, nigdy potem nie potrzebowałem. Zmiany zachowań modemu niosą ryzyko, że zmieni się jego współpraca z domowymi Windowsami i narobię sobie wrogów w rodzinie. Nie mówiąc o tym, że tam tu już zupełnie nie wiem gdzie są jakie pliki konfiguracyjne.
@kwik: dyć o to chodzi, ja plik zostawiam, ale ciemne moce też za niego się nie chytają... Jak dotychczas żre dobrze, więc chyba problem, nawet jeśli nie rozwiązany, to jest uduszony. Ping śmiga, strony wchodzą, ja przestaję mamrotać. 2010/10/13 02:28:27
Dziwne tylko, że Windows jakoś owocniej korzysta z adresów DNS podawanych przez ten router/modem. Swoją drogą mógłbyś tam (na router) zajrzeć i zobaczyć jakie ma adresy DNS. Jeśli te same które ręcznie wpisujesz do resolv.conf to dopiero zagadka.
2010/10/13 03:15:01
Dopóki mu nie wpisałem (zajrzawszy tam za Twoją sugestią), nie miał żadnych.
2010/10/13 03:31:06
Andsol, blogger zacny, kiedyś był świadkiem sporu o to, jaki zawód ma najwięcej swoich przedstawicieli. Postanowił udowodnić, że najwięcej mamy informatyków. Obwiązał więc chustą modem, udając ból routera, i zaczął krążyć po Sieci. Współbracia w elektronach, współczujący popularnemu i lubianemu bloggerowi, zaczęli udzielać mu różnych rad, które ten skwapliwie zapisywał. Po powrocie na bloga zakład wygrał bez trudu. Po latach owa scenka stała się tematem młodzieńczego obrazu Jana Matejki, przechowywanego dziś w krakowskim domu artysty.
2010/10/13 04:36:33
W Windowsach:
Panel Sterowania- Polączenia sieciowe- Połaczenie lokalne- Ogólne- właściwości - TCP/IP- właściwości zobaczysz jak jest pobierany adres DNS Gdy skończysz uwaga wychodż przez: Anuluj ############################# Z komentarzy zdaje się wynikać, że Windowsy mają wpisane adresy DNS Jeżeli to nie tak, to nie rozumiem. Jeżeli tak, to sprawdż adresy DNS na routerze: w przeglądarce wpisz 192.168.1.1 kolejność adresów może być istotna. 2010/10/13 05:01:10
Dzięki, zaryzykuję wejście tam. Jeśli dobrze pamiętam, to chyba w Windowsach jest ustawione na automatyczne pobieranie, ale głowy nie dam, a teraz nie mam dostępu to nich. Wydaje się, że suma porad i wskazówek wysoko przekracza to, czego mogłem oczekiwać od techników z gvt. Rozeźlił mnie jeden z nich mówiąc, że muszę nałożyć filtr na sygnał idący do modemu. Dżisss... filtrować sygnał... Potem domyśliłem się skąd ta brednia. Otóż oni mają rozdzielnik na modem i telefon, który nazywają "podwójnym mikrofiltrem" i z powodu tej nazwy biedny pawian wyobraził sobie, że idąc tak do telefonu jaki i do modemu sygnał jest filtrowany...
Gość: qwe, 095160200083.wroclaw.vectranet.pl
2010/10/13 08:25:24
(zamiast wp.pl może być jakiś brazylijski odpowiednik, wp.pl jest najkrótsze do wklepania) powinien działać długo, ale w momencie gdy host jest rozwiązany do IP, to nie powinno już być żadnych problemów z pingiem, natomiast u ciebie ewidentnie są jeżeli piszesz że ping idze co kila sekund.
Gość: qwe, 095160200083.wroclaw.vectranet.pl
2010/10/13 08:26:41
część pierwsza brzmiała tak: jeżeli to ns, to host wp.pl
2010/10/13 09:13:50
chetnie odpowiadam na Twoj apel o pomoc-wnoszyc do pokoju tace z czajniczkiem
herbaty :) 2010/10/13 10:12:53
@ babilas - hę, to że umiemy wymienić rezerwuar nie czyni nas jeszcze hydraulikami (choć pewnie w sprawie defektu/wymiany spłuczki nie byłoby tak żywiołowego odzewu). Przecież samodzielne podłączenie komputera do internetu to dziś normalka.
@ andsol - mnie się zdaje, że adresy DNS Twój (jak każdy) modem powinien dostawać automatycznie i stąd się wziął cały problem.
Gość: nightwatch, nat.atms.com.pl
2010/10/13 10:51:12
z tego co pamiętam to za podmianę pliku resolv.conf jest odpowiedzialny pppd, to znaczy przy starcie połączenia ppp wpisuje on tam parametry połaczenia, m.in. dns
nie pamiętam dokładnie jak to zwalczyć, ale może pomóc obejrzenie pliku konfiguracyjnego ppp.conf oraz/lub skryptów wywoływanych przy starcie ppp (nie pamiętam nazwy). Jeśli chcesz pracowicie z tym walczyć to sporo można poczytać na pharscape.org Ale jeśli teraz działa to bym tego nie ruszał, nawet jeśli sposób rozwiązania problemu wydaje się prowizoryczny. 2010/10/13 13:20:49
Kurcze, ja też czasem włączam Ubuntu i mam nieodparte wrażenie, że łączenie się dziś z internetem naprawdę polega już tylko na wybraniu interfejsu (no i podaniu hasła w przypadku szyfrowanego WiFi). Niczego nigdzie nie muszę wpisywać, wszystko "just works" (jak na maku. Zresztą na maku też jest /etc/resolv.conf z identycznymi wpisami).
Nie wiem czy źle skonfigurowany był ten modem/router, czy AndSol już wcześnie niepotrzebnie grzebał w bebechach Ubuntu i coś popsuł. Nie wiem czemu pod Windows działało (może gdzieś się zapisały potrzebne adresy, jeszcze z poprzedniego modemu). Ale żenujący seans linuksiarstwa z zakładaniem gaci przez głowę na pewno nie poprawi fatalnej opinii o linuksie w oczach ludzi normalnych. 2010/10/13 13:59:11
1) Modem ma wejście telefoniczne
2a) Modem ma wyjście telefoniczne. Na to wyjście winien być założony filtr. Toto łączysz z telefonem. 2b) Modem ma (zwykle) 4 wyjścia dla sieci lokalnej. Toto łączysz z PC. By było zabawniej, nawet najtańszy ma jeszcze zwykle masę opcji bo w różnych trybach może działać. Tryb zależy od dostawcy łącza telefonicznego. Ale Windowsy ok, Linux nie więc to (raczej) nie tu problem. No chyba, że grzebałeś :) . Można resetować do ustawień fabrycznych, ale prawidłowe zależą od dostawcy łącza. :) Luzik, raczej to nie to. Sprawdź DNS na modemie. Wrzuć Ubuntu na CD i sprawdź jak się łączy z siecią gdy wszystko jest w RAM. Może instalacja coś nie tak. 2010/10/13 14:08:44
@ cmss - właśnie, właśnie, troubleshooting należało zacząć od włączenia Ubuntu z CD (live cd). Jeśli się nie łączy to winny modem.
2010/10/13 19:31:04
@cmss: co do wejść i wyjść, poznaj biednego krewnego szlachetnych modemów, o których mówisz :)
2010/10/13 20:53:23
allegro.pl/komunikacja-i-lacznosc-modemy-zewnetrzne-4418
Podaj chociaż numer tego cuda. Na stronie producent reklamuje mnogość modemów.
Gość: JS, 87-205-153-117.adsl.inetia.pl
2010/10/13 21:44:30
Plik /etc/resolv.conf zapisywany jest przez demona dhcpcd, a nie pppd. Rozwiązania są dwa:
1. Znaleźć co go woła i dopisać tam opcje "-R" zabraniającą gmerania w resolv.conf. 2. Pogodzić się ze zmianą, zaakceptować, a nawet polubić. Numer 192.168.1.1 jest zapewne numerem andsolowego komputera. Zgadłem? No to uruchomić na nim "named", a on już sobie z całą resztą poradzi. 2010/10/13 22:35:24
Na wzrok, ale to trzeba sprawdzić, masz Huawei Smartax Mt880a
curitiba.olx.com.br/modem-adsl2-huawei-smartax-mt880a-so-para-curitiba-iid-123132221 www.huaweidevice.com/worldwide/productFeatures.do?pinfoId=2217&directoryId=2183&treeId=183 tutaj instrukcje są. 25$? Marny interes. Lepsze tutaj do znalezienia, ale to wymaga dopasowania info, jako że jest standard czyli burdel: allegro.pl/komunikacja-i-lacznosc-routery-przewodowe-77982 allegro.pl/komunikacja-i-lacznosc-routery-wifi-access-pointy-77968 Jak rozumiem, masz jeszcze switch dodatkowo? 2010/10/14 00:47:45
@cmss: model tego modemu to T880a, ale jako użytkownik, a nie informatyk, powiedziałbym, ze rozwiązanie "czyste", zgodne z instrukcją producenta, w tej chwili już jest dla mnie mniej istotne, ważne, że zostało wymuszone pozostanie przy konfiguracji, która pozwala mieć tak szybkie połączenie jak na Windowsach.
Oczywiście, to nie jest obietnica :) że człowiek nie wróci do grzebania się tam, taka już jest natura ciekawskich. Najogólniej mówiąc: aparat to oczywiste badziewie, gvt poszło na łatwiznę i taniochę i ten modem ma jakieś problemy, których nie napotkałem przy połączeniach ADSL z gvt, telecom i dwóch kablówek z innymi modemami (motorola, siemens, dlink i coś jeszcze). Ale, znowu, najważniejsze to być szczęśliwy i zapomnieć o kupowaniu własnego modemu. @kwik: jakieś tam grzebanie w plikach z /etc zdarzyło mi się, ale dotyczyło samby czy czegoś podobnego, więc nie było to tu istotne. A moje Ubuntu jest takie stare, że tylko na wykopaliskach archeologicznych są CD do niego. Wszystkim Wam bardzo serdecznie dziękuję za szybką i rzeczową pomoc, także zamieszczoną pod innymi wpisami :) i także za herbatę :) |
|