S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Niewymawialna choroba niewymawialnego organu

Podsuniêto mi do czytania Antyrakowy dekalog Krzysztofa Krauzego. Nie mam raka. Mam powody, ¿eby czytaæ. Proste: tekst jest m±dry. I ¶wietnie napisany. Autor potrafi znale¼æ wenê na bon-moty (Brak odzewu polskich kobiet na bezp³atne badania mammograficzne jest prawdziw± narodow± tragedi±. Tu trzeba postawiæ krzy¿, a nie przed Pa³acem Prezydenckim) a w innym momencie na b³yski filozoficzne (Kto¶ obliczy³, ¿e 90 proc. naszych chorób to niespe³nione pragnienia). To ostatnie lepsze jest do czytania ni¿ do trawienia, taki barwny sosik, ale Krauze ma prawo dorzuciæ to tekstu co tylko zechce i nadal artyku³ bêdzie m±dry i wa¿ny.

Chodzi o to, ¿e w narodzie, w którym mê¿czy¼ni chêtnie radz± kobietom co, kiedy i czym maj± rodziæ, wdaj±c siê w dyskusje o dbaniu o pier¶ i o macicê, rzadko dochodzi do publicznej debaty o raku prostaty czy j±der. I z pewno¶ci± te tematy s± bli¿sze kompetencji Episkopatu ni¿ kwestie macierzyñstwa, ale oni wol± omawiaæ cudze problemy. A chcia³bym przypomnieæ bardzo prosty fakt: maczo ma prostatê. Trudno byæ fizycznie maczo bez tego gruczo³u.

Tyle siê w tym ludzie macha genitaliami a tak ma³o siê mówi o dbaniu o nie. I za du¿o wody idzie do g³owy a za ma³o my¶li w okolice krocza.

poniedzia³ek, 13 wrze¶nia 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/09/13 08:57:58
w narodzie, w którym mê¿czy¼ni chêtnie radz± kobietom co, kiedy i czym maj± rodziæ, wdaj±c siê w dyskusje o dbaniu o pier¶ i o macicê

Dobra uwaga. Przyda³by siê masowy ruch kobiecy dyskutuj±cy g³o¶no o mêskich narz±dach i daj±cy me¿czyznom jedynie s³uszne porady, jak dbaæ o nie. Obawiam siê, ¿e to jest te¿ wina kobiet, ¿e czego¶ takiego nie ma. Kobiety nie ¶mi± wkraczaæ mê¿czyznom na ich teren.
-
2010/09/13 09:41:43
Tak, ja te¿ zdecydowanie polecam ten tekst.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-15-37.ssp.dialog.net.pl
2010/09/13 12:36:20
Tyle siê w tym ludzie macha genitaliami a tak ma³o siê mówi o dbaniu o nie. I za du¿o wody idzie do g³owy a za ma³o my¶li w okolice krocza.

Machomachia.... Andsolu, mówiæ a nawet dyskutowaæ to sobie mo¿na, a¿ woda uderzy na m³yn odwetowców, a umrzeæ to prêdzej ze ¶miechu, czytaj±c takie teksty, jak ten Twój. Wci±gnij do dyskusji na tym blogu kogo¶ z NFZ. Zapytaj kogo¶ z ZUSu na co id± sk³adki zdrowotne. Dowiedz siê jaka jest ¶rednia oczekiwania w Polsce na poradê lekarza specjalisty w przychodni a potem na leczenie szpitalne. Zastanów siê ilu ludzi ozdrowia³o na podstawie pogadanek. Powiem Ci, jako wieloletni redaktor pisma medycznego - to s± jaja! A Twojego postulatu ¿eby wiêcej pary z gwizdek puszczaæ a nie w wodog³owie, nie popieram bo ¿eby co¶ propagowaæ to trzeba to mieæ!
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-15-37.ssp.dialog.net.pl
2010/09/13 12:38:07
A ¿eby co¶ mieæ to trzeba mieæ mied¼, a my na to zdrowia ju¿ nie mamy.
-
2010/09/13 17:40:00
A mnie ten Krauze pozostawi³ przygnêbionym i bezradnym. Bo wyczuwam lêk chorego cz³owieka, lêk zaklinany s³owami. Formu³owanie dekalogów antyrakowych dla potencjalnych ofiar schorzenia, tam gdzie przyda³by siê konkretny program odwrotu od (posiadaj±cej systemowe przyczyny) dehumanizacji sektora us³ug medycznych wydaje mi siê byæ problematyczny.
Ale przyznajê - ¶wietnie napisane.
-
2010/09/13 18:25:39
Tadku, czy zapatrzy³e¶ siê w jak±¶ listonoszkê, ¿e mnie rozsy³asz tu i tam jak jakie¶ kartki ¶wi±teczne? Nawet gdybym by³ silnie niedoinformowany o tym jak leczenie w Polsce wygl±da, Krauze jasno po polsku o tym mówi: W Polsce ³atwo siê raka wystraszyæ. A ja przecie¿ nie do Ministerstwa Zdrowia, a do wpadaj±cego tu czytelnika piszê, ¿e je¶li artyku³u nie zauwa¿y³, to warto zauwa¿yæ. Gdy wdajê siê w kwestie, na których nie znam siê (niestety czasem to mi siê zdarza) i kto¶ mnie obsztorcuje, ¶wietnie czyni, bo pouczanie jest uczeniem. Ale je¶li przy czytaniu my¶lisz o czym¶ innym, to takie zajmowanie siê zawarto¶ci± g³owy blogera odci±ga od tego, co wa¿ne i ciekawe: od artyku³u Krauzego.
-
2010/09/13 19:51:56
@telemach: jak zestawiæ ten artyku³ z drugim, z tego samego dnia, o Jacku, który mia³ raka j±dra, to Krauze okazuje siê gigantem my¶li. W tamtym rada lekarza "Niech pani siê modli" jest po prostu zrelacjonowana, jakby by³o to alternatywnym zabiegiem leczniczym, a fakt, ¿e cz³owiek straci³ j±dro ale móg³ mieæ dziecko, Bóg otworzy³ mi okno, jest niedwuznaczym kontrasygnowaniem takiej kuracji. Ani kropli refleksji o wszystkich jego znajomych z rakiem, którym Bóg oprócz j±der odebra³ ¿ycie. Wiêc choæ nie dla filozoficznego systemu Krauzego ceniê artyku³, to i tu wysoko on lata, bo ostatnie akapity mo¿na rozumieæ jak kto chce: bierz si³ê sk±d mo¿esz.

Mo¿e troszkê otworzê siê mówi±c czym dla mnie jego rozwa¿ania s± wa¿ne. Jak wiêkszo¶æ facetów, choæ wyk³adam siê cierpi±co przy ostrzejszej grypie i pozwalam rodzinie biegaæ z herbatkami, gdy mam powa¿ny problem zamykam siê w sobie i rozmawiam o tym z ¿on± gdy jest po wszystkim. I rzeczywi¶cie to taka niepe³na lojalno¶æ; nie jest to zdrada ma³¿eñska, ale jest wykluczeniem, które u niej, gdyby mnie wyklucza³a, nieprzyjemnie bym odbiera³. On ma racjê, ¿e tu pope³nia siê powa¿ny b³±d, z takim tabu w rodzinie.
-
2010/09/13 19:58:21
@andsol
"zamykam siê w sobie i rozmawiam o tym z ¿on± gdy jest po wszystkim"

A bo nas wychowali na Hemingwayu i Rio Bravo.Ot, kwestia socjalizacji. I teraz g³êboko siedzi, nawet gdy wiemy, ¿e to ¶lepa ulica. Mam identycznie. Z cierpieniem uciekam w cieñ. A Krauze ma racjê, to powa¿ny b³±d i zupe³nie niepotrzebne odpychanie tych, którzy nas kochaj±. Ale jak to rzuciæ?
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-15-37.ssp.dialog.net.pl
2010/09/13 20:38:15
Z czytania ze zrozumieniem zawsze mia³em pa³ê bo nigdy nie rozumia³em po co siê robi takie testy. Ale je¶li chcesz powiedzieæ, ¿e usi³owa³e¶ tym swoim "puszczaniem pary w gwizdek" zachêciæ do lektury Krauzego to w moim przypadku osi±gn±³e¶ swój zamiar o tyle, ¿e zmobilizowa³e¶ raczej moj± przekorê ludzk±. Bo jako bloger w³a¶nie, odda³em siê rozmy¶laniom nad zawarto¶ci± g³owy moderatora tego blogu.
Powiem wprost! Reklama o tre¶ci: "Tyle siê w tym ludzie macha genitaliami a tak ma³o siê mówi o dbaniu o nie. I za du¿o wody idzie do g³owy a za ma³o my¶li w okolice krocza."
Jest bardzo zabawna i przez ³zy chichotu raczej uniemo¿liwia czytanie ju¿ czegokolwiek. Ju¿ to, samo, normalnemu cz³owiekowi powinno wystarczyæ na ca³y tydzieñ nawet bez czytania rachunków za internet.
Gdyby kto¶ chcia³ znormalnieæ to rzeczywi¶cie polecam lekturê wskazan± przez Andsola... lub poczytanie jakiego¶ innego specjalistycznego pisma medycznego. Gwarantujê, ¿e ¿ycie ka¿dego wróci wtedy do normy i zacznie cieszyæ siê ka¿d± chwil± zdrowia zamiast j± traciæ na czytanki Andsola.
-
2010/09/13 20:58:51
@Tadek: ...odda³em siê rozmy¶laniom nad zawarto¶ci± g³owy moderatora tego blogu. Przypomnia³e¶ mi który¶ z najs³ynniejszych one-liners z Hollywood: Do me a favor. Next time you want to do me a favor, don't.
-
2010/09/13 21:50:01
ten lek, to uciekanie to nie polskomeska specjalnosc, tylko generalnie meska, tutaj (co za przypadek) nowy "Stern"
www.stern.de/magazin/heft/stern-nr-37-09-09-2010-geh-zum-arzt-mann-1601209.html#utm_source=sternde&utm_medium=hp&utm_campaign=home&utm_content=kasten-abo

a niemieckie kasy chorych oplacaja "tony" dziwnych profilaktycznych badan, z macaniem prostaty na czele
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-15-37.ssp.dialog.net.pl
2010/09/13 22:26:21
Przez grzeczno¶æ ju¿ siê nie wtr±cê i nie bêdê opisywa³ metody palplacyjnej badania stercza i rzeczywi¶cie nie by³o nic takiego w "Rio Bravo" gdzie do wszystkiego przydawa³ siê gnat, a Hemingway te¿ wola³ opisy dzikiej przyrody ni¿ babraæ siê w przypad³o¶ciach.
-
2010/09/13 22:55:51
Bo ja wiem, czy ten artyku³ to zaklinanie choroby? Tak siê sk³ada, ¿e mam w domu kogo¶, kto by³ chory na raka kilkana¶cie lat temu, wiêc nie bez podstaw uwa¿a siê za wyleczonego i niczego zaklinaæ nie musi. Ale on te¿ czasem mówi o tym, ¿e dopiero ta uwa¿ana za ¶mierteln± choroba otworzy³a mu oczy na ¿ycie i w³asn± odpowiedzialno¶æ za nie. ¯e zmieni³a jego sposób widzenia ¶wiata, relacje z bliskimi, hierarchiê wa¿no¶ci spraw, itede, itepe. A z osobistego do¶wiadczenia mogê powiedzieæ,¿e zmieni³a równie¿ jego bliskich i ich widzenie ¶wiata.
Tote¿ w naszej rodzinie wiele z tego, o czym Krauze pisze, to prze¿ywana na co dzieñ oczywista oczywisto¶æ. ;) Jasne, nie we wszystkich punktach, ale wic z bardziej ¶wiadomym u¿ywaniem ¿ycia polega te¿ na tym, ¿eby sobie wypracowaæ w³asny dekalog, a nie pod³±czaæ siê na ¶lepo do cudzego. ;)
-
2010/09/13 23:37:45
Polecam Pañstwu, z forum Towarzystwa Kultury ¦wieckiej - forum-kkwit.oho.com.pl/viewtopic.php?id=24
-
2010/09/14 02:17:24
Tereso, poniewa¿ czêsto wrzucasz linki o Wszech¶wiecie, kto¶ mo¿e nie zgadn±æ, ¿e tym razem trzymasz siê bardzo ¶ci¶le tematu - i to w dialogu trudnym, ale m±drym i wa¿nym. Mam nadziêjê, ¿e ka¿dy zainteresowany pod±¿y za Twoj± link±, bo jest tam wszystko, od nastawieñ wewnêtrznych do jako¶ci przygotowania lekarzy i pielêgniarek. To prawie rozprawa, dlatego nie sprzeda jej gazeta, która ¿yje nowo¶ci± sensacji.

Okazuje siê, ¿e nawet w tak trudnym temacie jest miejsce na poczucie humoru, pozwolê sobie na zacytowanie tego urywka d³ugiej analizy Joachima Patryasa:

Tylko raz spotka³em siê z obcesowym potraktowaniem mnie przez ksiêdza. W kilku osobowej sali, ksi±dz, na oko ok. 40. letni, nie pytaj±c siê o zgodê, podchodzi³ do chorych, bra³ krzes³o i siadaj±c przy chorym pyta³ siê (niezale¿nie od wieku): "S³ucham ciê synu?" Wtedy nie wytrzyma³em i odpowiedzia³em jemu:"S³uchaj ch³opcze ja swojego ojca znam, a ty móg³by¶ byæ moim synem." Poskutkowa³o.
-
2010/09/14 02:22:57
Tereso, jedna linka chwyta drug±, zajrza³em do artyku³u o cukrze, który tam wskazujesz, rzeczywi¶cie jest godny polecenia, oto urywek:

Rozbitkowie i eksperymentalne psy francuskiego fizjologa dowiod³y tego samego - cukier jako sta³a dieta jest gorszy od braku pokarmu. Czysta woda mo¿e utrzymaæ ciê przy ¿yciu przez jaki¶ czas, cukier i woda - zabije ciê. Ludzie (i zwierzêta) nie mog± utrzymaæ siê przy ¿yciu na diecie cukrowej.

Zdech³e psy w laboratorium prof. Magendie u¶wiadomi³y przemys³owi cukrowniczemu, jakim niebezpieczeñstwem s± niezale¿ne badania naukowe. Od tego czasu przemys³ cukrowniczy przeznaczy³ po cichu miliony dolarów na subsydiowanie nauki. Wynajêto najbardziej znane autorytety naukowe, które mo¿na by³o kupiæ za pieni±dze, w nadziei, ¿e uda siê znale¼æ co¶, nawet pseudonaukowego, co pozwoli³oby oczy¶ciæ opiniê o cukrze.

-
2010/09/14 05:44:17
@telemach: dorzucê jeszcze, ¿e polska endemiczna nie¿yczliwo¶æ dla bli¼nich (szczerze bezinteresowna) tworzy potê¿n± mieszankê w po³±czeniu z traktowaniem medycyny (g³ównie to wynalazek z USA, ale z pewno¶ci± wiesz o tym o wiele wiêcej ni¿ ja) jako produktu, poddanego "normalnym" prawom rynku. No i wychodzi taki medyczny kapitalizm po s³owiañsku, podlewany hipokryzj±, ¿eby id±c do lekarza modliæ siê do Boga.
-
2010/09/14 08:07:03
-
2010/10/01 17:09:50
Przekaz Twojego wpisu jest wa¿ny. Przekona³am siê o tym niedawno, kiedy u mego szwagra ni z gruszki ni z piertruszki zdiagnozowano raka prostaty w stadium III. M³ody ch³op, ¿onaty i z ma³ym dzieckiem. Prostatê mu wyciêto razem ze sporawym k³êbkiem nerwów. Straci³ parê wa¿nych funkcji ¿yciowych, choæ ma szansê na ich odzyskanie. W zamian prze¿yje. Nikt siê tego nie spodziewa³. Mój m±¿ i pozostali 4-rej bracia wpadli w panikê i udali siê na badania.
-
2010/10/01 17:50:55
Szkoda, ¿e to szwagier nie wpad³ w panikê w odpowiednim momencie... Nawiasem, nie wiem nawet czy jest tendencja genetyczna w przypadku raka prostaty, ale na pewno rodzina Twego mê¿a dobrze czyni przypominaj±c sobie o badaniach kontrolnych.
-
2010/10/01 19:22:02
Andsol: Szwagier chodzi³ na badania kontrolne dorocznie, jak zalecaj±, ale tylko do czasu. Jego lekarz przeszed³ na emeryturê, a on odk³ada³ znalezienie nowego lekarza i jeden rok przeskoczy³ bez wizyty. Kiedy znowu poszed³, minê³o 2 lata i od razu diagnoza z grubej rury. Genetyka ma znaczenie, ale mówi siê, ¿e g³ównie po stronie ojca. Tymczasem obaj wujkowie ze strony matki mieli/maj± raka prostaty w ich rodzinie.
-
Go¶æ: dorotab, 77-255-13-226.adsl.inetia.pl
2010/10/01 22:03:26
Temat chyba powoli wychodzi z cienia - i bardzo dobrze. Ostatnio wpad³o mi w oczy takie zdjêcie (chyba z brytyjskiego "Cosmopolitana"): uwaga mêskie cia³a , w³a¶nie w sprawie zapobiegania i leczenia raka j±der. Na zdjêciu czo³ówka londyñskich aktorów teatralnych. Moim zdaniem daj± ch³opaki radê.
-
2010/10/02 01:23:13
Ksiê¿a - do prostaty!

Swoj± drog±, czasami to mam wra¿enie, ¿e ukoñczenie seminarium sprawia, ¿e facet zapomina, jakie funkcje, poza okazjonalnym (?) sprawianiem sobie ulgi z gosposi±/parafiank±, miewaj± ich organy. ¯e na przyk³ad s³u¿± do prokreacji, czytaj: z ich nadmiernego i niekontrolowanego u¿ytkowania mo¿e wynikn±æ niechciana ci±¿a...

Stosunek ksiê¿y i biskupów do niechcianych ci±¿ oraz matek niechcianych dzieci nasuwa mi podejrzenie, ¿e duchowni nie widz± zwi±zku przyczynowo-skutkowego miêdzy aktywno¶ci± seksualn± mê¿czyzny a potencjalnym poczêciem dziecka...

PS. Gratulujê pierwszej strony portalu :)
-
2010/10/02 01:55:27
Dziêki, ale wiesz, ¿e to jest bardzo przelotna rado¶æ. Czytelnicy klikaj± dla tematu, nie dla autora; rzadko przynosi to nowych sta³ych czytelników. To nie narzekanie ale g³os do¶wiadczenia :) Ale je¶li dwie czy trzy osoby postanowi± tu wróciæ, to ju¿ bêdzie zysk oprócz odznaczenia i honoru...

Co do ci±¿, je¶li teoria ks.prof. Jerzego Bajdy jest poprawna, to przy gwa³cie nie ma zap³odnienia, a oczywi¶cie kopuluj±cy ksi±dz jest gwa³cony przez rozpustn± i chc±c± skompromitowaæ wiarê parafiankê.
-
2010/10/02 10:54:10
Bossskie :)