S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
A w tym czasie w Brazylii (3)

Podatki

Czas co¶ wspomnieæ o pieni±dzach. Otó¿ od paru tygodni pary homoseksualne wype³niaj±c zeznania podatkowe maj±, dziêki zarz±dzeniu urzêdu podatkowego, te same regu³y przy stosowaniu odliczeñ za niepracuj±cego partnera, co pary heteroseksualne. Jak i w tym ostatnim przypadku, chodzi o zwi±zek solidny, czyli maj±cy co najmniej piêæ lat (tak, ma³zeñstwo jest obietnic± solidno¶ci zwi±zku i ulgi mog± byæ stosowane natychmiast). Rzecznik Ministerstwa Gospodarki wyja¶niaj±cy zarz±dzenie nieco agresywnej dziennikarce spokojnie wyja¶ni³, ¿e zasady zmieniaj± siê, bo ¶wiat siê zmienia: w Brazylii przed 40 laty nie by³o rozwodów, przed 20 kobieta nie mog³a byæ g³ow± rodziny, a teraz te zjawiska s± ju¿ normalne.

Nawiasem, prawo do rozwodu przyjêto tu w roku 1977, choæ walki parlamentarne o wprowadzenie go zaczê³y siê w roku 1893.

Lula ochrzaniony

Sprawa pani Sakineh Mohammadi Ashtiani, skazanej w Iranie na ukamieniowanie za cudzo³óstwo. Zdobyty przy transankcjach uranowych przez Lulê autorytet moralny niebacznie zainwestowa³ on w jej obronê, proponuj±c dla niej azyl. Je¶li wyjdzie, mo¿e to stworzyæ nowy typ handlu miêdzynarodowego, np. nieobcinanie tysi±ca ³echtaczek za trzy gramy uranu. Ale pocz±tki s± zawsze trudne i ajatollahowie przestrzegli niem±drego Lulê, ¿e nie wie, na jakie nieszczê¶cia chce naraziæ swój kraj wprowadzaj±c tam nierz±dnicê, która powinna zostaæ w mi³y Bogu sposób u¶miercona.

Wygl±da jednak na to, ¿e uran wa¿y wiêcej ni¿ ta pani i stosowne decyzje zostan± podjête wkrótce przez nie maj±ce wiêkszych k³opotów w³adze Islamskiej Republiki Iranu.

Spis powszechny

IBGE (Instituto Brasileiro de Geografia e Estatística) to jedna z najbardziej szanowanych tutejszych instytucji. I zaczê³a przeprowadzaæ powszechny spis ludno¶ci. Prawie 192 tysi±ce osób bêd± przebiegaæ ten kraj pracuj±c przy spisie. Nowo¶æ: mo¿na odpowiedzieæ na pytania przez e-tickets, przez Sieæ. Powiêksza to zaufanie do tajno¶ci danych. Pracownik wrêcza owe bilety, daj± one dostêp do formularzy.

B³otko wyborcze

Jeden z biskupów z São Paulo da³ swój g³os w wyborach, które bêd± za parê miesiêcy. Niestety, przedwcze¶nie, publicznie i g³upio. Oczywi¶cie, ¿eby prawdziwi chrze¶cijanie nie g³osowali na Dilmê Rousseff, która bêd±c kandydatk± rz±dz±cej Partii Pracowników niew±tpliwie popiera zabijanie nienarodzonych dzieci, czego wcale nie robi drugi kandydat, José Serra, maj±cy tak¿e zaletê nale¿enia do w³a¶ciwszej partii i bycia mê¿czyzn±.

Episkopat szybko oznajmi³, ¿e biskup mówi³ jako cz³owiek a nie jako biskup i jego zdanie wyra¿a jego opiniê, ale nafajdanego nie odfajda siê tak prosto. I mo¿e teraz Lula przemy¶li na jak± cholerê mu by³ ten konkordat. Skorpion zachowuje siê jak skorpion, bo taka jest jego natura.

A w ogóle, do Dilmy strzelaj± jak do dzikiej kaczki. Z prawej, za to, ¿e by³a z miejskiej partyzantki, wiêc nadal jest bandytk± i chce pieniêdzy bogatych (a kto by nie chcia³...) Z lewej, Marina Silva, Partia Zielonych, by³a ministra Luli (nie tylko z tym konkordatem wysz³o mu nie tak ze ¼le dobranymi przyjació³mi), za to, ¿e rz±dz±ca partia to gniazdo imperializmu i zacofania. Ta pani ma poparcie ko³o 10% wyborców i mo¿e sprawiæ, ¿e druga tura wyborów, miêdzy Dilm± i by³ym gubernatorem São Paulo, José Serra, bêdzie nieunikniona. Jak pójdzie? Nie wiadomo. Gêste b³oto gêsto lata, jak zwykle co cztery lata. Przepraszam za zbyt dobry rym.

Santo subito

Na szczê¶cie (dla przysz³o¶ci demokracji) Lula nie s³ucha³ namów, ¿eby daæ cynk do odmieniania Konstytucji i zezwolenia sobie na trzeci kolejny mandat. Dlatego ju¿ teraz wyci±gaj± go na spytki czy bêdzie kandydatem w wyborach z 2014 roku. Ale mo¿na zrozumieæ tê ciekawo¶æ, bo takie s± dane na temat jego popularno¶ci po 7 latach i 7 miesi±cach jego rz±dów (no tak, krowy w tym okresie by³y raczej t³uste, ale chyba ju¿ tu mówi³em, ¿e mieæ szczê¶cie to wa¿na cecha charakteru cz³owieka, a szczególnie polityka): ocenia jego rz±dy jako bardzo dobre lub dobre 77% osób, ¶rednie – 17%, z³e – 4%. Nie wiem co my¶l± brakuj±ce w podliczeniu osoby, mo¿e wol± poczekaæ z ocen±.

Lepiej mo¿e mieæ tylko idol pi³ki no¿nej po postawieniu wszystkim w barze piwa.

wtorek, 10 sierpnia 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/08/10 12:49:30
No tak, jedni maj± Lulê, a inni lulaj¿e Jezuniu. Barzo nierówno pany podzielono. :-(
-
2010/08/10 20:05:54
Piesek zazdrosny? Przecie¿ pieska kocha 93% ludu, oraz ko³o 3% Prawdziwych Polaków.