Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Rzut oka w steczność

Ech, co ja bym dał, by pan prezydent Komorowski dyskretnie ale stanowczo wywiedział się od stosownych władz w diecezji lubelskiej czy przekonanie ks. Jerzego Gardy („Komorowski to szatan”) ma uzasadnienie w naukach Kościoła i czy prezydent Bronisław hr Komorowski może dorysować sobie teraz do herbu rogi. Za takie pociągnięcie wybaczyłbym mu wszystkie łanie i byki, które ustrzelił w życiu.

Ale myślę, że nie jest on dostatecznie alfa, by umieć stawić czoła takiemu zwierzowi. Nie mówię o szatanie. A może i mówię.

czwartek, 08 lipca 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/07/08 06:29:49
A czy w ogóle któryś z naszych polityków jest w tym kontekście samcem alfa? Nawet lewica jest odważna tylko wtedy, gdy wystarczy tylko mówić, a nie robić.
-
2010/07/08 13:43:22
Jeżeli steczność ma coś wspólnego ze stekiem, to jestem osobiście zainteresowany od zaraz. :-)
A co do polowań... Słyszałem od znajomego psa myśliwskiego, że ludzie celując zamykają jedno oko. No, po prostu nie chcą na nie widzieć. Czy to może być prawda?
-
2010/07/08 16:24:48
@Bobik: a całując oba oka. I nie wiedzą co całują.

@marzatela: lewica w Polsce? A gdzie? Pojadę oglądnąć.

@Teresa: najpierw napisałem to o lewicy, a potem zerknąłem na artykuł, który podlinkowałaś. Naprawdę. Nawiasem, zszokowała mnie mapka wyborcza obok niego, w prawej szpalcie.
-
2010/07/08 19:32:13
ja tez chetnie przylacze sie do ogladania lewicy, lubie egzotyczne wycieczki :)