S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Odwieczne przep³ywy

I ujrza³em rzekê Kongo, wij±c± siê w mroku
P³yn±c± poprzez d¿unglê na kszta³t z³otego potoku.

Vachel Lindsay, Kongo
(nie pamiêtam nazwiska t³umacza)

Niektóre sploty pojêæ, sprzecznych a nierozdzielnych, p³yn± przez historiê i ujawniaj± siê jakim¶ zakolem w nieoczekiwanych momentach. Jako turysta, rzucam tylko okiem ale obraz zostaje w pod¶wiadomo¶ci.

Zamiast nastawiaæ na bicie tekst pe³en m±drych etykietek: mistycyzm, wizjonerstwo, surrealizm, przypomnê trzy nazwiska z ró¿nych okresów:  Isaac Newton (1643-1727), William Blake (1757-1827), Eduardo Paolozzi (1924-2005), spiête dwoma ilustracjami:



i podrzucê jedn± linkê jako zachêtê do spaceru po innych ¼ród³ach.

niedziela, 25 lipca 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: