Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane.
Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość.
Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy.
Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Duch, jak widać, w narodzie jeszcze nie podupadł!
To, czym pisać najlepiej, to wciąż u nas... kupa
załzawionych pomysłów z patosu nawisem
i tylko karzeł pisze zwykłym długopisem.