S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Celina

Wkrótce obejdziemy czterolecie pewnego nad wyraz ekonomicznego blogu. W³a¶ciwie tam jest tak ma³o wyrazów, ¿e „pod wyraz ekonomiczny” lepiej go opisuje. Proponujê, by zamiast go obej¶æ, zajrzymy tam; mo¿e zastukamy do skrzynki pocztowej autorki mylum prosz±c o wiêcej. No bo 32 zdania w 26 jednolinijkowych wpisach rozsianych po 36 miesi±cach bardziej przypomina ¶lub milczenia. Domy¶lam siê, ¿e ona chce ¶wieciæ przyk³adem rzeszom gadu³, ale jest tu okrutny paradoks: wiele siê trzeba nagadaæ, by zamilk³o pustos³owie.

Dla wytrwa³ych w googlingu: ona jest bardziej wymowna na swych tematycznych stronach, ale wyznam: ¿adna mi siê nie podoba tak jak ta, tak jak ta.

poniedzia³ek, 08 marca 2010, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/03/08 10:09:30
Celina to chyba jaka¶ daleka krewna Waldemara?
-
2010/03/08 15:54:18
Celina jest dobra. Waldemar równie¿. Ma³o s³ów a ile tre¶ci.
-
2010/03/08 17:29:36
Bo ja wiem... U Celiny przyjemnie odczuwam brak niemi³ej mi reklamy.
-
2010/03/08 21:53:45
I mnie skojarzy³ siê Waldemar :)
Najbardziej rozbroi³a mnie jednak reklama na blogu o Waldemarze: "Waldemar £ysiak - u nas najtaniej!"
-
2010/03/08 21:57:35
No w³a¶nie o tym sobie pokpiwa³em :)
-
2010/03/08 22:29:34
Na pocz±tku nie zrozumia³em tej uwagi o reklamie, po uzupe³niaj±cej wymianie niby zrozumia³em, ale nadal nie rozumiem. W Applu instaluje siê Glimmer Blockera, którego karmi siê odpowiednim zestawem samoaktualizuj±cych siê filtrów i - voila! - mogê korzystaæ z internetu bez bycia nara¿onym na ogl±danie jakichkolwiek reklam na stronach www (spam w poczcie filtruje mi bardzo skutecznie g-mail). Sk±din±d jedn± z przyczyn, dla których zrezygnowa³em z ogl±dania telewizji jako takiej by³a niemo¿liwo¶æ unikniêcia ekspozycji na reklamy. No wiêc nie rozumiem tych uwag o reklamach, bo to jak chodzenie w rozpiêtej kurtce i narzekanie, ¿e wiatr wieje. No wieje, taka jego natura. Nie pro¶ciej siê zapi±æ?

A jak ju¿ mnie najdzie ¶wiadoma ochota na ogl±danie reklam to idê sobie tutaj. Bo reklamy to sk±din±d ciekawe zjawisko pop-kulturowe.
-
2010/03/08 23:24:43
Michale, mam zainstalowany program blokuj±cy, ale nie w komputerze a w g³owie. Nazywa siê "a olewaæ". Wiem, ¿e s±, dostrzegam, ale nie zostawia ¶ladów na korze mózgowej. I instaluje siê bez straty czasu.

Aha, mój PC pada do nó¿ek wszelkim Apple'om i podobnym. A potem podnosi siê i idzie dalej.
-
2010/03/09 03:47:29
@ andsol - no ale ca³e to badziewie jednak ¶ci±gasz. Je¿eli siê p³aci za ilo¶æ przes³anych danych to trudno olewaæ.

A na Firefoksa jest naprawdê dobry adblockplus.
-
2010/03/09 04:29:05
@kwik: mo¿e w³a¶nie dlatego olewam, ¿e p³acê za domenê i za hosting, ale nie za ruch drogowy. Ale masz racjê, ¿e trzeba to jednak têpiæ, choæby ze wzglêdów etycznych. Zobaczê czy Flock mi go zaakceptuje. A tak w ogóle strasznie powoli przesiadam siê na Debiana i tak ma³o mnie to podnieca... Gdzie te niegdysiejsze cieszenie siê instalowaniem ró¿nych add-onów i innych fontann.
-
Go¶æ: TadekKuranda, 78.8.136.7*
2010/03/09 04:39:37
Celina, Celina, Celina... pitu-pitu tralalala. ³atwo Wam mówiæ, ¿e brak telewizora co¶ u³atwia. Kupi³em nowy telewizor 34 calowy, bo koty rozbi³y stary 17 - calowy skacz±c z niego na parapet. Nowy jest p³aski i nie mo¿na siê wybiæ. Przez tydzieñ nie ogl±da³em wiadomo¶ci i nie wiedzia³em nic o pogodzie i o aferach w parlamencie bo koty (od rana do nocy) ¶ledzi³y mistrzostwa ¶wiata snookera na eurosporcie. Pi³ka no¿na tak kotów nie wci±ga jak snooker.
-
Go¶æ: TadekKuranda, 78.8.136.7*
2010/03/09 04:43:21
Ma³ysz wci±ga chyba tylko kanarki...
-
Go¶æ: Throgh, kyi66.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/09 09:03:31
Ma³ysz- kanarkoman
-
2010/03/09 10:40:28
@Throgh: uwa¿nie. Jak Ma³ysza beatyfikuj±, to po¿a³ujesz.
-
2010/03/09 12:34:25
A moze nie beatyfikuja, bo (przypomnialem sobie) on jest protestantem. Mimo tego, powiniem moc dostac, powiedzmy, beatyfikacje w zawieszeniu...
-
Go¶æ: Throgh, kyi66.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/09 13:25:15
"beatyfikacje w zawieszeniu..."- na krzy¿u?
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/09 13:38:25
Gdyby tak policzyæ, to Ma³ysz dokona³ wiêcej cudów ni¿ JPII.... Oczywi¶cie, beatyfikowaæ! Albo co¶.... pomy¶lê co?
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/09 13:48:51
Skoro Ma³ysz jest protestantem, to mo¿e go jako¶ honorowo ubeatyfikowaæ.... albo zaocznie?
Nie wiem czy przypinaj± jakie¶ medale za cuda? Czyta³em kiedy¶ ¿ywoty ¶wiêtych i stwierdzi³em, ¿e teraz coraz trudniej jest zostaæ ¶wiêtym - poprzeczka jest wy¿ej.
Gdyby np. Ma³ysz zachorowa³ i zmar³ na ptasi± grypê to by by³y niez³e jaja...
-
2010/03/09 16:11:22
Andrzeju! Mózg mam w gorszym od Twojego gatunku i jakby go trochê mniej, wiêc jakbym mia³ go jeszcze u¿ywaæ do czynno¶ci, które z powodzeniem mo¿e wykonywaæ maszyna, to nie starczy³oby mi go na czytanie ze zrozumieniem albo pamiêtanie o jakich¶ wa¿nych datach. Ju¿ i tak mie¶ci mi siê w nim ca³kiem sporo zupe³nie nieprzydatnych ju¿ informacji, na przyk³ad rozbudowane warianty obrony sycylijskiej albo sekwencje licytacyjne w Systemach S³abych Otwaræ. Zapomnieæ nie sposób. Wiêc zostawmy maszynom, co maszynowe...

Poza tym przyznan Ci siê do ma³ostkowo¶ci. Jak sobie wyobra¿ê tej pracê, któr± wk³ada siê w to, aby strony www b³yska³y, ¶wieci³y, gra³y, otwiera³y okienka, których niesposób zamkn±æ, mami³y i kusi³y krzycz±c KUP MNIE i pomy¶lê o tym, ¿e ja nawet nie widzê miejsca po reklamach i zazwyczaj nawet nie jestem ¶wiadomy tego, ¿e one tam w pierwszej instancji one tam by³y... to robi mi siê bardzo, bardzo przyjemnie.

Moje jab³ka odk³aniaj± siê Twoim pingwinom.
-
2010/03/09 16:33:10
Niestety, Waldemara £ysiaka reklama pojawi³a siê na blogu Waldemara tylko raz, wisia³a krótki czas, i zniknê³a, zast±piona bezbarwn±. Tak, takie rzeczy ciesz±...

Mnie reklamy na marginesach zupe³nie nie przeszkadzaj±, a nawet ubarwiaj± stronê ogl±dan±. Ongi¶ zainstalowa³em sobie drastyczny program, który wycina³ wszelkei badziewie. Niestety, wycina³ równie¿ i kwiatki wraz z chwastami, youtube i ró¿ne (za)javki.

Najgorsze, gdy odinstalowa³em pomocnika, jutuby i javki nie wróci³y. Na szczê¶cie, po kilku miesiacach PC siê zatar³, i trzeba by³o go wyrzuciæ.

Tak, u¿ywam adblocka, ale nie na automat, ale manualnie - wycinaj±c tylko flaszki i tp. ruchawki. S³owa sprzedajne mnie tylko irytuj±, choæ czasem bawi±.

Oto np. w dzisiejszej Rzepie przywabi³ me oko tytu³ "Niemka nie powstrzyma apokalipsy". S³owa niektóre sprzedane handlarzom, np. "zwi±zku" w "powódka nie zdo³a³a wykazaæ zwi±zku miêdzy eksperymentami w o¶rodku CERN ". S³owo zosta³o sprzedane kwiaciarni - "Zaskocz swoj± ukochan±".

Swoj± drog±, do¶æ ciekawe... owa pani, handrycz±ca siê o hadrony, ma "historiê". Konkluzja artykuliku.

"O powódce wiadomo jedynie, ¿e jest Niemk± i ¿e mieszka w Szwajcarii."

I czy nie lubimy Rzepy?


-
Go¶æ: rysberlin, dslb-088-073-065-242.pools.arcor-ip.net
2010/03/09 18:56:00
Celina,jak Celina,ale ze W.Lysiak jeszcze jest to wiekszy cud od cudow JP II

w dlugim filmie (wczoraj Arte 195 min Kurosawa "siedmiu samurajow")reklamy chetnie ,
mozna isc siusiu :)
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/09 19:52:42
Je¶li pamiêta siê tytu³ filmu, który jest krótszy od reklam weñ wetkniêtych to chyba dobry?
-
2010/03/09 21:01:30
tichy (= 5-grid): ¿e niby zostawiæ reklamy to jak wy³o¿yæ siê na parapecie i gapiæ siê na ulicê? No niby tak, ale kurz leci w oczy. I na ogó³ nuda...

Co do siusiania, prawdziwy samuraj opanuje potrzebê.

Ogólnie: odpieram kalumniê, ¿e mam g³owê lepsz± ni¿ Babilas. Zreszt± on sam siê wsypa³, bo sycylijskiej pamiêtam tylko pierwszy ruch czyli nazwê, a w bryd¿u nigdy nie wyszed³em poza uproszczony trefl. U mnie zapomnieæ wszystko sposób. Nie chwalê siê zapominalstwem, ale czasami siê zastanawiam co ja jestem i czemu ja jestem w tym du¿ym ¶wiecie.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/09 21:42:37
Andrzeju, reklamy s± skierowane do nieprzekonanych. Ty reklam nie potrzebujesz - wystarczy, ¿e jeste¶ a ju¿ ka¿dy znajdzie sobie miejsce przy Tobie ¿eby sobie pobyæ. Ja musia³bym z³o¿yæ o¶wiadczenie, ¿e jestem przy Tobie z powodów moich do Ciebie uczuæ.... i tak jest! Ceniê sobie Twoje towarzystwo, choæ nara¿am siê na pos±dzenie o reklamowanie siebie. Trochê tak jest, ¿e nasze sympatyzowanie nas tworzy, o nas co¶ mówi. Przekornie powiem, ¿e zapewne brakuje mi rozumu skoro wci±¿ próbujê mo¶ciæ sobie siedzisko przy Tobie.... ¿eby skorzystaæ, ¿eby sobie przydaæ czego¶. Dla mnie to tylko zysk.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/09 21:47:59
... zaraz kto¶ powie, ¿e czeka³em na okazjê ¿eby to powiedzieæ. A ja tylko tak, zwyczajnie o reklamach, których nienawidzê jako ich twórca.
-
2010/03/09 22:22:46
Tadku, najpierw daj kielicha, potem daj pyska, a przy wyj¶ciu nie zapomnij mi daæ parê tych du¿ych plakatów, bo kiedy¶ bêdê ¿y³ ze sprzedawania ich.
-
2010/03/10 01:30:34
I niby mia³o byæ o Celinie, a by³o najpierw o Waldemarze, potem o reklamach, a na koñcu o g³owach...
Jako¶ trudno mi zrozumieæ i podzieliæ to ludzkie zainteresowanie g³owami, bo uwa¿am ogony za wiele bardziej interesuj±c± czê¶æ cia³a. I wiele wiêcej mówi±c± o ¶wiecie, z sympatiami i antypatiami w³±cznie. Wiêc jak ju¿ reklamy, to tylko ogonów. Bo reklamowanie g³ów i tak jest nieskuteczne.
Aha, a Celina mi siê podoba. Mnie siê - z niewyja¶nionych przyczyn - ludzie w ogóle czêsto podobaj±. Ale do tego chyba trzeba byæ psem. :-)
-
2010/03/10 01:49:21
@Bobik: a skoro wreszcie o Celinie, to zastanowi³o mnie jak miêdzy ¿artami znienacka pojawi³y siê bardzo powa¿nie wygl±daj±ce podziêkowania dla dr Ewy, znanej blogerki... jak to przeplataj± siê czasami rzeczy powa¿ne i niepowa¿ne, a wszystko w jednej linijce.
Pozwól, psinko, ¿e jednak tradycyjnie rêk± pomacham Ci na dobranoc.
-
2010/03/10 01:59:29
Andsolu, Twa odpowied¼ - czysty rebus albo szarada.

Co do reklam, to trochê skomplikowane. Zda³em sobie z tego sprawê, gdy przez kilka miesiêcy mia³em czyste teksty przed oczami (jak opisa³em). ¬le mi jako¶ by³o, niedobrze siê czyta³o. Stwierdzi³em, ¿e trochê badziewia jest potrzebne - tyle, ¿e nie nachalnego.

I tak, gdy kompania elektryczna zak³ada³a na mojej drodze lampy przy ka¿dym domu, uprzejmie pytaj±c siê o zgodê - ja odmówi³em. Lubiê lampy, ale nie w oczy. Zadowala mnie lampa u s±siada - ot na tyle, ¿e wiem, ¿e jest.

Podobnie, gdy w w lipcu ub.r. analogowa TV odesz³a w niebyt, nie kupi³em sobie przystawki digitalizacyjnej. Ma to swoje zalety, gdyz ogl±dam teraz wszystko wy³±cznei z DVD lub streamowania, ale - to fakt! - naprawdê brakuje mi reklam. Nie ich tre¶ci - ich obecno¶ci.

Blog Celiny jest podobny do japoñskiego ogródka... cieszy oko przez jaki¶ moment, ale potem jego czysto¶æ, zwiez³o¶æ i prostota sprawia, i¿ taki cz³ek jak ja zaczyna siê czuæ nieswojo... bo brak badziewia.

Dziwne...

PS. Mo¿e jeszcze raz wyja¶niê, jak ja - tichy - zosta³em siê 5-gridem. Wszystko przez bloxa, który mi nie pozwoli³ przenie¶æ nicka, co najwy¿ej w jakiej¶ g³upiej kombinacji typu "supertichy". Próbowa³em tego i owego... w koñcu 5-wymiarowa przestrzeñ euklidesowa, 5-grid, zosta³a zaakceptowana. O, tu jest applet ilustruj±cy:

faculty.digipen.edu/~jhanson/geometry/cube/cube_demo.html

-
2010/03/10 02:34:05
Skomplikowany-m? Ciekawe, z kogo mog³o to siê na mnie rzuciæ... Bo przecie¿ w mojej wiosce wszyscy byli tacy pro¶ci...

Co do braku badziewie, nie pamiêtam ju¿ od ilu lat sami robimy jogurt z duñskich dro¿d¿y i gry pewnego razu ich zabrak³o, kupili¶my gotowce z supermarketu. I odkry³em, ¿e wcale nie cieszy³ mnie powrót do badziewia. Jak dla mnie, mog± zamkn±æ wszystkie fabryki kolorowych jogurtów, makdonaldy, boby, rewie mody... oj, lista bêdzie tak du¿a, ¿e Blox nie przepu¶ci.
-
2010/03/10 03:41:53
Andsolu - co to s± "boby"? Chyba nie idzie o "boobs"?

PS. Ja tam McDonaldsa lubiê. Za uczciwo¶æ. Wiadomo, co ma. Ostatnio (chyba ze dwa lata temu) - wprowadzil sa³atê. Mo¿e nie jest ekologiczna (a która¶ jest, prócz ceny x 3?), ale niczym siê nie ró¿ni od jakiejkolwiek sa³aty w dowolnym innym miejscu.

¯adna tam "karczma babuni" czy "kuchnia dziadunia", ³eeh!
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/10 08:58:22
Andsolu, morduchna moja, przecie¿ wiesz, ¿e nieba bym Ci przychyli³ ale z tymi plakatami to nie wiem jak za³atwiæ bo¶ sobie niestety ocean wykombinowa³ co leg³ przegrod± dla ka¿dej wymiany towarowej. Sytuacjê jako-tako ratuje jeszcze ucyfrowienie ale to te¿ nie to samo signum co twórca rêcznie dopisze.
Matematyk dostaje od grafika dzie³a w postaci cyfrowej. Nic dodaæ, nic odj±æ. Wszystko siê ju¿ zmatematyzowa³o.

Tak± kiedy¶ narysowa³em wizjê, ¿e z drzew zamiast li¶ci spadaj± cyfry.
-
2010/03/10 10:43:10
Ja sam wpadnê. I sam spadnê, po trzecim kielichu (lichy-m Polak, nie?)
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/10 11:33:11
A co Wy tam pijecie?
-
2010/03/10 15:14:53
Caipirinha. Nie pijemy. Brak partnera. ¯ona odmawia alkoholizacji.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-153-143.ssp.dialog.net.pl
2010/03/10 19:23:41
fajnie! Da siê jednak co¶ w rodzaju "³zy komsomo³ki" zmajstrowaæ z materia³ów powierzonych lub nabytych. Wa¿ne ¿eby duch w narodzie nie gin±³.
Wyguglaæ albo te¿ wydudlaæ to ³atwo. Podajê informacjê rozszerzon±:
Caipirinha (wym. [kaj.pi.'.j]) brazylijski koktajl alkoholowy robiony na bazie alkoholu powstaj±cego z trzciny cukrowej, zwanego cachaça.

Sk³adniki
1/2 limonki, 60 ml cachaçy (brazylijskiej wódki), 2-3 ³y¿eczki br±zowego cukru z trzciny cukrowej, kruszony lód

Przyrz±dzanie
Limonkê umyæ, sparzyæ, przekroiæ na 4 lub 8 czê¶ci. Wrzuciæ do wysokiej szklanki, dodaæ cukier i wymudlerowaæ (wycisn±æ). Nastêpnie wsypaæ pokruszony lód do pe³na szklanki. Wlaæ cachaçê, i wystirowaæ (wymieszaæ). Podawaæ z dwoma rurkami oraz udekorowaæ æwiartk± limonki.

Nie wiem dlaczego napisali, ¿e z "dwoma" a nie z dwiema? Domy¶lam siê jednak, ¿e ceremonia spo¿ywania odbywa siê przy jednej szklaneczce. Nasi Górale praktykui± picie towarzyskie z jednego kieliszka, ale wiadomo ile kto wypi³. Picie rurkami z jednej szklanki... hm, ja bym protestowa³. Wolê ze swojego kieliszka a zamiast limonki kiszony ogórek.
No w³a¶nie a tam u Was ogórców.... nie znaj±?
-
2010/03/10 21:07:39
Przepis dla krasnoludka i to z mani± sterylno¶ci? Po co parzyæ biedne limonki, i tak ju¿ siê nacierpia³y odchodz±c z drzewa. Kroimy ze dwie na ósemki, lud nie kruszony a w kostkach,
wrzucamy i wlewamy raczej nie do szklanki a do sporawego drewnianego pucharu, nie 60ml a 300 (jest nas przynajmniej dwóch, nie?) nie ma najmniejszej potrzeby u¿ywaæ br±zowego cukru (demerara lub mascavo), chyba ¿e przekonania religijne czy ideowe do tego zmuszaj±, mulderowaæ to autor mo¿e swoje mrówki, to siê z lekka wyciska a potem potrz±sa. Pije siê przechodnio, a bez po¶piechu, bo przecie¿ w butelce jeszcze zosta³o 700ml cachaçy i mamy lód, wiêc lud pij±cy dolewa i dosypuje. Dekorujemy zaproszonymi do rozmowy towarzyszkami ¿ycia, a nie æwiartk±. I to limonki.

Rurki? Jakie rurki? I to dwóch rurków? S³uchaj, nie powinni pisaæ przepisów po pó³ litrze. Nie mo¿e byæ z "Twojego kieliszka", bo to jest dzia³anie spo³eczne a nie zachlewajka indywidualna. Ogórek kiszony, kapusta kiszona i krokodyl kiszony jest, ale po co? Tu nie pasuje. To jest mile s³odkie.

Ach, dopiero teraz zauwa¿y³em, ¿e to na bazie alkoholu. Dowcipni¶.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-157-151.ssp.dialog.net.pl
2010/03/13 13:10:18
Andsolu, mo¿e tam literówka by³o i nie chodzi ³o o to ¿eby u¿ywaæ dwóch rurek tylko dwóch nurków albo dwururki..... i tak wyjdzie na jedno. Na bazie alkoholu powsta³o wiele genialnych wynalazków, wiêc nie ma siê co z tego natrz±saæ.
A tak poza tym to moje plakaty mo¿esz sprzedawaæ ju¿ teraz i nie czekaj a¿ przysz³o¶æ sama do Ciebie przyjdzie.
-
2010/03/13 15:02:57
Tadku, co to za moja przysz³o¶æ jak Ciebie mi nie bêdzie... aha, to mi przypomina, ¿e Ci obieca³em napisaæ Twój epigram. Dziêkujê Ci bardzo, ¿e nie przyspieszy³e¶ przysz³o¶ci i jeszcze zd±¿ê przed³o¿yæ Ci projekt do aprobaty.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-247-72.ssp.dialog.net.pl
2010/03/17 15:59:10
Andsolu, rzuæ tê matematykê i zajmij siê jakim uczciwym zajêciem - na przyk³ad grafik±.
Nie wiem czy po tej Waszej cachaça ma siê kaca ale rzeczywi¶cie pewnie rêce nie tak marzn±.
-
Go¶æ: TadekKuranda, dynamic-78-8-247-72.ssp.dialog.net.pl
2010/03/17 16:01:32
Mój epigram, proszê bardzo... je¶li zd±¿ysz.
-
2010/03/17 18:45:12
Nad epigramem ju¿ siê pracuje, ale czy naprawdê ma byæ szczery... Zobaczymy jak to dyplomatycznie rozwi±zaæ. A co do caipirinhi, pierwsze trzy litry z pewno¶ci± nie daj± kaca.