|
Blog > Komentarze do wpisu
Dobrze idzie
Nasz wielki rodak Piotr Bein, PhD, PEng, w swoim ostatnim blogowym wyst±pieniu z zesz³ego roku ujawnia machinacje globalnego Zespo³u W³adzy Judocentrycznej (global Judeocentric Power Complex), a warto¶æ tych odkryæ niemniejsza jest ni¿ niegdy¶ ujawnienie Protoko³ów Mêdrców Syjonu. Jak dobrze siê zastanowiæ, jego praca aspiruje do tytu³u PMS-2. Fascynuj±ce s± wie¶ci jak to syjoni¶ci doprowadzili w XX wieku do powszechnego zafa³szowania tekstu Biblii. Polaku Chrze¶cijaninie, sprawd¼ uwa¿nie jakie fa³sze mieszcz± siê w twoim wydaniu Pisma, liczne zapewne, je¶li nie jest to tekst z XVI w. w t³umaczeniu Wujka (najlepiej z imprimatur Beina). Czujno¶æ w narodzie wygasn±æ nie mo¿e.
Nowy rok te¿ zacz±³ siê mu niebanalnie. W przes³aniu do Homeland Security Research Corporation (instytucja sprzedaj±ca publiczne informacje za uczciwe pieni±dze), w którym zachêca, a nawet b³aga o „oddalenie siê od pracy dla cywilizacji ¶mierci i zaczêcie przyk³adania siê do Cywilizacji ¯ycia” (majusku³y wedle orygina³u: I pray that you turn away from work for the civilisation of death and start contributing to the Civilisation of Life) nie pozwala, by skromno¶æ pokry³a jego sukcesy: „Zupe³nie za darmo ocalili¶my polski naród od szczepionkowego ataku bio-terrorystycznego, jak ¶wiat mo¿e to ujrzeæ w wyj±tkowych o¶wiadczeniach i dzia³aniach polskiego Ministra Zdrowia, Ewy Kopacz, w kwestii H1N1”.
Sw± wiedzê i technologiê ofiarowuje agencjom w Stanach, nie w pe³ni za
darmo, to prawda, ale te¿ nie tak drogo: „za cz±stkê cen ¿±danych przez
korporacje i instytuty badawcze”.
Komu, komu, bo idê do domu... niedziela, 03 stycznia 2010, andsol-br
TrackBack
Komentarze
tentelemach
2010/01/03 01:27:10
Bein niezrównany. Zatka³o mnie. I przeros³o. Jak Ty na co¶ takiego wpadasz?
2010/01/03 01:38:28
@telemach: znane Ci szwindle z rachunku prawdopodobieñstwa. Ale mo¿e ciekawsze jest pytanie: jak, Polakiem bêd±c, zjawisk takich nie napotykaæ?
2010/01/03 02:39:47
Nie wiem czy usz³o to Twojej uwadze, ale inspektor le¶ny nie mo¿e pogodziæ siê z utrat± mo¿liwo¶ci wymiany my¶li z agentami Mossadu. Pewnych rzeczy jednak nie da siê poj±æ.
2010/01/03 02:59:38
(Niewtajemniczonym zarêczam, ¿e skojarzenie nie jest bezsensowne). Wiesz, mój ulubiony dowcip seksualny to o masochi¶cie i sadystce. On: "bij mnie, drêcz mnie, mêcz mnie!" Ona: "nie bêdê, nie bêdê, nie bêdê!"
2010/01/03 12:21:48
Globalny Zespol Wladzy Judeocentrycznej . Dobra nazwa dla tzw. jednostki chorobowej. GZWJ. Nieuleczalny, niestety. Hm.
2010/01/03 17:00:54
"Czasem nawet g³upi but pozostawia po sobie niezniszczalny ¶lad." - Stanis³aw Jerzy Lec
Go¶æ: nightwatch, 188.147.76.52.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/01/03 20:23:26
Czêsto jest tak ¿e 'posiadacz' zaburzeñ maniakalno-paranoicznych jest dosyæ skuteczny w dzia³aniu - ze wzglêdu na determinacjê i to ¿e ludzie robi± co taki ka¿e - bo albo siê go boj± albo chc± jak najszybciej sp³awiæ (a sp³awienie maniaka jest trudne).
2010/01/04 01:01:56
Hmm... a ja w swoim optymizmie jak trafia³am na takie rzeczy na wordpressie to zmyka³am szybko i my¶la³am, ¿e to taka zakamuflowana ironia, co pewnie wskazuje na sprawnie dzia³aj±ce mechanizmy obronne ;) No bo jak dzi¶ trafi³am gdzie indziej na jak±¶ stronê Prawdziwych Polaków, to teraz siê bojê i¶æ spaæ - kto wie jakie koszmary mog± mi siê po czym¶ takim przy¶niæ...
2010/01/04 01:35:20
Koszmary i ja chyba tej nocy bêdê mia³, bo nie wiem co mnie skierowa³o do zasobów Andrzeja Krzemiñskiego i tam przeczyta³em ten znany artyku³ Anny Bikont sprzed 9 lat o Radzi³owie. Ach , ju¿ wiem co mnie. Bo przeczyta³em, ¿e pewien pan (od paru lat nie¿yj±cy) dosta³ tytu³ Honorowego Obywatela Miasta Jedwabne. A ¿e to bardzo ¼le pachnie, otworzy³em przykrywkê...
Ciekawe, ¿e mamy takie tytu³y za godne pisania majusku³ami, ale mamy za z³e Ukraiñcom, ¿e tak ho³ubi± pamiêæ o banderowcach. Mo¿e cech± polsk± nie jest antysemityzm a schizofrenia? 2010/01/04 02:10:17
Jakie¶ rozszczepienie ja¼ni niew±tpliwie jest polsk± cech±. Po³±czone z niezdolno¶ci± do spojrzenia na rzeczy z punktu widzenia innych. Obawiam siê, w tym wydaniu s³abo uleczalne.
2010/01/04 14:24:48
"bo nie wiem co mnie skierowa³o do zasobów Andrzeja Krzemiñskiego"
Potworne w rzeczy samej (choæ potrzebne) miejsce. Gdy kiedy¶ przeczyta³em tam to co zebra³ on na temat nieznanych a interesuj±cych kart z historii Powstania Warszawskiego - mia³em kilkutygodniow± depresjê. 2010/01/04 14:35:56
Bo kiedy¶ trzeba by³o krzepiæ serca, a teraz du¿o pilniejsze jest wzmacnianie mózgów. I nieskromnie my¶lê, ¿e jestem w¶ród wielu (jak i Ty), którzy s± na tej neo-pozytywistycznej niwie. Mam nadziejê, ¿e s³ownictwo jest dopasowane :)
|
|