|
Blog > Komentarze do wpisu
Ulubiony polski sport: plucie na wielkość
Za życia: więziony przez Gestapo, potem przez KGB – a później trzymany
w nieformalnym domowym areszcie przez UB. Po śmierci: prześladowany przez
bałwanów. Dwie próbki, pierwsza wiadomo skąd:
a druga jest z
tej parszywki:
Już wcześniej zdarzało mi się, gonitwa za jakąś książką po komentarzu
blogowym – i kolejne odkrycie jak mało wiem o naszej własnej historii.
Tak było na przykład ze wskazówką
reniferiady o książce Sacka „Oko
za oko” – i wpis o niej zaowocował pięknymi refleksjami
jej tłumacza,
Romana Palewicza. A tym razem, gdy zniesmaczyła mnie
nierzetelność
pl.wikipedia, telemach przypomniał co wyrabiają z pamięcią
Leopolda Treppera. Niepolskie źródła mówią jasno: dzięki działaniom kierowanej
przezeń sieci szpiegowskiej zwanej „Czerwoną kapelą” Niemcy straciły być może ponad 200 tysięcy swych żołnierzy. Obok
Mariana Rejewskiego jeden z
naszych największych wkładów do zwalczenia faszyzmu. Ale to nie do nas ta mowa. On
mógł sobie pisać, że kochał Polskę, ale my wiemy, że to Żyd.
A gdyby ktoś zapisał życiorys Piłsudskiego dodając do dat suchą uwagę:
„brygadier austriacki”?
PS. Zawdzięczam Ci, telemachu, nieprzespaną noc. W parę godzin po dojściu „Wielkiej gry” zapomniałem o reszcie świata... czwartek, 10 grudnia 2009, andsol-br
TrackBack
Komentarze
Gość: nightwatch, nat.atms.com.pl
2009/12/10 08:41:37
Wygląda na to że 'parszywka' w Polsce to taki rodzaj wypowiedzi literackiej, podobnie jak 'rozprawka' o której uczą w szkole. Z uwagi na swoją popularność, zwłaszcza w Internecie, powinna być wprowadzona do programu nauczania dla gimnazjów.
2009/12/10 14:38:54
Trepper to chociaż ma wpis w polskiej Wiki. cyniczny, fałszywy - ale ma. Taka Zosia Poznańska (z Kalisza), która zaaresztowana przez Gestapo w Brukseli, popełnia samobójstwo, aby nie wyjawić w trakcie tortur kodów - nie ma w polskiej wikipedii nic. Musi się zadowolić wpisem w niemieckiej wersji. Tam ją doceniono.
2009/12/10 14:58:53
i kolejne odkrycie jak mało wiem o naszej własnej historii.
Dla mnie kompletnym zaskoczeniem była historia siatki Muszkieterów, wpis w Wikipedii mają, ale gdyby nie dyskusja na blogu WO nigdy bym na nich nie trafił 2009/12/10 17:54:45
Tentelemachu, a nie myślałeś o zupełnieniu polskiej Wikipedii? Jak rozumiem, może to zrobić każdy?
Gość: fraupilz, chello087206209034.chello.pl
2009/12/10 20:12:14
...a i tak nikt nie zapamięta z tego niczego poza suknią ślubną z masażem sypialni.
2009/12/10 21:27:44
@beatrix: jeszcze straszniej się robi gdy się przechodzi do forum na tematy sportowe. Człowiek myśli: "jak ja nie zauważyłem, że wjechałem do Wariatkowa?"
@rpyzel: a ja się dowiaduję od Ciebie (bo WO nie czytam systematycznie, dostałbym oczopląsu). A najgłupsze w tym jest to, że artykuł Dariusza Baliszewskiego z Newsweeka mam w domowym komputerze, bo z szacunku dla wyjątkowego "czuja" Andrzeja Krzemińskiego ściągnąłem kiedyś do siebie cały jego site niniwa ... 2009/12/11 01:45:52
@Vierablue: myślałem. Nawet nie tylko myślałem. Moją aktywność jako aktywny uczestnik projektu zakończyłem wraz z końcem 2003 roku. Nic, doprawdy nic nie doprowadziło mnie do równej frustracji jak możliwość obserwacji jak potrafi działać "demokracja w akcji". Przeświadczenie, że każdy może redagować jest zgodne ze stanem faktycznym. Każdy może istotnie zainwestować dowolną ilość czasu w reaserch, redakcję hasła i wielomiesięczną kłótnię - nieuniknioną w przypadku haseł kontrowersyjnych i podważających utarte stereotypy postrzegania rzeczywistości (dotyczy to szczególnie interpretacji faktów historycznych).
Wierz mi - jest to bezcenne uczucie być zadeptanym przez rechoczących ignorantów posiadających moc zniszczenia miesięcy poważnej pracy. Never again. Mimo to uważam Wiki za cenne źródło wiedzy o sposobie postrzegania rzeczywistości przez rozmaite społeczności i grupy. Czego (doskonałym) dowodem opisany przez Andsola przypadek. 2009/12/11 13:14:03
No tak, wiedza i demokracja mogą nie iść w parze.
Współczuję przykrych doświadczeń. 2009/12/11 13:14:47
Ansol - link do parszywki nie dziala (mowi, ze nie ma takiej strony). To chyba dobrze?
2009/12/11 13:46:22
@vierablu: to świetnie. Jedna kupka mniej w mocno zafajdanym Internecie.
2009/12/14 10:06:55
Ani L.Trepper ani Z. Poznanska nie pasuja do stereotypu Zyda, ktory pokutuje w Polsce. Ich pominiecie albo zafalszowanie w wikipedii jest bardzo znamienne. Zyd patriota, bohater, czlowiek idei, zolnierz, nie pasuje. Do wyobrazen a jeszcze bardziej nie pasuje do wygodnych teorii majacych usprawiedliwiac.
2010/01/03 13:46:05
Wszystkim, którzy narzekają na nierzetelność (zakłamanie, błędy, tendencyjność, niedokładność, nieakuratność) Wikipedii powtarzam od lat to samo: znalazłeś błąd - popraw; szukałeś czegoś w wiki i nie znalazłeś - dopisz; uważasz, że artykuł jest tendencyjnie zredagowany - napisz lepszy.
Wikipedia nie jest tworem zarządzanym przez kapitułę rycerzy Jedi, którzy na tajnych konwektylach decydują o tym, jakie treści mają być umieszczone, a jakie przemilczane. To, co składa się na efekt końcowy znany pod nazwą Wikipedia to mrówcza praca tysięcy anonimowych przeważnie internautów, którzy tłumaczą, piszą, weryfikują, redagują, projektują grafikę lub w inny sposób poświęcają swój czas dla dobra wspólnego. Wikipedii nie pisze się w kodzie maszynowym, niepotrzebne są też jakieś szczególne zaprzysiężenia czy security clearances - wystarczy dobra wola i zrozumienie podstawowych zasad funkcjonowania Wiki. Nikt nie zna się na wszystkim, ale każdy zna się na czymś. Poza tym praca przy Wiki stwarza dobrą okazję do poznania się na czymś lepiej. |
|
"Gdyby Krzysztof Baczyński przeżył i zgłosił po wojnie akces do UB, mówiono by, że to jeden z Żydów z UB. Ale skoro zginął bohatersko, to jest Polakiem "
Przedstawiles wlasnie, moim zdaniem, dwa dowody na smutna prawdziwosc tej tezy, ktora wywolala takie oto dwa komentarze, jakze znamienne:
forum.gazeta.pl/forum/w,904,104086568,,W_Powstaniu_Warszawskim_nikt_nie_mial_glowy_do_.html?v=2