|
Blog > Komentarze do wpisu
Przed odejściem
Zerknąłem na termometr. 35,2°. Westchnąłem i wyjaśniłem V., że będzie miała trochę roboty ze sprzedawaniem mego księgozbioru przez Estante Virtual, ale nieco pieniędzy to zwróci. V. rzuciła w moją stronę niezbyt przyjazne spojrzenie i rzekła:
– Co mężczyźni mają takiego, że przy najlżejszym przeziębieniu tracą umiejętność mierzenia gorączki?
Ponowiłem próbę. Po 5 minutach dostrzegłem znaczną poprawę. poniedziałek, 05 października 2009, andsol-br
TrackBack
|
|