|
Blog > Komentarze do wpisu
Ale towarzystwo...
Sto lat temu trwa³y wci±¿ o¿ywione spory o naturze z³oczyñców, o typach kryminalistów i ich cechach zewnêtrznych (szczególnie antropometrycznych), ale tak¿e o powi±zaniach z szaleñstwem i genialno¶ci±. I w artykule w zeszycie z 1913 roku pisma „Revista Acadêmica da Faculdade de Direito do Recife” profesor prawa kryminalnego Laurindo Leão poda³ to zestawienie:
Pó³-szalonymi s±: Juliusz Cezar, Napoleon, Flaubert, Richelieu, Dostojewski, Byron, Pascal, Mozart i Wagner. S± szaleñcami (przynajmniej w koñcu ¿ycia) Comte, Newton, Nietzsche, Molière. Maj± maniê prze¶ladowcz±: Rousseau, Haller. Maj± maniê wielko¶ci Balzac, Swift. S± neurastenikami Wolter, Chateaubriand, Zola, Szopen i przede wszystkim Pasteur. Ponadto inne formy manii maj±: oryginalno¶æ, To³stoj; zapominalstwo, Diderot; dekadencja, Wagner; g³uchota, Beethoven; somnabulizm, Goethe; egoizm, Victor Hugo...
Trzy uwagi. Po pierwsze, od najwiêkszego wstydu uchroni³em zacnego profesora poprawiaj±c pisowniê paru bardzo dobrze znanych nazwisk. Po drugie, zaskakuje dzi¶, ¿e mu g³uchota by³a chorob± psychiczn±; kiedy¶ ¶miaæ siê bêd±, ¿e za chorobê miano sk³onno¶ci homoseksualne. Po trzecie, kim do cholery by³ Haller? sobota, 17 pa¼dziernika 2009, andsol-br
TrackBack
Komentarze
je-ko
2009/10/17 06:56:33
Haller = Albrecht von Haller, bardzo ciekawa postac: en.wikipedia.org/wiki/Albrecht_von_Haller
2009/10/17 19:25:15
Bêdzie trudno. Po³owa z wymienionych tu:
de.wikipedia.org/wiki/Haller_(Familienname) czterech tuzinów znanych Hallerów mia³a z pewno¶ci± (przy zastosowaniu miêkkich kryteriów) jaki¶ rodzaj manii prze¶ladowczej. Lub ma. 2009/10/17 22:12:51
No wlasnie, tez sie chcialam zapytac od razu: czy wtedy naprawde gluchote uwazano za manie a nie zwykla chorobe/uposledzenie?
Ciekawe tez czemu za szalenca uznal Comte'a. Bo zaczal "religion of humanity"? |
|