Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Zhmś:nm (5)

Z historii malarstwa światowego:

nieznane momenty (5)

Giorgio de Chirico, Autoportret, jak wiadomo


Ciekawe czy z tego wyrostka szyjnego będzie jakiś przyzwoity organ...

środa, 26 sierpnia 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/08/26 02:09:57
uśmiawszy się...
-
2009/08/26 12:07:58
Jedno jest pewne: złośliwe to to nie było. Di Chirico żył jeszcze 70 lat po namalowaniu tego autoportretu. Nieźle.
-
Gość: Throgh, abus225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/01 21:35:47
Wypisz (sic!), wymaluj (sic!) Jaś Fasola.

PS pardon, za tak spóźniony komentarz, ale mnie też urlop się należał - przede wszystkim od komputera ;)
-
2009/09/01 21:50:06
Witaj. Nie wiedziałem, że u nas tak został spolszczony. W Brazylii to jest po prostu Mr.Bean.