S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Nieryby

Od s³owa do s³owa dosz³o do bardzo ciekawej wymiany uwag na blogu Kwika. Zaczê³o siê tam od nietoperzy czyli w zasadzie od powietrza, ale zgodnie z zasad± odwrotnej ewolucji, temat sp³yn±³ do oceanów. Szkoda, ¿e nie ma obyczaju robienia wpisów streszczaj±cych takie rozmowy – niestety ¿ycie komentarzy blogowych jest trochê jak suknia ¶lubna, raz b³y¶nie a potem spêdza ¿ycie w szafie.

Przy okazji tej rozmowy przypomnia³a mi siê pewna definicja; Ambrose Bierce publikowa³ w prasie swoje z³o¶liwo¶ci od 1875 roku, ale ca³y zbiorek zosta³ opublikowany jako „S³ownik diab³a” dopiero w 1911 roku. Oto ona:

Ocean, rzecz. Masa wody zajmuj±ca oko³o dwóch trzecich ¶wiata stworzonego dla cz³owieka – który nie ma skrzeli.

¶roda, 19 sierpnia 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/08/19 01:54:41
Daty siê chyba trochê nie zgadzaj±?
-
2009/08/19 02:13:04
Oj, dziêki. Ju¿ go cofn±³em do w³a¶ciwego stulecia :)
-
2009/08/19 04:25:26
Co gorsza woda jest trójwymiarowa, a u¿yteczne do fotosyntezy ¶wiat³o dochodzi do 200 metrów pod jej powierzchniê. Natomiast ziemia jest p³aska, dopiero w pó¼nym Dewonie bezwodzie nabra³o wyra¼nie wiêcej cia³a i siêga dzi¶ do 100 metrów w górê.

¦wiat zosta³ stworzony dla orki, ale ma³py przechytrzy³y Stwórcê. Chwilowo?
-
2009/08/20 23:48:40
Ów bonmot - przy pierwszym czytaniu wzbudzi³ - "ach, no niby tak".

Ale wyjrzawszy przed momentem przez okno - sierpniowe drzewa, wci±¿ zielone z nielicznymi, ale ju¿ skradajacymi sie kropkami ¿ó³tych li¶ci, na tle granatowego nieba - pomruki grzmotów, burza...

I dla kogo te drzewa? Dla mszyc? Czy dla cz³owieka, jak ja np., choæ nie mam ani k³ujki w miejsce gêby, ani ssawki tam¿e.

Tak¿e, gdyby cz³owiek mia³ skrzela, a ryby nie - to znaczy gdyby zamienili siê miejscami, to by kto konsumowa³ kogo? SKojarzenie z konsumpcj± dlatego, ¿e zaraz idê usma¿yæ na z³oto dwa filety z dorsza. Ryba -i ogólnie, frutti di mare - nalez± do moich obowi±zków kuchennych.

Ale te¿, choæ ten bonmot okaza³ siê jesiotrem drugiej ¶wie¿o¶ci, tu¿ w pobli¿u znalaz³em inny, tego¿ autora:

" Meekness: Uncommon patience in planning a revenge that is worth while. "

Co nagle i w koñcu mi odpowiedzia³o- a przynajmniej rzuci³o dodatkowe ¶wiat³o - na stare drecz±ce pytanie, dlaczego bycie pokornym jest tak siln± strategi±, ¿e a¿ pozwoli odziedziczyæ ziemiê. Ach, i pamiêtam jeszcze ze Starej Ba¶ni, Piasta Ko³odzieja wybrali na króla dlatego, ¿e by³ pokornym... "Wybierzcie pokornego", mówi³a wyrocznia....
-
2009/08/21 00:43:03
Kiedy¶ chodzi³o porzekad³o, ¿e nie nale¿y ufaæ ludziom maj±cym mniej ni¿ 25 lat. Przypuszczalnie rzucone przez jakiego¶ 26-latka. Ja bym by³ za has³em, ¿eby nie traktowaæ powa¿nie zwrotów, które maj± mniej ni¿ 25 s³ów. No, chyba ¿e s± po niemiecku.
-
2009/08/21 02:53:45
"nie traktowaæ powa¿nie zwrotów, które maj± mniej ni¿ 25 s³ów"

Nie ma jak kolejne wcielenie nie¶miertelnego paradoksu.