S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
150 lat temu

Charles Sturm w swoim Cours d'analyse de l'École Polytechnique sprzed 150 lat przed³o¿y³ takie zadanie:

Inscrire dans une sphère donée un cône dont la surface totale soit un maximum.

(W dan± sferê wpisaæ taki sto¿ek, by powierzchnia ca³kowita by³a maksymalna. Stoi to w æwiczeniach do 14-tego wyk³adu).

Lito¶ciwie zostawi³ wiadomo¶æ jak wygl±da rozwi±zanie. Nie jest to liczba, któr± czêsto spotyka siê na wolno¶ci:


Postêp od owych czasów by³ nadzwyczajny. Niewielu edukatorów by dzi¶ podda³o swoich studentów takim rachunkom.

sobota, 01 sierpnia 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/08/01 05:00:44
Dbajac o czystosc, tym razem nie rasowa, lecz jezykowa winen jestem nastepujaca korekcje:
Inscrire dans une sphere donee un cone dont la surface totalE soit uN maximum.

(akcenty pominalem, bo bloxowe komentarze ich nie lubia)
-
2009/08/01 14:44:56
Uff... przepraszam - i dziêkujê za poprawki; ju¿ naniesione.
-
2009/08/01 17:28:13
Koniki siê k³aniaj±, przecinaj±c. Tu - hiperbola z kó³kiem. Bym siê ciezko zastanawia³, czy by kogo tym katowaæ. W erze przedogonkowej pisa³o siê, bywa³o - o katach trojkata...

Podobne zadanie z walcem wpisanym jest nieco prostsze, i prowadzi do bardziej oswojonej (i tajemniczej) proporcji - z³otej, mianowicie. Z³oty prostok±t siê obraca - st±d blaszane pude³ka w których sprzedawano czekoladki mia³y w³a¶nie te proporcje, albowiem dawa³y one najwiêksz± powierzchniê do przedstawiania widoczków i obrazków.
-
2009/08/01 18:06:55
Szczê¶liwy kto gar¶ci± prostych zadañ sypnie i z³ota proporcja mu nie b³y¶nie. Najbardziej bezwstydna liczba z niewymiernych, wciska siê wszêdzie bez zaproszenia.
-
Go¶æ: je-ko, pool-98-115-45-6.chi01.dsl-w.verizon.net
2009/08/02 01:57:36
O nie! Ona tu na d³ugo przed nami byla. To my siê wciskamy w jej ¶wiat. Proszeni, a i mo¿e nieproszeni.