S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Kto leczy lekarza?

Patrzysz na reklamê ubezpieczeñ sprzed chyba 50 lat i wszystko tu pachnie fa³szem. Pani domu (po jakim¶ wiêkszym nieszczê¶ciu) w minie, ubraniu i fryzurze jak siê nale¿y sztafa¿owi. Oczywi¶cie czeku nie dotyka, to mêska sprawa. Agent ubezpieczeniowy jest comme il faut, ani pachnie, ani ¶mierdzi, jego specjalno¶æ to rozumiej±cy u¶miech. I jest wiêkszy od innych.


Najciekawsze jest to, czego nie ma: ile lat pañstwo ze zrujnowanego domku p³acili firmie Kemper, by móc teraz dostawaæ co¶ z tak szczerym u¶miechem? Co Kemper przez ca³e lata robi³ z tymi pieniêdzmi, by teraz tak po ojcowsku móc wrêczyæ je poszkodowanej parze, na pocz±tek nowego szczê¶liwego ¿ycia?

Zaciekawi³o mnie nieg³êbokie, sztampowe pytanko: i co dalej? Nie z ubezpieczon± par±, bo to jest jasne, ¿e sobie zbudowali wiêkszy i lepszy dom, ale z firm±.

Otó¿ w latach 90-tych co¶ jej nienajlepiej siê wiod³o i prawie klapnê³a. Ale z dobr± min± wesz³a w wiek XXI.

I mia³a swoj± siedzibê w WTC.

Resztki jej próbowano sprzedaæ ko³o 2003 ale zdaje siê nabywcy zrezygnowali.

Wygl±da na to, ¿e s± ale jakby ich nie by³o, bo nawet nikogo teraz nie chc± ubezpieczaæ (czytaj: braæ od niego pieni±dze).

Firmy to nie koty, maj± dziesi±tki ¿ywotów. Jak kot jest poraniony na ¶mieræ, usypiaj± go a nie pompuj± w niego miliardy dolarów. A akcji pompowania nie rejestruje ¿aden fotograf...

sobota, 09 maja 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: