Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Czyżby znowu nieskończoność?

Wydaje się nie do ustalenia miejsce, z którego jest emitowany sygnał radia „Głos”. Nadające od paru miesięcy w paśmie 16 m krótkich fal prawie bez ustanku i we wszystkich znanych językach, intryguje i niepokoi. Brak kontaktu martwi szczególnie agencje reklamowe, bowiem mimo nieprawdopodobnie nudnego programu coraz więcej osób syntonizuje się z nim. A program polega na podawaniu średnich odległości (z poprawkami na metrykę czaso-przestrzenną) między układami słonecznymi różnych galaktyk.

Astronomowie nie potwierdzają i nie zaprzeczają.

Watykan nie zaprzecza i nie potwierdza.

Tworzone coraz intensywniej sekty potwierdzają, zaprzeczają i wzywają do wyciągania wniosków.

wtorek, 14 kwietnia 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/04/14 08:45:22
jakos od czasu przeprowadzki wszedles na taki poziom abstrakcji, ze ja nie wiem do czego nawiazujesz...
-
2009/04/14 11:28:08
Na zielono są kpinki i nonsensy. Na czekoladowo jest o matematyce. Może dlatego nie piszę o filozofii, bo nie znalazłem dla niej stosownego koloru.

Tak, to ma związek z przeprowadzką. Odnajdują się jakieś strzępy zapisków, z których miało się kiedyś coś rozwinąć. Nie pamiętam co. Może tylko kpinka, może zamiar opowiadania... Ale to było w innym życiu, przedprzeprowadzkowym.
-
2009/04/14 11:35:37
Gdyby nie konkretna długość - 16m - to myślałbym, że aluzja do promieniowania reliktowego, wodoru albo coś w tym rodzaju.
-
2009/04/14 14:01:27
Nie,to byl pomysl prosty i bez podtekstow. Jakakolwiek znaleziona tu glebia z pewnoscia zostala przyniesiona przez filozoficznie naladowanego czytelnika.
-
2009/04/16 05:48:30
Ale to jest przeciez "His Master's Voice " ,nie poznajesz
-
2009/04/16 23:49:30
@money.pl: nie zaprzeczam, nie potwierdzam, nie wystawiam się nadaremno.