|
Blog > Komentarze do wpisu
tyle co przykazań
Stara historia ale godna przypomnienia. Wyłowiła to w październiku 2003 redakcja „Donosów”: Na elewacji warszawskiego hotelu "Metropol" wywieszono, w charakterze reklamy, gigantyczną makietę pająka. Ma 10 nóg. piątek, 06 marca 2009, andsol-br
TrackBack
Komentarze
kwik-maz
2009/03/06 02:42:21
Może makieciarzom płacili od nogi.
2009/03/06 08:56:15
znaczy nie pajak, ale ufo, jak nic. brakowalo tylko ogona z tylu i tutki z przodu :)
2009/03/06 12:51:28
A może to nie pająk? A może to przedstawiciel dziesięcionogów? Jakiś długo-, krótko-, albo miekkoodwłokowy?
Znajomośc zoologii wśród dziennikarzy nie jest zbyt powszechną. 2009/03/06 16:53:50
Aj, nie. Tu dziennikarze nie są winni, oni donieśli i milcząco wykpili. Jeśli pamiętam, redaktorzy "Donosów" to są fizycy, więc chyba się znają na pająkach?
Ale tak w ogóle to dziennikarzy bronić nie będę, od kołyski miałem z nimi aż nadmiar kontaktów i co wiem to wiem i nie wszystko nawet chce się głośno mówić. 2009/03/06 20:11:28
Aj, nie. Tu dziennikarze nie są winni, oni donieśli i milcząco wykpili. Jeśli pamiętam, redaktorzy "Donosów" to są fizycy, więc chyba się znają na pająkach?
Melduję, że fizycy znają się na pająkach. Według mnie też pająk nie może mieć 10 nóg. 2009/03/06 20:13:55
pl.wikipedia.org/wiki/Solfugi
www.egzotica.pl/articles.php?id=180 Haha! Solpugi wyglądają, jakby miały dziesięć nóg, w rzeczywistości jednak, jak wszystkie pajęczaki, mają tylko cztery pary właściwych odnóży krocznych. To, co wygląda na pierwszą parę nóg, to zmodyfikowane odnóża głowowe, nogogłaszczki, pełniące funkcję czułków i pomagające przy uśmiercaniu owadów 2009/03/06 20:21:20
pl.wikipedia.org/wiki/Dziesi%C4%99cionogi
Wśród stawonogów istnieje rząd dziesięcionogów (decapoda). A propos, raz we Włoszech widziałam znak drogowy. Szkoda, że nie pamiętam całego napisu na tabliczce, tylko jedno najśmieszniejsze słowo. Był to zakaz wjazdu - z wyjątkiem "quadripedi". Chodziło o wjazd konno. :-))))))) 2009/03/06 22:39:37
@Anuszka: no i rzeczywiście, te ich czułki wyglądają bardziej na nogi niż prawdziwe nogi; to mi przypomina tych panów z piersiami, którzy pracują na jednej z pobliskich ulic. Żadna kobieta nie ma tak kobiecego ruchu bioder jak oni.
A skoro już jestem przy temacie, piszą to niby to solfugach: Seks jest dla samca ryzykowny: samica może w każdej chwili zakończyć jego życie. No, mi tak od razu to nie zakończyła, ale czasami na długi okres komplikowała, że hej... |
|