|
Blog > Komentarze do wpisu
Im lepiej tym gorzej
Zabawnie brzmi±ce „im gorzej tym lepiej” najczê¶ciej interpretuj± jako has³o takich, którzy w smutku i rozpaczy innych widz± swoje osobiste szanse, bo jawi± siê jako zbawiciele i maj± cudowne rozwi±zania na problemy innych. Zjawisko nierzadko spotykane, bo im ni¿sza kultura spo³eczna tym czê¶ciej taka fraza opisuje sposób my¶lenia opozycji politycznej. Ale nigdy przedtem nie spotka³em siê z rozumowaniem w stylu „im lepiej tym gorzej”. Gdy ujrza³em to w artykule z Washington Post postanowi³em zostawiæ to na kiedy¶, bo szybkie reagowanie na g³upoty bywa tak¿e g³upie. No i minê³y dwa tygodnie, ale nadal trudno mi spokojnie mówiæ o tym, wiêc cichutko tylko zaproponujê: kto silny, niech przebrnie przez to, bo to bardzo ciekawa szko³a my¶lenia. Wszyscy wiedz±, ¿e ¼le by³o, gdy ropa naftowa by³a droga, no bo koszt jej wchodzi we wszystkie produkty, które trzeba przewoziæ. Nawet je¶li wehiku³ nie u¿ywa ropy i koszt jego u¿ytku nie powinien byæ z rop± powi±zany, to cena jakim¶ cudem jest. Jedzenie czere¶ni przy drzewie pod Poznaniem nie zale¿y od ceny bary³ki ropy w Wenezueli – i tu w zasadzie koñcz± siê dobre wiadomo¶ci. Na pocz±tku artyku³u zauwa¿a jego autor, ¿e ceny ropy na ¶wiecie bardzo spad³y i to jest dobre dla konsumenta czyli osoby kupuj±cej benzynê. I z tego powodu jest bardzo ¼le na ¶wiecie i bêdzie du¿o zamieszania, bo to jest bardzo z³e, bo ró¿ne pañstwa liczy³y na dochody (podatki, nieprawda¿? Bo co w ropie jest oprócz podatków?) i mia³y ró¿ne plany, oczywi¶cie dla ogólnego dobra, a teraz gówno, bardzo przepraszam, a teraz nic z tego nie bêdzie, bo pie... nie, muszê siê opanowaæ: bo niestety ropa potania³a. Wiêc rozumiem, ¿e powinienem utuliæ pogr±¿onego w smutku Chaveza i Putina i ich kolegów z postêpowych krajów typu Kuwejt i Arabia Saudyjska. I tych panów zatrudnionych przez Siedem Sióstr, bo teraz protesty w sprawie ochrony ¶rodowiska wygrywaj± walkowerem, bo jak ropa jest tania to nie op³aca siê robiæ nowych dziur w ziemi. Tak wygl±da wizja dziennikarza z wp³ywowego pisma ze Stanów (nie wiem czy z ropy ona wyp³ywa i czy p³ywa w kaszce mannie rozpuszczonej w idiotycznych teoriach ekonomicznych, ale ¿e wp³ywa to wp³ywa): ¶wiat siê sk³ada z jakich¶ chromolonych konsumentów, którzy powinni p³aciæ du¿o wiêcej ale tym razem im siê uda³o tego unikn±æ – oraz z powa¿nych i godnych szacunku rz±dów, które maj± warto¶ciowe plany zmiany ¶wiata (pokój w Czeczenii natychmiast mi przychodzi do g³owy, ¿eby nie mówiæ o boliwariañskim socjalizmie dla ludu go potrzebuj±cego). I szkoda, ¿e nie da siê tych konsumentów wzi±æ za mordê. Ech, jakie to by³y piêkne czasy gdy by³o niewolnictwo... sobota, 07 marca 2009, andsol-br
TrackBack
Komentarze
2doxa
2009/03/07 11:49:27
W ropie oprocz podatkow sa rowniez weglowodory. A powaznie proponuje zapoznac sie z EROEI pl.wikipedia.org/wiki/EROEI i z Peak Oil pl.wikipedia.org/wiki/Peak_Oil
2009/03/07 12:46:29
ni¿sze ceny - mniejszy obrót gotówki - mniejszy PKB - recesja
bo przecie¿ o wska¼niki chodzi... 2009/03/07 16:23:13
A oprócz wêglowodorów sa jeszcze limuzyny szejków, wyrzutnie Putina, wojenki Busha, itd. Do ma EOREI do hu¶tawki cen spowodowanej przez spekulantów? Nadmuchali ceny, ob³owili siê, ciepnêli, ceny spad³y. To samo, co sta³o siê z gospodark± USA, a wcze¶niej na przyk³ad ze s³ynnymi dotcomami.
2009/03/08 00:05:21
alez konsumentow bierze sie za morde. Starczy podniesc podatki i wykreowac inflacje i juz nastapi radosny odplyw mamony z kieszeni Johnow do kieszeni tych, co nablizej stoja u ¿³oba...
|
|