S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Samyje izmienniki

[...] gdy tak o¶wiecony car jak Borys Godunow wys³a³ trzydziestu m³odych ludzi do krajów zachodnich, by nabyli technicznej i innej wiedzy, dwudziestu o¶miu z nich odmówi³o powrotu do Moskwy (zdarzy³o siê to ko³o 1600 roku). W konsekwencji, zaostrzy³ siê jeszcze bardziej zakaz opuszczania Rosji; tylko s³awni handlarze mogli jechaæ za granicê i to wtedy gdy dawali gwarancje powrotu, czyli zak³adników. Podró¿ bez zezwolenia by³a traktowana jako akt zdrady kraju.

Z rozdzia³u „Narodziny ¦wiêtej Rosji”, Léon Poliakov, La causalité diabolique, II tom.

sobota, 28 lutego 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/02/28 16:14:36
Ja siê im nie dziwie (tym, co wracaæ nie chcieli), jak sobie przypomnê dzieje pierwszej drukarni w Rosji, spalonej szybko przez ro¿w¶cieczony t³um, jako dzie³o szatana.