S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Na blogowisku

Jean Jacques Grandville L'Academie

To Jean-Jacques Grandville (lub Jean Ignace Isidore, je¶li kto¶ woli), 1803 - 1847. Na dniach bêdzie wiêcej o nim. Skan L'Académie z pisma „Die Kunst” z nieokre¶lonego numeru.

niedziela, 25 stycznia 2009, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/01/25 11:46:59
Znalezione:

Ewolucja programu matematyki na podstawie jednego zadania.

1960 : Drwal sprzeda³ ciê¿arówkê tarcicy za 100 dolarów.
Wiedz±c, ¿e koszt produkcji drewna wynosi³ 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

1970 : Drwal sprzeda³ ciê¿arówkê tarcicy za 100 dolarów. Wiedz±c, ¿e koszt produkcji wyniós³ 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

1990 : Drwal sprzeda³ ciê¿arówkê tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna wyniós³ 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakre¶l liczbê 20.

2006 : (tylko dla chêtnych) ¦cinaj±c stare piêkne i bezcenne drzewa, drwal zarobi³ 20 dolarów. Co my¶lisz o takim sposobie na ¿ycie? W podgrupach postarajcie siê przygotowaæ teatrzyk przedstawiaj±cy, jak czuj± siê le¶ne ptaszki i dzika zwierzyna.
-
2009/01/26 01:38:13
O, widze na rysunku pawiana, ogonem macha.
-
2009/01/26 03:00:50
@S_m: a od kogo Micha³y Anio³y dosta³y geny artyzmu?

@Jurgi: oj, bijesz le¿±cego? I w dodatku martwego od urodzenia?

Jest du¿o legend o z³ych ¿abojadach, którzy zarazili pomys³em New Math Stany i stamt±d nieuctwo matematyczne rozesz³o siê po ¶wiecie, ale gdyby¶ zdecydowa³ siê poczytaæ stoj±cego u mnie w zak³adkach Ralpha Raimiego, starszego pana z Rochester z bardzo dobr± g³ow±, odkry³by¶ jak bardzo prawdziwa historia by³a odmienna. Nadawa³o by siê to do listy powszechnie znanych nonsensów, które sporz±dzi³ niedawno Telemach. Raimi by³ tam, zna³ aktorów, wspó³pracowa³ i widzia³ rozwój dramatu. Najkrócej mówi±c, mafia edukacyjna (zawsze nauczanie by³o ¶wietnym byznesem, gdzie indziej potrafisz sprzedaæ w milionach egzemplarzy niewiele warte dzie³a?) storpedowa³a ca³y projekt, bo nie zamierza³a ani douczaæ siê nowych rzeczy ani odst±piæ od koryta...
-
2009/02/05 22:16:05
Chyba kapciê nadinterpretowa³e¶ mój komentarz i doszuka³e¶ siê nieistniej±cych aluzji, mam wra¿enie, ja tylko przeklei³em dowcip... ;) Ale co powiesz na taki dialog (z du¿ym prawdopodobieñstwem autentyk, niestety):

Martyna .. obliczylabys mi procenty ile mam z matury?
bo wiem ze Ty obliczalas na hiscie;p
no dawaj
47pkt na 100
mozliwych
-
2009/02/05 22:20:14
Oj, zjadacz tagów po¿ar³ ksywki, zapomnia³em, ¿e blox chodzi g³odny, wiêc jeszcze raz dla ¶cis³o¶ci:

kuk: Martyna .. obliczylabys mi procenty ile mam z matury?
kuk: bo wiem ze Ty obliczalas na hiscie;p
corti: no dawaj
kuk: 47pkt na 100
kuk: mozliwych
-
2009/02/05 22:33:02
Jurgi, nie gniewaj siê za doszukiwanie siê g³êbi w dowcipie - ale ten dowcip (w paru wariantach) jest kanonem wy¶miewaczy "new math", wiêc jako blondynka reagujê na stary dowcip o blondynkach. Ostatni dowcip (czy raczej zapis rzeczywisto¶ci) takich podtekstów nie ma i w istocie mo¿e przyprawiæ o lekk± depresjê. Nie dlatego, ¿e Duch Monty Pythona ¿yje, ale dlatego, ¿e mo¿e dziêki cioci dostaæ jak±¶ posadê w administracji i pewnego piêknego dnia bêdziesz u niego za³atwia³ swoje sprawy urzêdowe.