|
Blog > Komentarze do wpisu
Wszystko staje się jasne
Konstanty Gebert – Żyd, wieczny tłumacz, str.14-15, w „Przekładając nieprzekładalne”, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, 2000 Podobne migracje dokonywały się w świecie kultury politycznej. Syjoniści walczący o żydowskie państwo w historycznej ojczyźnie z podziwem patrzyli na polski ruch narodowy, na Piłsudskiego, na legiony, wzorowali się na nich świadomie i celowo. Nieprzypadkowo ruch syjonistyczny odrzucał mentalność diaspory i jej język, język żydowski, jidysz. Syjoniści pochodzili w dużym stopniu z rodzin zasymilowanych, mówiących po polsku. Polska, jej kultura, jej polityka były dla nich punktem odniesienia. Jeżeli uświadomimy sobie, patrząc dzisiaj na rozpaczliwe zamieszanie na kolejnych sesjach izraelskiego parlamentu, Knesetu, że jego regulamin napisał Icchak Grynbaum, przed wojną poseł do polskiego parlamentu, który wzorował się na polskich przepisach, to wszystko staje się jasne. poniedziałek, 15 grudnia 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
2008/12/15 10:33:47
Mnie też się ten wstęp Geberta bardzo podoba, mile łechcze naszą megalomanię.
"Przekładając nieprzekładalne" jest tu w postaci PDF (duże, prawie 600 stron i prawie 8MB).
Gość: cyncynat, 118-92-197-91.dsl.dyn.ihug.co.nz
2008/12/16 11:08:35
czyli te dwie choroby sa ze soba zwiazane, a zdaniem Geberta - cholera powinna byc wdzieczna dzumie.
tylko zdrowi nie maja za co dziekowac. |
|
Trochę szkoda, że Polacy nie nauczyli się bardziej od Żydów solidarności...