|
Blog > Komentarze do wpisu
Szuka się Barbie
Nie, nie ja, andsol. To ktoś tak zdesperowany, że ucieka się do płacenia google'owi za pomoc. Więc zamierzam promować jego sprawę, bo on może znajdzie, ludzie się pośmieją lub popłaczą (jak to bywa przy lekturze romantycznych powieści), a może jakieś dziewczę z duszą i ciałem Barbie rozwiąże swoje problemy kasy. Nawiasem, tenże człowiek w mniejszej ilości detali (tam już nie wspomina o posiadaniu żony & dzieci) ogłasza się jako llukasz. Ścisły umysł, piękne definicje: Na związek składa się: wzajemna sympatia, seks, stała pomoc materialna dla partnerki. (Gdyby dokument znikł z Sieci, kopia u mnie będzie do dyspozycji pięknych dziewcząt.) Jest tylko jeden kłopot. W punkcie 1 llukasz oznajmia: jestem dojrzałym [...] mężczyzną. To nie jest ścisły opis. llukasz jest młody i nie wie jak sobie radzić ze światem. Dlatego zamierza stworzyć własny. Ostatnia próba była podjęta (o ile dobrze pamiętam ustalenia biskupa Usshera) 6012 lat temu – i nawet wtedy nie wyszło to całkiem zgodnie z planami. wtorek, 18 listopada 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
pirotechnika
2008/11/18 21:40:29
:D
2008/11/19 01:40:43
"wszystko widać, nic się nie ukryje gdy ja będę oglądał"
i z wzajemnością :) Z jednej strony zabawne, z drugiej smutne - syndrom patriarchalny: mam kasę i wymagam... Rzokoszne, takie nawino-dziecięce. 2008/11/19 09:08:42
A nie uważacie Państwo, że punkt 22 tego ogłoszenia, zwiastujący ciekawość mechanizmu propagacji, nie pozwala na traktowanie tego ogłoszenia aż tak całkiem serio? (swoją drogą, jak Ty, AndSolu, odpowiedziałbyś na to pytanie?)
PS. Zimno, dał się widzieć pierwszy śnieg. Odliczam dni do powrotu. 2008/11/19 10:12:31
I śmieszne i straszne i trochę żałosne... llukasz ma zonę, dzieci. Jego życie mu jednocześnie odpowiada i uwiera. Może problem w tym, ze pisząc czego oczekuje i na co się godzi widzi tylko swoją wygodę i swój świat? Jak ma się do tego jego rodzina? Jego ukształtowana juz rzeczywistość? Nie chce profesjonalistki. Może tylko pozornie? Bo wszak o profesjonalne udawanie mu chodzi. Tu nie ma miejsca na drugiego człowieka...
Choć z drugiej strony - jasno określone granice i zasady. Spełniasz oczekiwania, zarabiasz, a dodatkowo masz bonus w postaci pseudo "przyjaciela". Niby nic, ale to więcej, niz przeciętny kochanek. Chociaż nie kończy się na spapranych emocjach... Zostaje konkretny zysk... 2008/11/19 15:22:12
Michale, wszystko, co dziś się spotyka w Sieci, może być prowokacją "badaniem", wygłupem ... Ale to było płatne ogłoszenie, w odróżnieniu od krótszej wersji na Onecie.
Na ogół ci "badacze" nie inwestują w swoje "badania". Jak ja na to trafiłem? Powiem, ale najpierw powiedz jakie było Twoje pierwsze podejrzenie... No dobra, gdybym uprzedni wpis nazwał "Skurwienie nauki", była by publika, ale nie ta, co trzeba. Wahałem się między patronatem a sponsorowaniem i wszedłem do Sieci, żeby sprawdzić przy którym seksualne podteksty są wyraźniejsze. No i z boku sterczało samotne, żałosne poszukiwanie Barbie. @S_m i Daria: w gruncie rzeczy szkoda człowieka, chyba nigdy nie uświadomi sobie, że co najwartościowsze w relacjach to właśnie przychodzi niespodziewanie, w interakcjach, w zdarzeniach, co jest nie do zaplanowania. Ma jakiś naiwny pogląd o raju (z otwarciem na trójkąt damsko - damsko - męski, z pewnością zauważyłyście ten detal - chociaż może skłonność Barbie do pań miała by go upewnić, że inny mężczyzna tam się nie pojawi) i jeśli taki jest typ jego snów o potędze, poza taki krąg dokonań niedaleko wyjdzie. Ale najbardziej szkoda jego dzieci, mieć tatę przygłupa... Bo jeśli żona nie wie z kim współżyje, to z pewnością dlatego, że nie chce wiedzieć.
Gość: stefan, 80-44-171-121.dynamic.dsl.as9105.com
2008/11/19 16:24:05
No, co się dziwić - znak zodiaku ryba czyli zimnokrwisty typ z kategorii "have gun- will travel" Dla ewentualnych zdesperowanych kandydatek mam praktyczną radę- niech wam pokaże czarno na białem swoje źródła dochodu. Zbliża się recesja itp to te jego dochody mogą się szybko ulotnić. Chyba, że handluje narkotykami. Swoją drogą, jesli to nie jest jakiś polski scam albo akademicki dowcip to ten facet powinien odwiedzić psychiatrę jak najszybciej.Pkt 6 jest conajmniej zagadkowy: . Skłonność fizyczna do innych kobiet preferowana ??? Może to jakis hermafrodyta...
Gość: kabiria, 90-156-4-33.as.kn.pl
2008/11/21 01:12:53
eee, za surowy jesteś;) pan przecież zna się na życiu, posiadłszy żonę i dorobiwszy się dzieci zauważył nawet, że "dzieci nadmiernie ograniczają dyspozycyjność kobiety"... rewelacja. I ta precyzja: półtora wizyty tygodniowo. No, jestem pod wrażeniem ... :)
2008/11/22 14:02:30
no biedaczek... ;)
mógłby właściwie trochę tej mało dyspozycyjnej żonie pomóc w domu,przy pieluchach to od razu by mu się w głowie przejaśniło...może;) 2008/11/22 16:07:43
Maczo w pieluczach?? Tego się nie opowie kumplom przy piwie. A pielucza jęczała pół godziny i chciała, żebym więcej wykręcał...
|
|