|
Blog > Komentarze do wpisu
Litania profana
Niedawno odkry³em, ¿e parê moich (jak to mawia³ Wañkowicz) dydaktycznych smrodków, zamieszczonych po portugalsku na mojej witrynie, doczeka³o siê kopii (mi³e, ¿e z podaniem odno¶ników). A czasami pytaj± mnie czy te gadu³ki mog± byæ w tym czy tamtym u¿yte. Wiêc pomy¶la³em sobie, ¿e choæ kultura i sytuacja nieco odmienna, mo¿e i w Polsce kogo¶ to zainteresowaæ, a nawet gdyby tak sobie, to wiele szkody w blogu nie przyczyni. Wiêc oto jeden z tekstów, które siê przet³umacz± i pojawi± tutaj. Ten le¿y ju¿ od 7 lat... Florianópolis, 1/III/01
1. W szkole spotka³e¶ siê z geometri±, algebr±, rachunkiem prawdopodobieñstwa. Czy potrafisz podaæ nazwy jakich¶ trzech innych dziedzin matematyki? Rzadkie s± przypadki osób, których odpowiedzi wskazuj±, ¿e wiedz± co robi± na kierunku matematyki. Czy to niewinno¶æ? Nieodpowiedzialno¶æ? Niewa¿ne jak to siê nazywa, istotny jest fakt: ludzie decyduj±, ¿e spêdz± ca³e ¿ycie, z 40 lat studiów i pracy, w zawodzie, o którym nie wiedz± czego dotyczy. Nie znaj± nawet nazw dziedzin czy wyró¿niaj±cych siê naukowców (odpowiedzi, które wrzuca³y „funkcje” czy „macierze” jako dzia³y matematyki lub które daj± jako s³awnych matematyków imiona powi±zane z jakim¶ nauczanym w szkole twierdzeniem tragicznie ujawniaj± zagubienie i brak przygotowania). Je¶li zamierzasz spêdziæ tydzieñ w jakim¶ mie¶cie na wybrze¿u, sprawdzasz ceny i hotele, czysto¶æ i bezpieczeñstwo pla¿. Nawet w niedu¿ych projektach, takich jak zakup biurka, rozwa¿asz szereg czynników, pytasz, sprawdzasz... Ale wydaje siê, ¿e ¿ycie ma du¿o mniejsze znaczenie, bo nie maj±c zielonego pojêcia o co chodzi, nie potrafi±c sprawdziæ czy bêdzie im to odpowiada³o i czy potrafi± wype³niæ zadania w okresie szkolenia, ludzie zabieraj± siê do studiowania matematyki. £atwo jest przewidzieæ konsekwencje ale kto p³aci za nieudany semestr? Czy mo¿e wolimy tkwiæ w s³odkiej niewiedzy o koszcie semestru studiów na UFSC? Na wyk³adzie u¿y³em s³owa: „elita”. Chcesz czy nie, stanowisz cz±stkê elity tego kraju. Wiêkszo¶æ osób traktuje to jako przywilej, niepowi±zany z jakim b±d¼ obowi±zkiem... To tu tkwi najwiêksza ró¿nica miêdzy Brazyli± a tak zwanym Piewszym ¦wiatem: tam w wiêkszo¶ci wypadków m³odych z elit, wybór ¶cie¿ki jest wywa¿ony, przemy¶lony i doros³y. A odpowiedzi na pytania z kwestionariusza? Poszukaj sobie, szukanie informacji robi dobrze na zdrowie. Ale póki nie masz podstawowych danych o kosztach i zarobkach, o u¿ytkach i perspektywach w tym fachu, lepiej nie wypowiadaæ siê na te tematy, ani w gawêdzie w barze ani w powa¿niejszych dyskusjach. Co do pytañ 7 i 8. Nie s± dla sprawdzenia czy w Brazylii jest rasizm czy samcza dominacja. Nie potrzebujê po to kwestionariuszy – wystarczy porównaæ dane o proporcji Czarnych w Brazylii z danymi o ilo¶ci Czarnych naukowców czy studentów na UFSC. Albo o proporcji kobiet w spo³eczeñstwie i ilo¶ci kobiet w¶ród dyrektorów instytutów, rektorów i w innych wa¿nych pozycjach w tej instytucji. Reszta to glêdzenie dla zabicia czasu. Pytaniami sprawdza³em czy u¿ywaj±c anonimowo¶ci odpowiedzi, nie przejmuj±c siê odpowiedzialno¶ci± kryminaln± czy spo³eczn±, w tym wycinku elit s± osoby, które ujawniaj± raka swojego charakteru. No có¿, s±. Ko³o 5% grupy przyznaje siê, ¿e podtrzymuje przes±dy. W koñcu, nic dziwnego, to spo³eczeñstwo, które przed 5 czy 6 pokoleniami mia³o niewolnictwo. Je¶li chodzi o tego dowcipnisia, który stwierdza (w odpowiedzi na 8), ¿e „kobiety przyczyni³y siê w pracach domowych”, bardzo by mnie to bawi³o gdyby nie by³ to kraj, w którym pewien obywatel zabija dwoma strza³ami swoj± ukochan± i odmawia stawienia siê przed komisarzem policji, bo jest „emocjonalnie bardzo przybity”. On te¿ jest dowcipnisiem. Nawiasem, to ten sam autor, który uwa¿a, ¿e matematyka nie ma zastosowañ w biologii i w odpowiedzi na 6 pisze, ¿e zarabia siê „otpatki”. Nie wiem ile reali wynosi „otpatek”, ale wiem, ¿e te zarobki nie wygl±da³yby ¼le w szko³ach po³owy krajów europejskich. A co w kwestionariuszu robi pytanie 9? Zacznijmy od tego, ¿e Chiny mia³y wk³ad w rozwój matematyki, a Rzym nie za bardzo. Oba cesarstwa by³y potê¿ne i dobrze zaludnione. A wiêc znaczna populacja chyba jest wa¿na, by matematyka mog³a siê rozwin±æ, ale nie daje automatycznej gwarancji rozwoju. A dane liczbowe? Poszukasz, znajdziesz. Wskazówki: w owej epoce w Chinach by³ pierwszy znany w ¶wiecie spis ludno¶ci (odliczaj±c Arkê Noego) a co do Rzymu, co¶ mówi znane wyra¿enie, ¿e ca³e bogactwo Sycylii sp³ynê³o ¶ciekami (miasta) Rzymu. A wiêc, nie ma niespodzianek? No w³a¶nie. Mo¿na oczekiwaæ, ¿e grupy pójd± szlakiem wyznaczonym przez grupy z przesz³o¶ci? Niekoniecznie. Tu wchodzi znana historia „wolnej woli”. Jest powa¿ne ryzyko, ¿e rzecz nie zakoñczy siê dobrze, ale przysz³o¶æ nie jest wyznaczona ¶redni± poprzednich grup a twoim osobistym wysi³kiem wszystkich koñców tygodnia, w czasie wszystkich (jak¿e wychowawczych) seriali tv Globo; twoj± dyspozycj±, by wej¶æ do biblioteki i otworzyæ ksi±¿ki, których ¿aden z asystentów nie kaza³ otwieraæ; twoim wyborem grupki do wspólnej pracy; twoj± staranno¶ci± przy nawracaniu do my¶lenia o materiale z wyk³adów. I mo¿esz mieæ pewno¶æ, ¿e warto siê wysilaæ. Satysfakcja ze zrozumienia czego¶ nowego, szacunek dla samego siebie, zauwa¿enie, ¿e od³amki informacji zaczynaj± uk³adaæ siê w mózgu, to wszystko jest dla ciebie dostêpne i te sprawy maj± warto¶æ, która w naszym ¿yciu znaczy wiêcej ni¿ monety. Z powodu zawodowego obowi±zku, z powodu otrzymanego wykszta³cenia ale te¿ dlatego, ¿e znam wiele historii sukcesu, bêdê tobie kibicowa³ z sympati± i z nadziej±. Je¶li za parê lat bêdziesz w¶ród tych, którzy na krajowym egzaminie kursów przynios± nam kolejny stopieñ A, czê¶æ twojej chwa³y zostanie tutaj, w moim ¶rodowisku pracy. sobota, 11 pa¼dziernika 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
marzatela
2008/10/11 07:02:11
W pierwszej chwili pomy¶la³am, ze to fajne. Ale zaraz potem pomy¶³a³am jak wyniki takiej ankiety mog³yby wygl±daæ u nas? Mój syn jest tegorocznym maturzyst±, w pa¼dzierniku zacz±³ studia. Gdy s³ucham opowie¶ci o kierunkach studiów jakie wybrali jego niektórzy koledzy - jestem w wielu przypadkach zaskoczona. Niezale¿nie od tego, ¿e nasze szko³y ucz± rozwi±zywania testów pod k±tem oczekiwanych wyników, a nie my¶lenia.
Go¶æ: cyncynat, 118-93-37-103.dsl.dyn.ihug.co.nz
2008/10/11 07:36:45
pytanie 9 mnie zdziwilo, ale komentarz do niego juz dobil. Pytanie dotyczy *miasta* Rzym i imperium chinskiego. Nie za bardzo rozumiem po co porownywac populacje miasta z populacja gigantycznego panstwa, ale sprawa staje sie jeszcze mniej jasna gdyz komentarz do tego pytania przechodzi do porownywania dwoch panstw - Cesarstwa Rzymskiego i Chin (okresu dynastii Han jak sadze). W tym kontekscie nie jest jasne co ma znaczyc takie stwierdzenie: "Zacznijmy od tego, ¿e Chiny mia³y wk³ad w rozwój matematyki, a Rzym nie za bardzo. " Rzym-miasto czy Rzym-cesarstwo? Jesli "miasto", to stwierdzenie jest mniej-wiecej prawdziwe, ale, powiedzmy szczerze, jalowe. Jesli natomiast "cesarstwo", to stwierdzenie zwyczajnie staje sie falszywe, bo bylo troche znanych matematykow na terenie Cesarstwa Rzymskiego w okresie panowania dynastii Han w Chinach.
Go¶æ: cyncynat, 118-93-37-103.dsl.dyn.ihug.co.nz
2008/10/11 07:51:11
7. Z pewno¶ci± znasz s³awnych piosenkarzy, sportowców czy aktorów, którzy s± czarni. Czy wierzysz, ¿e s± czarni matematycy ¶wiatowej klasy?
8. Czy s±dzisz, ¿e kobiety mia³y bardzo wa¿ny wk³ad do ¶wiatowych badañ naukowych w matematyce? W jakiej dziedzinie? na te pytania rowniez nie wiedzialbym jak odpowiedziec. pytania dotycza stanu faktycznego, ale zaczynaja sie od "czy sadzisz" i "czy wierzysz". 2008/10/11 11:29:53
@cyncynat - do 7 i 8
Bo znasz stan faktyczny i ¶wietnie wiesz co odpowiedzieæ, a obawiasz siê efektu humorystycznego typu "jak s±dzê, stolic± Polski jest Warszawa"? Mo¿e autor pytañ zak³ada raczej niewiedzê odpowiadaj±cych, pytany nie musi wiedzieæ jak jest, ma tylko powiedzieæ co mu siê wydaje. Jak my¶lisz, wiêcej jest gatunków ptaków czy ryb? Na tak zadane pytanie dostanê chyba wiêcej odpowiedzi ni¿ na to samo pytanie bez "jak my¶lisz". Ale sam jestem ciekaw, mo¿e jaki¶ dociekliwy psycholog ju¿ to zbada³. 2008/10/11 13:28:36
Podpisuje siê rêkami i nogami pod stwierdzeniem, ¿e elita tego kraju musi mieæ odpowiedni± wiedzê. Moim zdaniem jednak - a jestem na bie¿±co w temacie dyskusji - nasz system edukacji nie potrafi kreowaæ elit intelektualnych. Z rzadka trafia siê nauczyciel czy profesor, który ma na tyle zaciêcia pedagogicznego, ¿eby rozbudziæ w cz³owieku g³ód wiedzy. Niestety jeste¶my w okresie przej¶ciowym. S±dzê, ¿e nasze dzieci (moja córka ma 6 lat) bêd± mog³y trafiæ ju¿ na odpowiedni poziom studiów kierunkowych. Podstawówkê, jak mniemam, jeszcze skoñczy marn±.
2008/10/11 14:00:12
@Marzatela: mo¿e bêdzie to wygl±da³o na ¿arciki, ale ja na powa¿nie. Brazylia ma bogactwa naturalne, Polska ma historiê. Polskie pierwsze uniwersytety nie by³y zak³adane
w latach 1912, 1920 i 1934. I choæ wiemy jak bardzo gnije kraj of napiêæ miêdzy wiêkszo¶ci± i mniejszo¶ciami narodowymi, rzadko u nas ludzie wiedz± jak straszne s± konsekwencje innych chorób spo³ecznych, lojalno¶ci plemiennych w wieloetnicznym kraju, systemu kastowego czy systemu niewolnictwa. Wiêc w Polsce musi byæ niepównalnie lepiej, ale w tym przypadku w³a¶ciwsze jest przyrównanie naszych m³odych nie do absolwentów prywatnych szkó³ brazylijskich a do m³odych Brytyjczyków czy Francuzów... @Cyncynat: w sprawie 7 i 8 Kwik ma racjê, statystyczne podstawy do szacowania ich wiedzy mia³em bez ankiety, chodzi³o o sk³onienie ich do wy³o¿enia na papierze tego, co siê b³±ka³o po g³owie, by tym zabiegiem utrudniæ rozgrzeszanie samych siebie, ¿e nic nie powiedzia³. Je¶li nie uczuli siê szybko na tê kwestiê, to za dwa lata bêdzie uczy³ siê o Noether i bêdzie sk³onny przypisywaæ wielkie wyniki tacie Emmy a nie jej samej. Co do wcze¶niejszego komentarza, nie potraktuj jakichkolwiek wyja¶nieñ jako obrony jako¶ci kwestionariusza, ustalmy to od razu, ¿e socjolog ze mnie ¿aden i gdyby sz³o o porz±dne dane o ¶wiadomo¶ci studenckiej, takie zgrupowanie pytañ ad hoc mog³o by byæ poprawione przez studenta pierwszych lat socjologii. Powiem tylko, ¿e nie sz³o mi o zestawianie imperiów (ale skoro by³y ju¿ dane, to pomy¶lmy o wnioskach z terenu matematyki) a o jakiekolwiek istotne liczbowe dane spo¶ród najwa¿niejszych informacji historycznych. Równie dobrze mog³em pytaæ o ludno¶æ Palestyny czy o wiek najstarszych znanych w ¶wiecie miast. Wybór miasta Rzymu i cesarstwa Chin wyja¶nia siê dat±: przed 8 laty dostêp do internetu by³ jeszcze rzadko¶ci±, m³odzi nie buszowali po ³atwo (dzi¶) dostêpnych zestawieniach przydatnych w RPG, musia³em pytaæ o co¶, co mog³o przewin±æ siê przez ich podrêczniki szkolne. Owe dwie informacje widzia³em tu i tam, natomiast nie przewinê³o mi siê przed oczami (mo¿e jaki¶ podrêcznik wda³ siê w to, ale podrêczniki historii ci±gle wol± podawaæ imiona ¿on s³ynnych ksi±¿±t) szacowanie ilo¶ciowe o Rzymie jako imperium. 2008/10/11 22:55:00
Przyda³y by sie takie ankiety przed wyborem studiów. Tego chyba w³a¶nie brak - ¶wiadomo¶ci w jaki rodzaj pracy (i p³acy), a co za tym idzie ¿ycia, przeinacza siê materia studiowana po studiach. Zazdroszcze czasami tym Twoim studentom Andsolu.
2008/10/12 01:55:19
Reniferiado, ja te¿ wierzê, ¿e dobrze by Ci by³o na moich wyk³adach, bo mam g³os z WUMem (Wielka Usypiaj±ca Moc). Zazwyczaj pierwsze usypiaj±: pionowa linia wzd³u¿ okna i przedostatnia pozioma (ostatnia jest dla spó¼nialskich i oni musz± najpierw spó¼niæ siê i rozmo¶ciæ, ale wkrótce te¿ ¶pi±). Dla odkrycia najwiêkszej wydajno¶ci biorê siê za ró¿ne przedmioty i wszystko wskazuje, ¿e najlepiej usypiam algebr±. Ona jest taka rytmiczna i faluj±ca...
2008/10/12 02:22:29
@Pirotechnika: wiele rzeczy mo¿e siê zdarzyæ. Mo¿e g³os z Kalwarii sprawi, ¿e ludzie pomy¶l±: ha, skoro dla sier¶ci kota wybieram najlepszy pokarm z omega3, to mo¿e dla przysz³o¶ci dziecka trzeba wybraæ najlepszych ludzi z wiedz± i talentem? Ale szczerze mówi±c bardziej by³ liczy³ na Sieæ.
Mam silne wra¿enie, ¿e wiêkszo¶æ pedagogów ci±gle nie zauwa¿a rewolucji, która kompletnie i nieodwracalnie zmienia szko³y. Bajdurz± o pomocach multimedialnych i zachêcaj± do "poszukania informacji w Sieci" jak gdyby Internet by³ pokorn± koby³k±, daj±c± zaprz±c siê do starej karocy. To pude³eczko nie jest dobrym miejscem na rozwijanie tak olbrzymiego tematu i wola³bym byæ komentatorem komu¶, kto zaczyna dyskusjê ni¿ mêczyæ siê przy formu³owaniu w³asnych tez w nowym wpisie. Ale tyle przynajmniej powiem: tworzy siê zupe³nie nowa struktura odniesieñ, autorytetów, nowy typ talentów i jêzyka budzi i roznieca pasje tysiêcy ludzi, a szko³a zachowuje siê jak gdyby ci±gle w miasteczku rz±d dusz trzymali ksi±dz, nauczyciel, aptekarz i burmistrz. Chwilowo maj± jeszcze w³adzê, ale wiedza posz³a sobie do jakiej¶ po hawajsku nazywaj±cej siê Wikipedii, animowane gify pokazuj± te reakcje chemiczne, których szkolne laboratorium nie potrafi, a opowiadanie z biologii o ¿yciu rodzinnym ssaków dzieciê ³atwo dope³ni krótkim kursem cunnilingus w obrazkach. 2008/10/13 02:59:46
Uwaga czysto jezykowa - naszym ojczystym jezyku o kolorze skory piszemy wielka litera. Bialy Francuz, Czarny Nigeryjczyk i niebieski fotel... Wyjatkiem jest oczywiscie pisanie o kolorze per se, czyli np. Roger ma czarna skore. Ale Roger jest Czarny. Pisanie mala litera uwazane moze byc za wyraz pogardy. Tudziez braku znajomosci ortografii... ;)
2008/10/14 13:56:46
Tierralatina, dziêkujê za uwagê czysto jêzykow±, ju¿ w tek¶cie poprawi³em (a w starych wpisach szkodliwo¶æ spo³eczna tego b³êdu jest chyba znikoma, bo kto to czyta...) W drobnych sprawach czasami olewam zasady jêzykowe, ale tu raczej siê nie da. Tylko mi to dziwnie wygl±da, bo jak piszê o Czarnych matematykach to czemu nie o Kobietach w matematyce? :)
|
|