Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Kibice w ciemności

Rozmawiam sobie wczoraj przez skype, w planie jeszcze dopisanie odcinka o rachunku zdań, a tu nagle jawi się zmiana planów: wysiada elektryczność. Mówię rozmówcy, że spadam, bo za parę chwil no-break zrobi mi break, wolę zamknąć komputer w cywilizowany sposób – i mam wieczór przy świecach, na rozmyślaniu co też dzieje się 1,5 km stąd, gdzie z 10 tys. osób czekających na początek meczu Figueirense (stąd) - Fluminense (z Rio) będzie mogło pośpiewać sobie wojenne hymny i niewiele więcej zrobić.

105 minut później światło wraca, ryk mas z oddali powiadamia mnie, że zaczął się mecz, ale po kwadransie znowu światło znika i radyjko powiadamia, że mecz zawieszono. Tym razem wymuszony odpoczynek jest krótszy, ale gdy światło wraca nie ma mowy o komputerowaniu się, noc jest zdrowo rozwinięta.

Dziś dowiaduję się od przyjaciela, który żadnego meczu swojej drużyny nie opuszcza, że w istocie sprawy były ze sobą powiązane. W chwili, gdy drużyna Figueirense wbiegała na boisko, kibice zapalili jakąś śliczną taśmę, która lata i dodaje ducha. Ale był mocny vento sul, południowy wiatr, pognał taśmę na linię wysokiego napięcia, taśma na dodatek oplotła pudełko od dystrybucji – no i nie tylko kibice ale i mieszkający w okolicy lud mógł przyświecać sobie światłem telefonów komórkowych. Podobno ładnie to wyglądało. Z pewnością lepszy to był użytek z komórek niż 10 tysięcy rozmów w stylu „i co u ciebie, bo u mnie nic...”

Jeśli Florianópolis w istocie chce mieć na tym stadionie jakieś mecze Mundialu 2014, będą musieli zagrzebać pod ziemią instalacje elektryczne i zafundować własny generator. Zdumiało mnie, że nie ma go tam. Robić takie skupisko podnieconych samców i ryzykować, że to miłe towarzystwo zostanie znienacka bez światła – bardzo to bezmyślne postępowanie.

piątek, 31 października 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , c130-203.icpnet.pl
2008/11/01 08:16:55
A komuś się takie skojarzyło... a to a propos organizacji Euro2012.
-
2008/11/01 13:02:51
Rozówca był niepocieszony :)
-
2008/11/01 13:18:40
Samice też podniecają się spalonym, rzutem wolnym i takimi tam. Ja się nie znam, ale wiem, że takowe istnieją.
-
2008/11/01 13:25:25
@Gość: filmik bardzo realistyczny.

@Abiekt: najśmieszniejsze jest to, że gdyby w owym momencie mnie szlag trafił, to resztę życia byś spędził zastanawiając się czym mnie tak obraziłeś.

@Pawian w skórze S_m: masz rację, na przyszłość nie zapomnę o podnieconych samicach.
-
2008/11/01 15:46:56
@socjopatyczna_malkontentka - chyba przypalonym :)
-
2008/11/01 16:00:46
Coś mi mówi, że drogo Cię będzie kosztował ten żarcik. S_m ma poczucie humoru, ale inne feministki nie zawsze.
-
2008/11/03 21:36:43
Po ciemku nie trzeba "ustawiać" meczu n;)
-
2008/11/04 00:56:30
Może tak to ujmijmy: światło reflektorów nie przeszkodzi dobremu sędziemu w ustawieniu meczu.