|
Blog > Komentarze do wpisu
Dowód odmienności
Urodziłem się tam gdzie nie trzeba było więc także owa pora była niewłaściwa
Moje znaki szczególne są takie szczególne staram się ale żaba mąci taflę stawu
Wzrost? powolny i żmudny a kiedyś podobno by odpierać ataki pokoleń gołębi
Oczy czarne choć czasem bywają zielone dziwne są me korzenie, nieczepne, powietrzne... wtorek, 14 października 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
melusina
2008/10/14 09:22:05
Dziękuję. Trochę brak mi słów po przeczytaniu tego wiersza, to coś mi robi, i na tym szerokim polu zainteresowań i pisania o nich i osobiście, nie mogę uchwycić co... To bardzo ważne, dziękuję raz jeszcze.
2008/10/14 13:47:47
Acel, nie jestem pewien czy to ja. Coś we mnie raz na pół roku mnie siada i mną pisze. Chciałbym umieć to okiełznać, bo od paru lat mam projekty dwóch wierszy i nie umiem ich napisać.
|
|