Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Szybki test na niewinność
Test psychologiczny z egzaminu wstępnego na Wydziałach Teologii


Jeśli jasność wizji nie jest natychmiast oczywista, zbyt wiele czasu spędzasz w Sieci na marnych portalach i niewinność wydaje się zagubiona. Ale nie rozpaczaj, może coś się da zrobić; wydaj 150 zł na rozmowę z psychologiem.

Obrazek jest pożyczką bezzwrotną.

czwartek, 21 sierpnia 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/08/21 07:17:09
Pal licho niewinność, rozpaczliwa byłaby pomyłka w drugą stronę, zakończona próbą wkręcania żarówki energooszczędnej.
-
2008/08/21 09:23:00
Nie zdalam! ;-)))))
-
2008/08/25 17:46:20
Bardzo watpie, czy wystarczylaby jedna wizyta u psychologa. Nawet nie podejrzewam, o o moze Ci chodzic i dlaczego niewyrazne zdjecie lampy ma byc testem na cokolwiek.
-
2008/08/25 18:41:05
Jakiej lampy??
-
2008/08/25 23:32:35
hehehehe, ja tez myslałam, że to lampa albo kieliszek ;)
-
Gość: tadek kuranda, w3cache.dialog.net.pl
2008/08/26 04:28:02
Ja niestety mam doskonałą pamięć wzrokową i jak już raz coś raz zobaczę to żadne testy wzrokowe mi nie pomogą. Trochę jak inż. Mamoń z "Rejsu". Ten obrazek kojarzy mi się z wojskiem a szczgółowo ze składaniem karabinu AK 47 pod kocem w całkowitej ciemności. Wtedy wszystko co przyjemne kojarzyło mi się ze składaniem kałacha po cimku bo to był jedyny czas na prywatność. Lepsze więc mam skojarzenia kiedy nic nie widzę.
-
2008/08/28 00:18:04
jakiej lampy... ok, juz otwieram ksiazke telefoniczna i dzwonie do psychiatry!