Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Prawie jak pocztówki świąteczne

Blog Day 2008. Zakładki czyli adresy... Lista zewnętrzna, którą widzisz po prawej, musi być chuda, powyżej pewnej ilości z zachęty robi się zniechętą. Szkoda, że tak musi być, bo chętnie bym się pochwalił odkryciem setki innych bardzo dobrych i dwustu innych ciekawych polskich blogów. Ale nie są wcale schowane i nieznane, inni też je odkrywają i owe blogi żyją sobie dobrze.

Więc może pokażę coś na temat ganiania po świecie idei?

Mattias Adolfsson – grafika i zabawa.

Wilson Bueno – sporo grafik, nieco o Polakach w stanie Paraná.

Nuno Guerreiro Josué – kultura i historia Żydów, dziennikarz portugalski żyjący w NY.

Artur Sporniak – blog religijny, godny uwagi.

John Armstrong – matematyka nieelementarna, a w blogu.

niedziela, 31 sierpnia 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/08/31 23:53:24
Eh, no znowu mi się przypomniało, że mam za dużo języków obcych a za mało języków oswojonych (znaczy się jeden tylko oswojony poza urodzonym ze mną). :/
-
2008/09/01 00:27:48
A ja mam kryzys językowy uniwersalny. Parę prostych zdań z Heideggera, w jakim języku tego nie ukąszę, zawsze czuję zakalec. To musi być we mnie, nie w Myślicielu, bo z Wittgensteinem mam to samo.
-
2008/09/02 00:54:20
Fajne propozycje. Dzieki. Szczegolnie ciekawy ten blog Wilsona Bueno. Natomiast Armstrong wybitnie wykracza poza moje mozliwosci intelektualne... :(
-
2008/09/02 01:54:21
Tierralatina, ten ostatni nie jest do czytania a do trzymania na regale, żeby podnieść ogólny poziom domu... Nawiasem, po polsku takich jest sporo w S24, ale Armstrong nie mówi w każdym odcinku, że był genialnym dzieckiem i tak mu to zostało.