S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Favela

Krótki spacer od bloga Nameste do bloga Ali, a stamt±d do artyku³u z GW przekona³ mnie, ¿e to s³owo w polskim jêzyku niesie wiêcej emocji ni¿ informacji. Którego¶ dnia zbiorê siê do napisania paru s³ów o brazylijskim zjawisku, a dzi¶ umieszczê 10 obrazków. Polecam je szczególnej uwadze studentów Wy¿szej Szko³y Humanistycznej w Pu³tusku a tak¿e Wy¿szej Szko³y Profilaktyki Resocjalizacyjnej w Warszawie, bo s±dzê, ¿e w swoich miejscach pracy przekazywa³ swe przekonania o faweli prof. dr Mariusz Jêdrzejko. Spróbujê przeciwstawiæ temu abstrakcyjnemu konceptowi przyziemn± wizualizacjê pojêcia favela.

Przed paru godzinami zrobi³em ad hoc 7 zdjêæ, 500 metrów od domu. Wybacz mówienie g³o¶no co widaæ na zdjêciu. Na pierwszych trzech zdjêciach widaæ, ¿e zaludniwszy pusty teren lud w stworzonej mini-faveli 1. pracuje, 2. kobiety pior± ubrania, 3. kto¶ z ludu dba o pociechê duchow±.
1

2

3

Zjechawszy na szerok± alejê po prawej (któr± w³a¶ciciele samochodów wartych wiêcej ni¿ domki z faveli goni± czasem zabijaj±c pieska, a czasem dziecko) widzimy, ¿e 4. lud z faveli robi z pobli¿a domu ¶mietnik, bo zwo¿± tam wyselekcjonowane ¶miecie i sprzedaj± w licznych punktach skupu (papier i ksi±¿ki daj± 4 centavos za kilo, tektura 20 centavos), 5. handluj± kto czym mo¿e, 6. w±chaj± otwarty ¶ciek przebiegaj±cy wzd³u¿ alei, 7. z drugiej strony, gdzie nie tak ca³kiem biedota mieszka, bo staæ ich na piêtrowe murowane domy, w³adze miasta zbieraj± siê (betonowe pier¶cienie do kanalizacji), by bli¼niaczy ¶ciek ukryæ pod ziemi±. Choæ nie planowa³em fotografowania osób, pi±te zdjêcie mówi, ¿e jest nadmiernym upraszczaniem kojarzenie zamieszkania w faveli z kolorem skóry.

4

5

6

7

Poprosi³em V., by wyci±gnê³a swoj± TCC (trabalho de conclusão de curso, praca koñcowa na kursie z bakalaratem; na dobrych uniwersytetach nie gorsza od polskich prac magisterskich). Pisa³a o wychowaniu ¶rodowiskowym w spo³eczno¶ci mieszkaj±cej na wzgórzu nad uniwerkiem. Zeskanowa³em jej trzy zdjêcia. Na 8 jest jeden domek, na 9 jest wiele jednych domków, jeden na drugim, a 10 mówi o uroku æwiczeñ fizycznych przy powrocie do domu (zachêcam do wyobra¿enia sobie tej uliczki w deszczu). I jedyny cytat z jej pracy, który dzi¶ zamieszczê, to wypowied¼ przewodnicz±cego Stowarzyszenia Mieszkañców Serrinha (imiê owej faveli):

by³a propozycja, by otworzyæ ulicê schodz±c± blisko ronda Carvoeira, ale przechodzi³aby blisko „bur¿ujów” i oni nie chc±...

8

9

10

czwartek, 31 lipca 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/07/31 08:12:54
Czyta³am ten artyku³ w GW. Pewnie tak jest, ¿e nasze "fawele" ró¿ni± siê od brazylijskich, ale tylko na zewn±trz. Sposób my¶lenia mo¿e byæ podobny. I chyba o to chodzi³o autorowi.
-
Go¶æ: cyncynat, p15202001.pureserver.info
2008/07/31 10:12:36
fajnyl ten zbior zdjec. szczegol ponad uogolnienie.

(do marzateli: "Sposób my¶lenia mo¿e byæ podobny" - to strasznie ogolne sformulowanie. wszyscy ludzie maja jakies sposoby myslenia, ktore sa jakos do siebie podobne.)
-
Go¶æ: wruszkazembuszka, 86-63-n1.aster.pl
2008/07/31 12:26:01
Po co w ogóle Pan Prof, u¿y³ s³owa nie polskiego, pisz±c w jêzyku polskim o polsce i polakach. Slysz±c lub widz±c s³owo blokowisko od razu widzê - nawet nie
muszê oczu zamykaæ - o co chodzi. Z wsi± popegeerowsk± te¿ nie mam k³opotów. Polacy z faweli brzmi bardziej interesuj±co???
-
2008/07/31 13:09:26
@Marzatela: mam nadziejê, ¿e nie odczytasz oczywisto¶ci, któr± tu wypiszê, jako ¿r±cej z³o¶liwo¶ci, ale wciska mi siê prosta uwaga, ¿e sposób my¶lenia wszystkich biedaków jest ten sam: jak prze¿yæ...

@Cyncynat: dziêki. Wierzê w inteligencjê wizyt blogowych, ich radzenie sobie ze skojarzeniami i umiejêtno¶æ formu³owania teorii. Uczciwe podanie faktów (whatever it means) wydaje mi siê najwa¿niejsze.

@Wruszkazembuszka: gotowiec. Prt--porter. Zwalnia od my¶lenia.
-
2008/07/31 18:10:59
Nie traktujê tego jako z³o¶liwo¶æ - masz racjê.
Chocia¿ w ¶wietle tego artyku³u , ze wcale nie jestem taka pewna, czy jest to zwi±zane tylko i wy³±cznie z bied±. Podchodz±c do sprawy cynicznie - co za problem ukra¶æ/skombinowaæ wiêcej niz na jabola i co¶ na zagrychê i zainwestowaæ? Tu problemem jest to, ze nie warto, nie op³aca siê - brak chêci i mobilizuj±cych perspektyw odmiany w³asnego ¿ycia.
-
2008/07/31 18:42:08
@Wruszkazembuszka: to naprawdê nie moja wina, ¿e Blox wyr¿n±³ tu dwa diakrytyki z Latin1, e z kapelusikiem oraz a z tyrolskim piórkiem. Czasami zapominam o tym, ¿e sknocili sprawê a nie chce mi siê pisaæ na ichnim forum - to ma tyle uroku co przypominaæ doros³ym, ¿e nale¿y myæ rêce przed jedzeniem. Je¶li dobrze pamiêtam, podawanie kodu te¿ nie pomaga. Próba mikrofonu: ê - à - i co, pupa?
-
2008/07/31 19:01:12
@Wruszkazembuszka: pupa czê¶ciowa czyli po¶ladek. Numer nie dzia³a natomias "ampersand - opis taki jak ecirc - ¶rednik" dzia³a. A wiêc mia³o byæ prêt-à-porter.

@Marzatela: ryzykujemy wdanie siê w pisanie tomu MMDCCLI z klasycznego tematu socjologii... Podam tylko jeden argument, by uciec od tego. Aha, czego dotycz±cy argument? Odpowiedzialno¶ci biednych za swoj± biedê. Otó¿ z bardzo bogatych Brazylijczyków, w których codzienno¶æ mia³em chwilê wgl±du, wszyscy maj± kompletnie sp... ¿ycie. Nie zawsze o tym wiedz±, ale ten jad rodzinnych relacji, brak kierunku dzia³añ, zdrady i nieufno¶æ... No dobrze, je¶li na spo³ecznych szczytach ³ajno jest norm± (uwaga: to Brazylia! Z pewno¶ci± takie uogólnienia nie stosuj± siê np. do Francji), to niby czemu od spo³ecznych do³ów klasa ¶rednia wymaga wzorcowych zachowañ? Czy nie chodzi tu o to, ¿e w naszym odczuciu nasze pieni±dze czyni± nas automatycznie wyk³adowcami sztuki ¿ycia?
-
2008/07/31 23:12:02
Widzia³am takie "favele" w Kuala Lumpur, a przed nimi zaparkowane ca³kiem eleganckie mercedesy. Na: "?!" odpowied¼: "a po co lepszy dom, w koñcu w nim siê tylko ¶pi i po trzêsieniu ziemi ³atwiej odbudowaæ".
-
2008/07/31 23:59:40
O, Reniferze, komentarz to dobry pocz±tek powrotów do pisania :)

Tu nie ma trzêsieñ a paskudne gara¿e przy paskudnych cha³upach na mokrad³ach owszem - i wozy takie, ¿e ani mi o nich marzyæ. Chyba posiadane przez posiadacza oraz przez bank. Bo to fajnie pokazaæ innym. I zawie¼æ kolegów na sobotnie zabawy w pi³kê no¿n±. A raz na miesi±c mo¿e i ¿onê z dzieæmi, do te¶ciowej, ¿eby zobaczy³a.