S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Czysta krew

Toby Green, Inquisition The Reign of Fear, Macmillan 2007, urywki ósmego rozdzia³u „Czysto¶æ za wszelk± cenê”,

[w podupad³ej Hiszpanii]
k³opoty biurokratyczne by³y normalne w drugiej po³owie XVII wieku. Dla wszystkich, od najwiêkszych w³a¶cicieli do najbiedniejszych ch³opów bardzo wa¿nym by³o wykazanie swego pochodzenia wracaj±c o sze¶æ, siedem, osiem czy wiêcej pokoleñ, by oni i ich rodziny uniknê³y losu pariasów. Je¶li nie mo¿na by³o dowie¶æ czysto¶ci pochodzenia, nale¿a³o je wymy¶liæ. Ale nawet gdy wdawano siê w taki trud i wydatki jak Antonio Costa w 1684, nie by³o gwarancji sukcesu; jak widzieli¶my z petycji jego syna, 21 lat pó¼niej sprawa jeszcze nie by³a rozwi±zana i ostateczne orzeczenie wydano dopiero w roku 1713, 176 lat po tym jak Miguel Costa zosta³ rozlu¼niony [oddany cywilnym w³adzom dla wykonania wyroku] w szlachetnym i eleganckim mie¶cie Valencia.

Czysto¶æ pochodzenia by³a jedn± z mroczniejszych twarzy inkwizytorskiej hydry. Brak jej nie przynosi³ natychmiastowej ¶mierci [...] ale móg³ niszczyæ rodziny. Obsesja wokó³ limpieza de sangre [czysto¶ci krwi] sta³a siê metod± izolowania cz³onków spo³eczeñstwa. Gdy wygnano moriscos [potomków przechrzczonych muzu³manów], sta³a siê sprawnym sposobem dalszego karania wynajdowanych wrogów z coraz dalszej i legendarnej przesz³o¶ci.

Doktryna czysto¶ci krwi zostawi³a kontrowersyjny spadek dla iberyjskiego spo³eczeñstwa. Ale trzymaj±c w rêce prawie 800 rêcznie zapisanych stron z relacj± badañ czysto¶ci krwi syna Antonio Costa widzi siê jasno, ¿e by³a to idea, mania, która opêta³a tak jednostki jak i spo³eczny kalejdoskop, którego by³y one czê¶ci±. Wedle tej doktryny, dzieci p³aci³y za grzechy ojców w swoich i w nastêpnych pokoleniach. S± powody, dla których niektórzy historycy widz± limpieza de sangre jako posiew wspó³czesnej idei rasizmu.

[W przypisach autor dodaje: Nale¿y pamiêtaæ, ¿e rasizm obrócony przeciw Afrykañczykom by³ powszechny w ¶redniowieczu w ¶wiecie islamskim. Ale s± dowody na to, ¿e w Europie sprawa by³a du¿o bardziej z³o¿ona i ¿e do XVI wieku przes±dy by³y oryginalnie kierowane z religijnej a nie z rasowej perspektywy.]

Rozziewa³a siê przepa¶æ przed hiszpañskim spo³eczeñstwem, ale ono d±¿y³o ¶lepo w tym kierunku, dowodz±c czysto¶æ czego¶, co nie mog³o byæ dowiedzione. Ludzie bezustannie spierali siê kto by³ czy nie by³ czysty, ale prowadzi³o to do wp³ywów, plotek i zgorzknienia. Zamiast zapewniæ zjednoczenie spo³eczeñstwa, obsesja czysto¶ci krwi jedynie wszczê³a proces dzielenia go. Na d³ug± metê mia³o to przynie¶æ potworne konsekwencje.

czwartek, 17 lipca 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: