|
Blog > Komentarze do wpisu
Tadek Kuranda gada po swojemu
Kwa¶nica W Rabie Wy¿nej – ka godo³ ³ociec – Kurañda Sefon – to kwa¶nice ty¿ robili ino ze samego kapu¶cianego soku. Nie s³uchojta kie kto innacej godo. Nika jo nie s³yso³ coby tam ino kto ciupinke kapusty nalos. Ino sok. Eee, bida by³a zawdy. Kie sie komu da¿y³o to moze co insygo, co naloz lepij, do kocio³ka sypo³. Syto. Mienso, spyrka... – U bidoków... U nos, tego nie be³o. Moja babka porodzi³a 12 dzicioków. Kazdy ziemiok dzieli³o siê na 12 kawa³ecków. Zawdy szyækim ¶ciska³o brzuchy. I tako be³o we wsi. Terozki, kie ludziska, (ej!) ze zycia majo za wiele, grube som i w portkach siê ju¿ nie miescom. Ej, i tyz moda na takich sietniawych nasta³a, zabidzonych co to ich ledwo widaæ. Co tam? Co to za baba co jej ni ma za co chyciæ i bez rence przelatuje? ps. ...... ino kwas na ostatku! poniedzia³ek, 23 czerwca 2008, andsol-br
TrackBack
|
|