|
Blog > Komentarze do wpisu
Spiski i niby-naiwność
Nie narzekam na los, nie wdaję się w strajki. Gdybym uważał, że zasługuję na lepszą pracę i płacę, znalazłbym ją sobie. Gdybym myślał, że wart jestem lepszej żony, rozwiódłbym się i ożenił z ową lepszą. Gdybym wierzył, że inna blogownia bardziej mnie dopieści, blog już by tam się przeniósł. Więc nie byłem skłonny winić świata za zanik czytelników bloga... ...dopóki Antrim nie skłonił mnie do zajrzenia na forum Blox-a, gdzie różne strapienia blogowe są omawiane przez piszących. I tam znalazłem uwagę kogoś całkiem anonimowego, ale wyraźnie rozumiejącego jak toczą się sprawy świata. Zachęcam do przeczytania. I nie zwracania na wykręty administratorów Blox-a, bo to strata czasu. I tu, oczywiście, nie ma co ich winić, przecież nie powiedzą prawdy o finansowej stronie zjawiska. Tak jak i nie wyjaśnią polityki częstego forowania w pełni bezwartościowych wpisów, mieszanki grafomanii i gabałanu (to stadium delirium tremens bałaganu). Oraz dziwactw związanych z blognews czy blogfrog . Tak nawiasem, ta ostatnia witryna daje mi zupełnie miłe notowania, nie uzasadnione moimi blogowymi statystykami. Wspominam to, by powiedzieć: to nie pieśń o zielonych winogronach, a trzeźwy głos mówiący: nie lubię być pionkiem manipulowanym przez ukrytych na giełdzie graczy. piątek, 06 czerwca 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
2008/06/07 00:50:02
Ciekawe, ale jedna teoria z drugą nie kłóci się. Może być efekt kumulatywny.
2008/06/07 10:41:27
Finansowa/reklamowa strona objawia się obecnie w rosnących jak grzyby pod deszczu nowych "usługach", przypuszczalnie jako sposób ratowania bez-Guglowego Bloxa.
W ciągu kilku dni pojawiły się w moich statystykach trzy nowe wyszukiwarki, jedne darmowe inne za opłatę(?) - pl.redtram.com, BlogNews i ostatni nabytek Keywordspy.com W mojej opinii sklecone na kolanie, kiepsko sprezentowane gnioty. Nie wróżę długiego życia Bloxowi w obecnej formie, a Blogfrog utonie razem z nim. Otworzyłem dwa blogi na Wordpress i jak dotąd podoba mi się tam. Ma pewną klasę, której Blox nie umiał lub nie chciał wykorzystać. |
|
O ile sobie przypominam dyskusje na zacytowanym przez Ciebie forum dotyczaca nowej strony komentarzy, ktorys z administratorow na sugestie uzytkownikow, ze na stronie komentarzy powinien byc tekst komentowanego wpisu, sugerowal pojawienie sie w przyszlosci takiego wlasnie problemu ze strony googla.