|
Blog > Komentarze do wpisu
Liczby w kolorach
Friedrich Fröbel (ten pedagog XIX-wieczny, dla którego dzieci by³y ro¶linkami a nauczyciel ogrodnikiem), w dziele The Education of Man z 1826 roku pisa³ o zabawkach z klockami, które mia³y pomagaæ w nauce liczenia. Dzi¶ nazwaliby¶my to „pomocami dydaktycznymi”. Idea z lekka przysnê³a, ale obudzi³ j± ksi±¿k± Nombres En Couleur z 1951 roku Belg Emile-Georges Cuisenaire. Nowo¶ci± by³y (jak wskazuje tytu³) kolory. Otó¿ ka¿da liczba od 1 do 10 jest zwi±zana z jednym i tylko jednym kolorem i patyczki maj±ce odpowiedni± ilo¶æ centymetrów d³ugo¶ci i stosowny kolor przedstawiaj± liczbê (przekrój klocka ma 1 cm²). a tak¿e odkryæ wewnêtrzne kolorowe zale¿no¶ci miêdzy liczbami (najbardziej mi siê podoba, ¿e „staje siê oczywiste, ¿e potrafimy ustaliæ niedwuznaczn± relacjê miêdzy wymiarem a kolorem”):
poniedzia³ek, 09 czerwca 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
aenigma89
2008/06/09 10:59:54
Przypomnia³y siê dawne czasy... w podstawówce mieli¶my takie "patyczki", ale gdzie nam by³o do potêg...
2008/06/09 14:43:30
@Aenigma89: przyjmij spó¼nione ale szczere kondolencje. Ja dopiero na studiach by³em eksperymentaln± ¶wink± morsk± (multiple choice test i podobne rewelacje/rewolucje). I przygotuj siê na nastêpne odcinki, tam siê oka¿e, ¿e jako Polka uniknê³a¶ wielu gro¼nych szczepów tej bakterii, u nas nie by³o najgorzej.
Przy okazji, mam nadziejê, ¿e znajdê dzi¶ chwilkê by skomentowaæ u Ciebie Twoje uwagi o s³owie nie... 2008/06/09 22:31:13
O, znowu mi kto¶ przypomnia³, ¿e mam blog :)
W takim razie czekam na ci±g dalszy i pozdrawiam |
|